SOC na trzy sposoby
Budowa własnego centrum bezpieczeństwa kosztuje kilka milionów złotych i większość polskich organizacji nie stać na taką inwestycję. Rozwiązaniem tego problemu mogą być modele usługowy i hybrydowy.
Budowa własnego centrum bezpieczeństwa kosztuje kilka milionów złotych i większość polskich organizacji nie stać na taką inwestycję. Rozwiązaniem tego problemu mogą być modele usługowy i hybrydowy.
Sektor publiczny w Polsce coraz bardziej odczuwa skutki cyberwojny. Odpowiedź na pytanie, co zrobić, aby nie stał się jej ofiarą, staje się zatem konieczna.
„Wkrótce na świecie będzie kilkaset tysięcy hakerów sponsorowanych przez struktury państwowe i działających na ich zlecenie, głównie do prowadzenia ataków na infrastrukturę krytyczną innych państw” – mówi Chester Wisniewski, dyrektor ds. technologii w Sophosie.
Producenci sprzętu IT pokładają duże nadzieje w generatywnej sztucznej inteligencji. Bieżący rok przyniesie wstępną weryfikację ich oczekiwań.
Wobec wzrostu zagrożenia cyberatakami znaczenia nabiera ciągłe monitorowanie bezpieczeństwa. I wcale nie trzeba na to przeznaczać całego swojego budżetu na cyberbezpieczeństwo.
Wysoka skuteczność ataków phishingowych, regulacje prawne i zmiany w organizacji pracy przyczyniły się do postępującej adaptacji systemów uwierzytelniania wieloskładnikowego. Stają się one bardzo ważnym elementem w strategii bezpieczeństwa IT.
Zarządzanie urządzeniami końcowymi staje się nie lada wyzwaniem dla działów IT. To zła wiadomość, natomiast dobra jest taka, że na rynku istnieje cała gama rozwiązań, które umożliwiają uporanie się z tym problemem.
Ataki phishingowe i ransomware biją kolejne rekordy, a wiele wskazuje na to, że będzie coraz gorzej. Działy IT w firmach stają zatem przed nowymi wyzwaniami, którym mogą sprostać współpracując z integratorami.
W obszarze bezpieczeństwa sieciowego „gorące tematy” to SASE i NDR/XDR. Nie oznacza to jednak, że na znaczeniu tracą firewalle – przeciwnie, są stale rozwijane, zwłaszcza w wersji chmurowej, i wciąż chętnie kupowane.
W kontekście cyberataków przed inwazją Rosji na Ukrainę głównym tematem pozostawałby ransomware. Zagrożenie to oczywiście nie wygasło, ale przedstawiciele branży są zgodni, że teraz na pierwszy plan wysunęło się ryzyko pełnoskalowej wojny w cyberprzestrzeni.