W czasie konferencji Samsung Memory Summit 2025 dużo mówiliście o premierze nośnika Samsung 9100 PRO. Czy to odpowiedź na oczekiwania rynku, czy raczej próba wykreowania nowych trendów?

Uważam, że linię produktów Samsung 9100 PRO wprowadziliśmy we właściwym momencie. Już w ubiegłym roku rozpoczęliśmy proces odświeżania naszej oferty. Nie chodzi jednak o to, by za wszelką cenę gonić nowinki technologiczne. Nasza filozofia, szczególnie w serii PRO, polega na tworzeniu produktów, które stają się ikonami swojego czasu. Tak było z modelami 980 PRO i 990 PRO. Teraz czas na 9100 PRO. Chcemy, żeby to był punkt odniesienia dla naszej konkurencji. Co przy tym ważne, sprzyja nam otoczenie technologiczne. Proszę zwrócić uwagę, że tanieją płyty główne z PCIe 5.0, jak też rośnie dostępność nowoczesnych kart graficznych i procesorów. Równolegle zwiększa się świadomość wykorzystania AI w komputerach. To wszystko tworzy ekosystem, w którym taki dysk może w pełni rozwinąć swoje możliwości. Chcemy, aby nasze produkty premium nie były zarezerwowane dla entuzjastów. Powinny być dostępne dla szerokiego grona użytkowników. A dodatkowym impulsem do wymiany sprzętu może być również zbliżający się koniec wsparcia dla Windows 10.

 Jak rynek, zarówno globalny, jak i polski, przyjął 9100 PRO? Widzicie jakieś różnice w reakcjach?

Produkt został przyjęty znakomicie. I to nie tylko w Polsce, ale też globalnie. Nieco inaczej było z wcześniejszym modelem 990 EVO, który był hybrydą czwartej i piątej generacji. Dla wielu użytkowników był nie do końca zrozumiały. Dlatego z jeszcze większą uwagą śledziliśmy reakcje na 9100 PRO. Czekaliśmy na testy i recenzje. I nie ukrywam, iż jesteśmy bardzo zadowoleni. Nawet najbardziej krytyczne środowiska testerskie przyznały, że to obecnie najlepszy konsumencki dysk SSD na rynku.

 Hasłem tegorocznej konferencji było „Memory Drives the Game”. Czy to nawiązanie do gamingu?

Częściowo tak. To oczywiście nawiązanie do nowego produktu, ale też do szerszej strategii dotarcia do nowych grup odbiorców. Gaming dynamicznie się zmienia. Pojawiają się nowe tytuły, coraz większą rolę odgrywa sztuczna inteligencja — a to zupełnie odmienia doświadczenie gracza. Dlatego zależy nam również na edukacji w zakresie AI oraz nowego gamingu, również tego okazjonalnego.

 Jednym z prelegentów tegorocznego spotkania była Wiktoria Wójcik, współzałożycielka platformy inSTREAMLY. Dlaczego właśnie ona?

Zaprosiliśmy Wiktorię, ponieważ wnosi ona do debaty technologicznej cenną perspektywę młodego pokolenia przedsiębiorców cyfrowych, którzy nie tylko wykorzystują i rozumieją nowe media, ale aktywnie je kształtują. Chcieliśmy, aby podczas wydarzenia wybrzmiała nie tylko opowieść o wydajności i parametrach, ale także o tym, co napędza innowacje w realnym świecie – czyli ludzie, ich potrzeby i sposób, w jaki korzystają z technologii. Wiktoria świetnie łączy świeżą perspektywę przedstawicielki generacji Z z konkretnym, biznesowym doświadczeniem przedsiębiorczyni i dlatego jej obecność na scenie była dla nas bardzo wartościowa.

 Wiktoria Wójcik i Robert Korzeniowski w swoich wystąpieniach podkreślali znaczenie ciągłej zmiany. Nasz mistrz olimpijski przywołał nawet przykład Nokii jako przestrogę. Jak wy patrzycie na ten temat?

Oboje mówili tak naprawdę o tym samym — że nie wystarczy być dobrym wczoraj, trzeba być równie dobrym dziś i jeszcze lepszym jutro. Nie możemy poprzestawać na tym, że produkujemy świetne nośniki NVMe. To podejście jest nam bardzo bliskie i właśnie kierując się takim przekonaniem stale inwestujemy w dalszy rozwój, bo rosnące tempo zmian w naszej branży wymaga od nas ciągłej gotowości do działania i adaptacji.

 Początek roku nie należał do najłatwiejszych. Jakie są dziś nastroje w Samsungu?

Faktycznie, pierwsze miesiące roku były wymagające – zarówno dla rynku, jak i dla całego ekosystemu partnerów. Branża wciąż odczuwała skutki wcześniejszej nadpodaży, a klienci podejmowali decyzje inwestycyjne z większą ostrożnością. W odpowiedzi postawiliśmy na atrakcyjniejsze warunki dla resellerów i spójne, nowe portfolio. Widzimy, że rynek się rozpędza, a my razem z nim. Dlatego z optymizmem patrzymy na drugą połowę roku — według prognoz nawet dwucyfrowe wzrosty leżą w zasięgu naszych możliwości.

Materiał przygotowany we współpracy z firmą Samsung Electronics.