Grozi nawet ponad 20 mln zł kary za naruszenie DORA
Są nowe przepisy, które dają prawo KNF do kontroli przestrzegania rozporządzenia.
Są nowe przepisy, które dają prawo KNF do kontroli przestrzegania rozporządzenia.
Według badania przeprowadzonego przez Veeam sześć miesięcy po wejściu w życie unijnej regulacji DORA firmy mają trudności z dostosowaniem się do jej wymogów.
Skuteczniejsza ochrona przed cyberzagrożeniami ma być wynikiem kolejnych wprowadzanych regulacji, które z jednej strony rozszerzają obowiązki podmiotów w zakresie cyberbezpieczeństwa, a z drugiej - zwiększają liczbę podmiotów zobowiązanych, by o to bezpieczeństwo dbać.
Od 17 stycznia br. podmioty finansowe i ich dostawcy ICT muszą przestrzegać regulacji DORA. Za ich naruszenie grożą kary.
„Unijne rozporządzenie obejmuje instytucje finansowe oraz ich dostawców usług ICT. Muszą oni spełniać odpowiednie standardy bezpieczeństwa i mieć narzędzia do weryfikacji poziomu bezpieczeństwa realizowanych procesów” – mówi Mikołaj Otmianowski, wiceprezes DAPR, firmy oferującej oprogramowanie do analizy i zarządzania ryzykiem w kontekście wymogów rozporządzenia DORA.
Nowa ustawa będzie miała wpływ na co najmniej 35 dostawców usług IT.
Sankcje grożą nie tylko podmiotom finansowym, lecz także firmom ICT.
Producenci sprzętu IT pokładają duże nadzieje w generatywnej sztucznej inteligencji. Bieżący rok przyniesie wstępną weryfikację ich oczekiwań.
„Szacujemy, że dostosowanie się do wymogów KSeF może zająć nawet 12 miesięcy” - twierdzi ekspert. Zostało już tylko 6 miesięcy.
Został rok. Największy problem mają przedsiębiorstwa, które wcześniej nie podlegały żadnym regulacjom w zakresie ochrony cyfrowej.