Distree EMEA 2015: moda na retail
Za kilka lat prowadzenie sklepu z elektroniką stanie się skomplikowanym biznesem na styku mody, zabawy i… coachingu – przewidują analitycy oraz uczestnicy tegorocznej edycji Distree EMEA.
Za kilka lat prowadzenie sklepu z elektroniką stanie się skomplikowanym biznesem na styku mody, zabawy i… coachingu – przewidują analitycy oraz uczestnicy tegorocznej edycji Distree EMEA.
Konsolidacja w handlu detalicznym będzie postępować – przewidują retailerzy. Mniejsi resellerzy mogą mieć problemy wskutek zaostrzenia limitów kredytowych przez ubezpieczycieli.
Za kilka lat prowadzenie sklepu z elektroniką stanie się skomplikowanym biznesem, który będzie musiał bazować na nowatorskich technologiach – przewidują analitycy i uczestnicy trzynastej edycji Distree EMEA, które rozpoczęło się wczoraj w Monte Carlo.
W Monte Carlo rozpoczęło się Distree - coroczne spotkanie producentów, dystrybutorów oraz retailerów z regionu EMEA. W tym roku organizatorzy koncentrują się wokół dwóch tematów: przyszłości rynku urządzeń do noszenia na ciele (wearable technology) oraz trendu retail-to-business (R2B).
Do końca roku bieżącego kilkudziesięciu resellerów zdecyduje się na przystąpienie do Sferisu. Tak wynika z tegorocznych planów sieci, która od początku działania corocznie podwaja liczbę partnerów. Liczba salonów własnych utrzymuje się na stałym poziomie ok. 30 punktów umiejscowionych w najlepszych centrach handlowych.
Konkurencja między sieciami salonów komputerowych wciąż się zaostrza. Do twardej gry rynkowej weszły takie podmioty, jak operatorzy telekomunikacyjni, sieci RTV/AGD, a nawet markety w rodzaju Biedronki. Pierwszą ofiarą tej sytuacji okazał się Vobis, który wciąż jeszcze walczy o przetrwanie. Czy do porażki doprowadziły błędy w zarządzaniu spółką, czy też mamy do czynienia z pierwszym symptomem nadchodzącego końca tradycyjnego retailu?
Na początku lutego 2011 r. odbędzie się w Monako dziewiąta edycja imprezy Distree XXL dla producentów, dystrybutorów i sprzedawców.