Agenty AI nowym zagrożeniem dla danych? HYCU ostrzega przed błędami sztucznej inteligencji

HYCU to firma, która rozpoczęła swoją przygodę z ochroną danych w 2018 roku od narzędzia przeznaczonego do backupu systemów Nutanix. Potem sukcesywnie rozszerzała swoje portfolio o kolejne produkty. Obecnie jej flagowy produkt, platforma HYCU R-Cloud, służąca do backupu i odzyskiwania danych dla środowisk lokalnych, wielochmurowych i SaaS.

– Każda dekada ochrony danych miała swój dominujący scenariusz katastrofy: najpierw awarie sprzętu, potem błędy ludzkie, wreszcie ransomware. Teraz, jak przekonuje HYCU, pojawił się kolejny,  agenci AI. W odróżnieniu od ransomware’u, który działa z zewnątrz, czy błędu pracownika, agent porusza się już wewnątrz organizacji, z legalnymi poświadczeniami i z prędkością niedostępną dla człowieka – mówi Simon Taylor, CEO HYCU.

HYCU wyróżnia trzy typowe wzorce takiej destrukcji. Pierwszym jest dryf, czyli sytuacja, kiedy agent AI „halucynuje”. To przypadek Gemini CLI z lipca ubiegłego roku. Agent AI może też mieć wstrzykniętą instrukcję, kierującą go do zniszczenia danych,  najbardziej znany taki incydent dotyczył Amazon Q dla VS Code i swoim zasięgiem objął 964 tysiące instalacji. Ostatnia opcja to stałe poświadczenia dostępu, nadmiernie uprzywilejowany agent AI potrafi wyrządzić poważne szkody.

W czasie spotkania w Lublanie HYCU pokazało, jak pozornie niewinne polecenie skierowane do agenta Rovo w Atlassianie – „zarchiwizuj zgłoszenia starsze niż 90 dni” może, działając z uprawnieniami konta serwisowego i z maszynową prędkością, doprowadzić do nieodwracalnego, masowego usunięcia danych. Dla samego Atlassiana taka operacja wygląda na w pełni uwierzytelnioną i autoryzowaną, więc nie ma podstaw, by ją zablokować.

Problemem jest też to, że natywne mechanizmy retencji danych w popularnych usługach SaaS – 93 dni w SharePoincie, 90 dni w logach audytowych Okty, 60 dni w Jirze, zaledwie 15 dni w Salesforce,  zaprojektowano z myślą o ludzkich pomyłkach, a nie o masowych, błyskawicznych działaniach agentów. Dlatego, jak podkreśla HYCU, jedynym skutecznym zabezpieczeniem pozostaje odzyskiwanie danych z niezależnej, niemodyfikowalnej kopii.


AirGraph: darmowa mapa ryzyka agentowego

W Lublanie firma po raz pierwszy zaprezentowała AirGraph, narzędzie, które łączy się ze źródłami tożsamości i danymi organizacji (m.in. Entra ID, Okta) i buduje mapę wszystkich agentów AI oraz kopilotów działających w środowisku, niezależnie od tego, czy chodzi o GitHuba, Salesforce’a, Microsoft 365, Workday, Atlassiana czy ServiceNow. Mapa pokazuje, jakie aplikacje mają dostęp do poszczególnych agentów, ilu użytkowników z nich korzysta oraz jakie uprawnienia mają dane integracje  wraz z automatycznie przypisanym poziomem ryzyka. AirGraph będzie dostępny bezpłatnie dla każdej organizacji, także tych, które nie są klientami firmy. Ma to być pierwszy krok do zbudowania świadomości co do skali zjawiska. Udostępnienie narzędzia zaplanowano na koniec września 2026 roku.

Na szczególną uwagę zasługuje aiR, czyli warstwa AI pozwalająca „rozmawiać” z danymi zgromadzonymi w kopiach zapasowych. HYCU przekonuje, że backup każdej aplikacji SaaS zawiera w istocie kompletny, opatrzony znacznikiem czasu zapis wszystkich zmian: każdego pliku, uprawnienia, rekordu czy ustawienia konfiguracyjnego. Podczas demonstracji pokazano zapytanie o wszystkie dane usunięte przez konkretnego użytkownika w ciągu ostatnich 30 dni. System w kilka sekund wygenerował pełny raport aktywności wraz z oceną możliwości odzyskania utraconych elementów. Wśród zastosowań HYCU wymienia też m.in. wykrywanie danych wrażliwych (PII/PHI), raportowanie zgodności z RODO czy HIPAA, wykrywanie „cienia AI” oraz analizę ryzyka wewnętrznego.

HYCU aiR pozwala administratorom i zespołom bezpieczeństwa zadawać bezpośrednie pytania dotyczące historii backupów (np. „Czy mam poufne dane medyczne PHI w Confluence?”, „Co użytkownik Jan Kowalski usunął w ciągu ostatnich 7 dni?”, „Czy nastąpił dryf w konfiguracji tożsamości?”).

Klient HYCU płaci za backup i integracje z katalogu R-Cloud, a za dostęp do funkcji AI i odzyskiwania agentowego, w tym do aiR i AirGraph,  dolicza się dodatkową opłatę w wysokości 25 proc. wartości licencji na ochronę danych.

HYCU zadeklarowało, że pozostaje firmą w stu procentach opartą na sprzedaży przez partnerów, współpracującą z ponad 450 resellerami i integratorami, a swoje rozwiązania oferuje również w modelach trójwarstwowej dystrybucji, przez Della oraz przez platformy typu marketplace Google, Microsoft Azure i AWS. Firma odnotowuje też rosnące zainteresowanie ze strony dostawców usług zarządzanych (MSP), chcących oferować aiR jako usługę.