Smartfony: w 2026 roku nastąpi największy spadek w historii
„Kryzys pamięci to najbardziej destrukcyjne wydarzenie po stronie podaży, z jakim kiedykolwiek spotkała się branża smartfonów" - twierdzi analityk.
„Kryzys pamięci to najbardziej destrukcyjne wydarzenie po stronie podaży, z jakim kiedykolwiek spotkała się branża smartfonów" - twierdzi analityk.
„Pierwszy kwartał 2026 roku przewyższył oczekiwania, ale prognozy pozostają pesymistyczne" - komentuje analityk.
Cena SSD w handlu detalicznym w Polsce w marcu br. była wyższa o blisko 70 proc. niż przed rokiem.
Skutkiem drożyzny będzie ograniczenie produkcji smartfonów w 2026 roku i zmiany konfiguracji pamięci.
"Rynek smartfonów przechodzi fazę transformacji, w której wzrost oparty na wolumenie ustępuje miejsca ekspansji opartej na wartości" - komentuje analityk.
Wzrost sprzedaży w I kw. 2026 r. wyniósł 1 proc., czyli… przewyższył oczekiwania. Jednak w całym roku zanosi się na głęboki dołek.
Galopujące ceny pamięci podbiły koszt smartfonów o ponad 20 proc. w I kw. 2026 r.
Analitycy przewidują, jak w tym roku poradzą sobie z kryzysem poszczególne marki.
Utrudniony transport i rosnące koszty wysyłek mogą dodatkowo ograniczyć marże.
„Nie jesteśmy świadkami chwilowego kryzysu, ale wstrząsu o sile tsunami" - uważa wiceprezes.