Magazyny energii nie zastępują UPS-ów!

W ostatnim czasie z różnych powodów wzrosła popularność magazynów energii. Na pewno przyczyniają się do tego inicjatywy wykorzystania OZE i ich skutki. Zapewne swoje też dokłada psychologiczny efekt toczącej się za naszą granicą wojny. Czy wobec skończonych budżetów klientów nie można wykluczyć tego, że pieniądze, które mają być wydane na zasilanie gwarantowane mogą być wykorzystane na zakup takich backupów energii? Krótko mówiąc, czy rosnąca popularność magazynów energii wpływa na sprzedaż UPS-ów? Jak tłumaczą dostawcy, magazyny energii nie konkurują z UPS-ami. To rozwiązania komplementarne, które doskonale się uzupełniają. Każde z nich spełnia jednak nieco inną funkcję.

– Systemy UPS działają jak polisa ubezpieczeniowa, zapewniając natychmiastową ochronę przed zakłóceniami zasilania, z czasem reakcji mierzonym w milisekundach. To rozwiązanie krytyczne w momencie awarii – wyjaśnia Cezary Gutowski.

Magazyny energii z kolei oferują znacznie dłuższy czas podtrzymania i pełnią inną rolę w zarządzaniu energią. Mogą optymalizować koszty energii poprzez przesunięcia szczytów zapotrzebowania, wspierać mikrosieci, uczestniczyć w programach Demand Side Response czy zarządzać energią z OZE.

– W praktyce te technologie często współpracują. UPS chroni przed momentalnymi zakłóceniami, a magazyn energii zapewnia dłuższą autonomię i elastyczność operacyjną. Magazyny nie wpływają negatywnie na rynek UPS-ów. Wręcz przeciwnie, poszerzają definicję tego, czym nowoczesny system zasilania gwarantowanego może być i jaką wartość biznesową potrafi dostarczać – mówi Cezary Gutowski.

Z obserwacji Evera wynika, że rosnąca popularność magazynów energii wpływa na rynek UPS-ów, ale nie wprost i nie w sposób, który oznacza ich zastępowanie. Z perspektywy praktyka widać raczej przesunięcie struktury popytu, a nie jego spadek.

– Magazyny energii przejmują część zastosowań, w których wcześniej stosowano proste UPS-y głównie jako „dużą baterię”, chociażby na potrzeby długich podtrzymań w obiektach technicznych czy PV. W takich scenariuszach inwestorzy częściej wybierają falownik z magazynem energii zamiast klasycznego UPS-a, bo liczy się czas pracy i optymalizacja kosztów energii, a nie idealna jakość napięcia – tłumaczy Janetta Sałek.

Jednocześnie segment UPS-ów on-line dla odbiorników krytycznych pozostaje stabilny lub rośnie. Magazyny energii nie zapewniają jakości zasilania, zerowego czasu przełączenia ani separacji od sieci, więc nie są alternatywą dla UPS-ów w IT, medycynie, automatyce czy telekomunikacji. Co więcej, w wielu nowoczesnych instalacjach magazyn energii wzmacnia sprzedaż UPS-ów, bo pracuje jako zewnętrzny zasób energii wydłużający autonomię systemu UPS.

– W praktyce rynek ewoluuje w stronę rozwiązań hybrydowych: UPS odpowiada za jakość i ciągłość zasilania, a magazyn energii za pojemność i elastyczność. To oznacza nie tyle spadek sprzedaży UPS-ów, co zmianę ich roli i konfiguracji w kierunku mniej prostych urządzeń na rzecz systemów klasy profesjonalnej – twierdzi Janetta Sałek.

Zdaniem specjalisty

Janetta Sałek, dyrektor marketingu, Ever Janetta Sałek, dyrektor marketingu, Ever  

Dodatkowe finansowanie wynikające z KPO, funduszy celowych, różnych programów i grantów ma wyraźne przełożenie na wzrost sprzedaży rozwiązań zasilania gwarantowanego. Dzięki temu przedsiębiorstwa i instytucje mają większe środki na modernizację infrastruktury krytycznej, poprawę odporności na przerwy w zasilaniu oraz digitalizację procesów, co bezpośrednio napędza popyt na systemy UPS. Dostęp do środków publicznych i programów wsparcia ułatwia inwestycje w infrastrukturę techniczną, szczególnie tam, gdzie wymagana jest wysoka niezawodność zasilania. Fundusze celowe i KPO mają wesprzeć modernizację szpitali, laboratoriów, centrów danych i zakładów produkcyjnych i zapewnić ciągłość działania. Z kolei granty na rozwój technologii oraz automatyzacji pozwalają firmom szybciej wdrażać nowe rozwiązania, w tym zaawansowane UPS-y i systemy zarządzania energią. Najsilniejszy popyt na zasilanie gwarantowane obserwujemy w tych sektorach, w których kluczowa jest ciągłość działania.

  
Mirosław Pisaniec, Channel Sales Manager Secure Power, Schneider Electric Mirosław Pisaniec, Channel Sales Manager Secure Power, Schneider Electric  

Boom na centra danych AI przyspiesza innowacje. Pracujemy nad prefabrykowanymi modułami zasilania – to kompleksowe systemy, które można wdrożyć znacznie szybciej niż tradycyjne rozwiązania. Rozwijamy nowe architektury dla maksymalnej efektywności przy wysokich mocach. Kluczowy obszar rozwoju to obecnie chłodzenie cieczą. Coraz częściej rozmawiamy właśnie o liquid coolingu i rozwiązaniach hybrydowych, które stają się koniecznością przy gęstościach rzędu 30–50 kW na szafę, a w klastrach AI nawet powyżej 100 kW. Integrujemy systemy chłodzenia cieczą bezpośrednio z architekturą zasilania – to nie są osobne komponenty dokładane później, tylko rozwiązania projektowane od podstaw jako jeden ekosystem. Współpracujemy blisko z operatorami centrów danych, testujemy hybrydowe układy chłodzenia, rozwiązania direct-to-chip. Rynek AI wymusza tempo i skalowalność na zupełnie innym poziomie niż kiedykolwiek wcześniej.

Schneider Electric zdobył certyfikat Channel Master 2026

  
Paweł Poziemski, Senior Application Engineer, Vertiv Paweł Poziemski, Senior Application Engineer, Vertiv  

Nie należy mieszać pojęć: magazyny energii odpowiadają za dostępność energii oraz jej optymalizację, natomiast systemy UPS zapewniają ciągłość i jakość zasilania. Podobnie, agregatów spalinowych nie postrzegamy jako konkurencji, lecz jako elementy komplementarne ekosystemu zasilania. Sam fakt, że mamy wiadro pełne wody, nie oznacza jeszcze, że nadaje się ona do spożycia. W tej metaforze przenośny magazyn energii lub agregat prądotwórczy jest wiadrem, natomiast UPS pełni rolę filtra. Konstrukcja UPS-ów opiera się na koncepcji poprawy jakości i niezawodności zasilania, w tym jego ciągłości. Magazyny energii zapewniają niezależność – tak jak od lat robią to generatory spalinowe – przy czym charakteryzują się niższym śladem węglowym niż paliwa kopalne. Oba podejścia można skutecznie łączyć, jednak sprzedaż systemów zasilania wymaga odpowiednich kompetencji i dlatego nie znajdziemy ich na półce w supermarkecie.

Vertiv zdobył certyfikat Channel Master 2026