Dla resellerów, VAR-ów i integratorów IT. miesięcznik komputerowy przeznaczony dla firm komputerowych i związanych z branżą IT.

Strona główna Fora dyskusyjne Odpowiedz na: 189401

#242808
simonking
Uczestnik

Staram się ciągle zamawiać przed distro, no chyba, że już czegoś nie mają. Nie było mowy o Incomie w postach powyżej, a muszę ich pochwalić, bo zdarzało mi się nawet w czasie ostatnich 3 miesięcy złożyć zamówienia w przedziale 17-19 godzina i dochodziły na następny dzień 🙂

Kurierzy – u mnie najlepiej schenker i dpd – są rano ok.10, wiec idealnie. UPS i DHL po 16, więc lipa.

Ceny są faktycznie wysokie, mam wrażenie, że przyjęli, że muszą osiągnąć pewną marżowość i tyle. Sprzedać laptopa czy drukarkę przez dystrybucję to 100%, że klient znajdzie taniej. W necie jest też pewna powtarzalność – właściwie przewijają się ciągle te same firmy. Nie wiem jak to robią, że osiągają takie ceny. Nie wierzę, że wszystko pchają na wysoki volumen. Normalna firma tego nie uciągnie. Przecież nie wszystko udaje się sprzedać, towar się szybko starzeje. W przetargach dla szkół w ogóle nie startuje, zero gwarancji dostaw, zero rezerwacji, słabo to wygląda w kwestii zapewnienia klientowi pewnej oferty. A jak już zdarzyło mi się wystartować i wrzuciłem ze 3% marży to lądowałem w połowie stawki, do pierwszej w ogóle nie miałem startu, sprzedawali kilka(-naście) oczek taniej niż ja kupuje. Ciągle w rozmowach króluję firma na X-,M…, część dzieci moich klientów sama sobie zamawia, sami sobie składają. Kto się przejechał wraca, kto zaliczył sukces już nie wraca. Klient indywidualny jest już rzadkością, głównie firmy, które łączą zakupy z naszymi usługami IT. Odnoszę również wrażenie, że te firme, które biorą to czy liczybyłbym marżę od ceny internetowej czy z distro to i tak zamówią, a inni tylko cenny czas zabierają a i tak przez Internet zamówią.