Polska dystrybucja liderem wzrostu
Tomasz Gołębiowski, redaktor naczelny CRN Polska
Na półmetku bieżącego roku pojawiły się wyjątkowo dobre wieści dotyczące polskiego sektora dystrybucji. Z danych Contextu wynika, że w porównaniu z rokiem ubiegłym, pierwsza połowa obecnego była pod względem obrotów lepsza o znakomite 22 proc. Przy czym w okresie od stycznia do marca wzrost sięgnął przyzwoitych 9 proc., aby w drugim kwartale wystrzelić do 34 proc. Żaden z europejskich rynków, który podlega analizie Contextu, nie zbliżył się nawet do naszych, rodzimych rezultatów. Przy czym dobrze radziły sobie ponadto kraje nordyckie (14 proc. na plusie rok do roku), Hiszpania i Francja (po 12 proc.), a także Niemcy (11 proc.).
Cały europejski sektor dystrybucji zanotował średni wzrost w pierwszej połowie br. na poziomie blisko 10 proc., a więc wyraźnie niższym od polskiego. Najszybciej sprzedaż rosła w końcówkach obu kwartałów. W marcu tego roku europejscy dystrybutorzy uzyskali średnio przychody wyższe rok do roku o 12 proc., zaś w czerwcu o blisko 15 proc. Najsłabiej biznes kręcił się w styczniu (5 proc.) i maju (6 proc.). Na uwagę zwraca przy tym wyraźna rozbieżność pomiędzy wartością sprzedaży a jej wielkością liczoną w sztukach. Podczas gdy pod względem ilościowym sektor dystrybucji w Europie zyskał w stosunku do pierwszej połowy ubiegłego roku zaledwie 3 proc., to w przypadku wartości sprzedaży wzrost przekroczył poziom 19 proc.
To, rzecz jasna, nie przypadek, ale efekt skokowego – nawet kilkusetprocentowego – wzrostu cen pamięci oraz nośników. Co tym bardziej wpłynęło na końcowy efekt, że to właśnie sektor firmowej infrastruktury sprzętowej – z naciskiem na serwery – szczególnie mocno windował rynkowy popyt w pierwszej połowie 2026 r. Analitycy Contextu podają, że w tym przypadku wzrost sięgnął 20 proc., wyprzedzając sprzedaż zarówno pecetów (14 proc. na plusie), jak też oprogramowania (11 proc.). Z tym, że nawet te dane bledną w zestawieniu z prognozami, jakimi podzielił się zwykle bardzo zachowawczy pod tym względem Anthony Frot, Research Director Contextu. Otóż jego zdaniem w całym 2026 r. europejska sprzedaż serwerów nawet w pesymistycznym scenariuszu przebije pułap 60 proc. wzrostu (wartościowo), a segment storage’u ma przekroczyć barierę 30 proc., a być może nawet zbliżyć się do poziomu 40 proc.
Jak będzie, czas pokaże, natomiast pierwsze sześć miesięcy tego roku dają podstawy do optymizmu. Na razie, jak widać, rację miała Patrycja Gawarecka, komentując jakiś czas temu dość pesymistyczne prognozy Contextu dotyczące marnych rzekomo szans polskiego sektora dystrybucji na wzrost w 2026 r. Jak podkreślała w rozmowie z CRN Polska: „tych realnych czynników wzrostu trochę mamy – poza KPO także inwestycje w AI, cyberbezpieczeństwo, koniec wsparcia technicznego dla Windows 10, postcovidowa wymiana sprzętu, czy presja cen pamięci. Kluczem będzie to, kto jest przygotowany: kto zabezpieczył wolumeny, kto ma kompetencje do projektów AI i cybersecurity, kto działa proaktywnie z klientami na temat nadchodzących okien budżetowych. Ci wygrają ten rok”.
Nic dodać, nic ująć.
