Chatboty i rosyjska propaganda
Badanie tink tanku ISD pokazuje, że jedna na pięć odpowiedzi chatbota AI wykorzystuje rosyjskie strony propagandowe jako źródła informacji
Badanie tink tanku ISD pokazuje, że jedna na pięć odpowiedzi chatbota AI wykorzystuje rosyjskie strony propagandowe jako źródła informacji
OpenAI opublikowało pierwsze szczegółowe, publiczne badanie dotyczące użytkowników swojego chatbota. Pozwala ono lepiej zrozumieć, kto korzysta z tej technologii i czego dokładnie od niej oczekuje.
Serwis internetowy "Wired" przeprowadził ankietę wśród 730 programistów, pytając ich o stosunek do sztucznej inteligencji. Większość z nich korzysta z chatbotów, choć mają różne opinie na temat tych narzędzi.
Sztuczna inteligencja niepodzielnie rządzi w mediach technologicznych. Udało się jej nawet „przykryć” chmurę. Jednak autorzy krążą wokół tych samych tematów, nierzadko przemilczając istotne kwestie.
Generatywna sztuczna inteligencja w pewnej części społeczeństwa wzbudza emocje, nierzadko nadmierne. Z drugiej strony nie brakuje osób, które podchodzą do tego zjawiska z dystansem lub wręcz obojętnością.
Oprogramowanie jest testowane wewnętrznie przez pracowników.