Szwedzkie startupy odpływają za ocean
Wiele dobrze prosperujących firm technologicznych ze Sztokholmu rozważa przeprowadzkę do USA - ostrzega Financial Times
Wiele dobrze prosperujących firm technologicznych ze Sztokholmu rozważa przeprowadzkę do USA - ostrzega Financial Times
Czterdzieści procent wzrostu amerykańskiego PKB pochodzi z jednego źródła - inwestycji w AI. To nie jest zdrowa dywersyfikacja, to desperacki zakład - ostrzega Ruchir Sharma, zarządca funduszy inwestycyjnych, były inwestor Morgan Stanley.
„W Ameryce zachodzą zmiany, które wcześniej nie miały tam miejsca. To już nie jest kraj, w którym każdy może zrobić karierę „od pucybuta do milionera” – mówi Jacek Migdał, CEO Quesma.
Podczas gdy Stany Zjednoczone utrudniają zagranicznym studentom i badaczom pozostanie w kraju, Europa przygotowuje się na przyjazd kolejnego pokolenia innowatorów.
Donald Trump zaprasza producentów różnorakich dóbr do USA, kusząc ich wizją przemysłowego renesansu i uniezależnienia się od Chin. Pozostaje pytanie, czy wypracowane przez dekady realia globalnej produkcji pozwolą Ameryce na powrót do roli fabryki świata.
"To najmocniejsze restrykcje, jakie kiedykolwiek wprowadziły Stany Zjednoczone" - ogłosiła sekretarz handlu USA.
Wzrosną cła na m.in. na chińskie półprzewodniki. To może zwiększyć koszty produktów.
Masowe restrykcje objęły firmy, które umożliwiły Rosji zdobycie "desperacko potrzebnej technologii".
Ograniczenia zahamują popyt CSP na serwery AI, ale amerykańskie firmy mają sposoby, by nadal robić biznes z Chińczykami.