Wielkie pieniądze na wielkie zbiory danych
Amerykańscy inwestorzy w ostatnim czasie przykręcili kurki z pieniędzmi dla technologicznych startupów. Jednak autorzy ciekawych pomysłów nadal mogą liczyć na przychylność funduszy venture capital.
Amerykańscy inwestorzy w ostatnim czasie przykręcili kurki z pieniędzmi dla technologicznych startupów. Jednak autorzy ciekawych pomysłów nadal mogą liczyć na przychylność funduszy venture capital.
Obserwując niektóre startupy z branży pamięci masowych czasami można odnieść wrażenie, że szukają dziury w całym. A jednak dopatrywanie się błędów to dobra droga do śrubowania parametrów wydajnościowych.
Rynek pamięci masowych w ostatnim czasie wyraźnie się ożywił. To w dużym stopniu zasługa nowej fali producentów, którzy opracowują coraz to ciekawsze koncepcje.
Oprogramowanie ułatwia przedsiębiorcom uwolnienie się od zbędnego sprzętu i drogich usług. Aplikacje nowej generacji zapewniają integratorom okazje do zaproponowania klientom wielu ciekawych inicjatyw.
W branży pamięci masowych nie ma czasu na nudę. Innowacyjne produkty dostarczane przez młode firmy czynią rynkowe zmagania barwniejszymi i wprowadzają do nich nowe akcenty.
Wiele firm pogrąża się w cyfrowym chaosie. Inwestorzy zza oceanu pompują więc grube miliony w rozwiązania, które mają umożliwić przedsiębiorcom zapanowanie nad terabajtami danych.