Zdaniem specjalisty 

Dariusz Głowacki, Business Development Manager Poland, CyberPower  

Firmy z różnych branż najczęściej kupują jednofazowe zasilacze line-interactive do szafy, o mocy od 1 do 3 kVA. Po stronie podłączanych do nich urządzeń wciąż przeważają serwery i pamięci masowe, urządzenia sieciowe czy rejestratory do monitoringu, a ponieważ wszystkie są coraz bardziej energooszczędne, to nie potrzeba UPS-ów większych mocy. Wobec obecnych problemów z dostępnością komponentów staramy się poszerzać grupę ich dostawców, przede wszystkim dbając o istniejącą ofertę, a mniej skupiając się na wprowadzaniu nowych modeli. Utrzymujemy też większe zapasy towaru na polskim rynku.

  
Przemysław Szczęśniak, inżynier sprzedaży Secure Power, Schneider Electric  

Zdalny bądź hybrydowy tryb pracy zwiększył sprzedaż UPS-ów jednofazowych, które zapewniają ciągłość działania komputerów stacjonarnych czy routerów. Równolegle pandemia zbiegła się z boomem na wielkoskalowe serwerownie kolokacyjne, które wymagają specjalistycznych rozwiązań o dużej mocy. Jeśli chodzi o możliwe zakłócenia w dostawach, to działamy proaktywnie, informując, że obecnie proces decyzyjny po stronie partnerów powinien być przyspieszony. Dla przykładu – przed pandemią szafy rack czy UPS-y można było zamówić na 3–4 tygodnie przed uruchomieniem serwerowni. Obecnie rekomendujemy, aby czas ten wydłużyć do 8–12 tygodni. W razie poważniejszych przestojów działamy tak, aby znaleźć alternatywnych dostawców komponentów i proponujemy klientom zamienne rozwiązania.

  
Krzysztof Krawczyk, IT Solutions Sales Manager CEE, Vertiv  

Koszty energii rosną, więc efektywność rozwiązań staje się numerem jeden. Klienci chcą wymieniać stare rozwiązania, które tracą wiele energii podczas pracy. Łatwo policzyć, że tych kilka procent różnicy w skuteczności przekłada się szybko na zwrot z inwestycji. Przy zakupie brane pod uwagę są nowe baterie litowo-jonowe, które mają wiele zalet w stosunku do tradycyjnych – mniejszą wagę i rozmiary, dłuższą żywotność, większą tolerancję temperaturową czy szybsze ładowanie. Co przy tym ważne, ich ceny nie są już tak wysokie jak kiedyś. Wobec problemów z dostawami, gdy koszty transportu i opóźnienia stają się zbyt duże, najlepszym rozwiązaniem jest przeniesienie produkcji jak najbliżej rynku. Dlatego korzystamy na tym, że wiele naszych fabryk jest w Europie.

  
Bartłomiej Kołodziej, Brand Manager, Impakt  

Obecnie zdecydowanie najlepiej sprzedają się rozwiązania jednofazowe, przeznaczone do montażu w szafach rack. Może to wynikać ze zwiększonego zainteresowania firm wprowadzaniem nowych usług umożliwiających pracę zdalną. Obserwujemy również ogromne zainteresowanie adapterami pozwalającymi podtrzymać pracę routerów domowych. Niestety, na rynku zdarzają się przestoje spowodowane opóźnionymi dostawami lub brakami materiałowymi. W takim przypadku często jesteśmy zmuszeni oferować modele odbiegające trochę od tego, czego na wstępie oczekiwali klienci. Przykładowo, wybierają oni wtedy te z gniazdkami Schuko zamiast standardowych FR. Na szczęście sytuacja zdaje się powoli wracać do normy.