W pierwszym kwartale 2024 trzynaście spośród osiemnastu największych firm technologicznych na świecie zanotowało wzrost przychodów (rok do roku). Bank rozbiła Nvidia, uzyskując trzycyfrowy wynik (+265 proc.), podczas gdy pozostali rośli w jedno- lub dwucyfrowym tempie. Korki od szampana wystrzeliły także między innymi w gabinetach szefów AWS-u,Microsoftu, Broadcomu i Salesforce’a. Nie mogą natomiast pierwszych trzech miesięcy tego roku zaliczyć do udanych takie koncerny, jak: Apple, Cisco, Dell, HP oraz HPE.

Ważnym sygnałem jest uśredniony wynik całej osiemnastki, którą Canalys określił swego czasu mianem Tech Titans, tworząc indeks o takiej właśnie nazwie, który pełni rolę barometru mierzącego aktualną kondycję amerykańskiej, a w dużym stopniu również globalnej branży IT. I tak, w pierwszym kwartale br., Tech Titans Index wzrósł pod względem przychodów o 8,6 proc., co stanowi kontynuację korzystnego trendu, bo w ostatnich czterech kwartałach odsetek ten też był dodatni, wynosząc 3,6 proc. Wygląda więc na to, że po kilku chudych kwartałach z lat 2022–23, nadeszła trwała poprawa koniunktury, choć – jak już wspomniałem – nie dotyczy to wszystkich tuzów sektora IT.

Analitycy podkreślają, że cierpią głównie dostawcy pecetów (chociaż akurat Lenovo zaliczyło dodatni wynik, w przeciwieństwie do Della i HP), co ma jednak niebawem ulec zmianie, gdyż nadchodzi wielka wymiana sprzętu kupowanego na pniu w czasie niedawnych lockdownów. Proces ten ma być napędzany sztuczną inteligencją, choć w tym przypadku resellerzy zwracają uwagę na brak spójnego przekazu marketingowego na temat namacalnych korzyści dla użytkowników – pod tym względem producenci wciąż mają niełatwą lekcję do odrobienia. Tym bardziej, że w przekazach medialnych coraz częściej pisze się o AI w kontekście wysokiego zużycia energii, co stoi w sprzeczności z lansowanymi bardzo mocno w Unii Europejskiej tzw. celami klimatycznymi (swoją drogą, pod tym względem pod górkę wizerunkowo mogą mieć niebawem także dostawcy infrastruktury centrów danych, choć na tym etapie to jedynie luźne przypuszczenie).

Co ważne, w pierwszym kwartale 2024 łączny wzrost dochodu netto technologicznych tytanów był dwucyfrowy, przebijając poziom 40 proc., a łączna kapitalizacja największych koncernów skoczyła o blisko połowę (49,2 proc.). Zatem również pod względem tych dwóch wskaźników mamy do czynienia z kontynuacją korzystnego trendu, począwszy od drugiego kwartału ubiegłego roku. To wszystko stanowi dość solidną podstawę, aby zaryzykować prognozę, że druga połowa tego roku zaskoczy nas pozytywnie, podobnie jak rok 2025. Niestety, ani w Europie, ani na polskim rynku sytuacja tak różowa nie jest: według Contextu wartość sprzedaży w europejskiej dystrybucji spadła w pierwszym kwartale rok do roku o około 6 proc., a w Polsce o 4 proc. Niemniej, brytyjscy analitycy przewidują, że jesteśmy tuż przed okresem wzrostu sprzedaży także w naszej części świata. Oby!