Apple ucierpiał z powodu niedoborów
Niedostatek komponentów ograniczył przychody Apple'a w minionym kwartale aż o 6 mld dol. Tak źle jeszcze nie było, a w tym kwartale niedobory jeszcze mają się pogłębić.
W aktualnym I kw. finansowym negatywny wpływ problemów w łańcuchu dostaw na przychody Apple’a może być znów liczony w miliardach dolarów.
Apple uprzedzał w lipcu br., że liczy się z niedostatkiem czipów w minionym kwartale, jednak ograniczenia podaży okazały się większe niż spodziewała się firma.
Zakłócenia w łańcuchu dostaw, jak i problemy z produkcją wywołane pandemią w Azji, ograniczyły przychody koncernu aż o ok. 6 mld dol. w IV kw. finansowym (zakończonym 25 września br.).
Do końca roku lepiej nie będzie
Pod tym względem był to dotychczas najgorszy kwartał Apple’a. CEO Tim Cook uważa, że w aktualnym kwartale lepiej nie będzie i można spodziewać się jeszcze większego ograniczenia przychodów niż 6 mld dol.
Według niego niedobory mają wpływ na większość produktów Apple’a, podczas gdy popyt, jak zapewnia, jest bardzo silny. Lepsza pozostaje dostępność czipów wytwarzanych w nowych technologiach – z których Apple najczęściej korzysta – niż w tych starszych, gdzie o dostawcę koncern konkuruje z wieloma innymi firmami – informuje CEO.
W wynikach Apple’a za III kw. finansowy, zakończony w końcu czerwca br., wpływ niedostatku komponentów na przychody Apple’a był nieco niższy niż 3 mld dol.
Na początku października pojawiły się informacje, że w tym roku Apple dostarczy nawet o 11 proc. mniej (ok. 10 mln szt.) nowych iPhone’ów 13 niż wcześniej zakładano, ze względu na niewystarczającą podaż czipów.
Sprzedaż większa o blisko 30 proc.
Mimo problemów przychody w IV kw. finansowym wzrosły o 29 proc., do 83,4 mld dol., choć analitycy spodziewali się ok. 1,5 mld dol. więcej.
Także na iPhone’ach sprzedaż nie spełniła oczekiwań. Obroty wyniosły 38,9 mld dol., co oznacza jednak niemałą poprawę, o 47 proc. Pozytywny wpływ miał iPhone 13, który wszedł na rynek pod koniec kwartału.
Kolejny rekord odnotowano na komputerach Mac, gdzie sprzedaż wyniosła 9,18 mld dol. i była wyższa o 1,6 proc. r/r. Wynik pociągnął w górę zwłaszcza popyt na nowe MacBooki Air z własnymi procesorami Apple’a (M1) – twierdzi CFO koncernu Luca Maestri.
W przypadku iPadów wzrost wyniósł 21 proc. (8,25 mld dol.), głównie dzięki zainteresowaniu modelami biznesowymi Pro.
W I kw. finansowym, który zakończy się pod koniec grudnia br., Apple spodziewa się, mimo niedoborów czipów, większych przychodów niż przed rokiem we wszystkich kategoriach produktowych za wyjątkiem iPadów, z powodu problemów z dostępnością.
Zysk netto Apple’a w IV kw. urósł o 62 proc., do 20,5 mld dol.
W całym roku finansowym 2021 Apple osiągnął imponującą sumę 365,8 mld dol. przychodów (+33 proc. wobec roku 2020).
Podobne aktualności
iPhone Duo jako przynęta. Fałszywa strona Apple atakuje użytkowników
Oficjalna przedsprzedaż pierwszego składanego iPhone’a rusza dopiero 16 października, ale oszuści już teraz wykorzystują medialny szum wokół urządzenia
John Ternus odświeża strategię Apple. Cięcia kosztów i ambitne plany na 2027 rok
John Ternus, CEO Apple, reorganizuje firmę, aby przyspieszyć prace nad nowymi produktami i postawić inżynierię w centrum swojej strategii
„RAM-pokalipsa” podwyższa ceny używanych smartfonów
Popyt na pamięć na potrzeby sztucznej inteligencji sprawia, że nawet zepsute smartfony zyskują na wartości w oczach nabywców
