State of IT: ramię w ramię z agentami AI
Z najnowszego badania State of IT wynika, że agenci AI stają się równie nieodzownym narzędziem w tworzeniu aplikacji, co tradycyjne techniki programistyczne.
Programiści potrzebują dodatkowych szkoleń, aby budować cyfrowych agentów.
Najnowszy raport State of IT, opracowany przez specjalistów Salesforce’a, objął ponad 2 tys. największych światowych dostawców oprogramowania (w tym 1 tys. z obszaru EMEA). Badanie wykazało niemal jednomyślny entuzjazm wobec agentów AI. Deweloperzy widzą w nich, rzecz jasna, sposób na zwiększenie swojej efektywności i produktywności, a jednocześnie aż 92 proc. twierdzi, że „agentowa AI” pomoże im w rozwoju kariery. Niektórzy zwracają przy tym uwagę, że zarówno oni sami, jak i ich firmy, potrzebują dodatkowych szkoleń oraz zasobów, aby skutecznie budować i wdrażać cyfrowych agentów.
Często mówi się, że programiści podchodzą do AI z rezerwą, jednak nowe badania pokazują coś zupełnie innego – deweloperzy z entuzjazmem przyjmują zmiany związane z agentami AI. Ich rozwój otwiera przed nimi nowe możliwości: mogą poświęcać mniej czasu na pisanie kodu i debugowanie, a skupić się na bardziej strategicznych zadaniach. Co więcej, dzięki coraz powszechniejszemu wykorzystaniu agentów opartych na narzędziach low-code/no-code, proces tworzenia oprogramowania staje się szybszy, prostszy i bardziej efektywny – niezależnie od poziomu umiejętności programistycznych.
– Agenci AI zmieniają sposób pracy programistów, sprawiając, że tworzenie oprogramowania staje się szybsze, bardziej efektywne i po prostu przyjemniejsze. Automatyzując żmudne zadania, takie jak czyszczenie danych, integracja czy podstawowe testy, agenci AI pozwalają deweloperom skupić się na tym, co najważniejsze: rozwiązywaniu złożonych problemów, projektowaniu architektury i podejmowaniu strategicznych decyzji – mówi Alice Steinglass, EVP & GM, Platform, Integration and Automation w Salesforce.
Największe zainteresowanie budzi wykorzystanie agentów AI do debugowania i rozwiązywania błędów, a następnie do generowania przypadków testowych oraz tworzenia powtarzalnego kodu. Ten trend pojawił się w momencie, gdy już 92 proc. programistów chce mierzyć swoją produktywność nie liczbą linii kodu, ale rzeczywistym wpływem ich pracy na rozwój organizacji. W sumie dzięki agentom AI deweloperzy spodziewają się większego zaangażowania w strategiczne projekty, takie jak nadzór nad AI czy projektowanie złożonych systemów.
Co ważne, narzędzia low-code/no-code zwiększają produktywność programistów, niezależnie od ich umiejętności kodowania. Dzięki agentom AI opartym na takich właśnie narzędziach, programiści na każdym poziomie zaawansowania mogą teraz tworzyć i wdrażać inteligentnych asystentów. Takie rozwiązania mogą przyczynić się do demokratyzacji rozwoju AI.
Z badania wynika, że 82 proc. programistów z EMEA korzystających z agentów AI używa narzędzi low-code/no-code. Przy czym 77 proc. uważa, że low-code/no-code może pomóc w upowszechnieniu rozwoju AI. Jednocześnie 76 proc. twierdzi, że te narzędzia mogą przyspieszyć skalowanie rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji. Przykładowo, Secret Escapes, platforma oferująca luksusowe hotele i podróże w promocyjnych cenach na całym świecie, wykorzystuje Agentforce, aby usprawnić obsługę klientów i szybciej odpowiadać na nietypowe zapytania podróżnych. Zespół developerów Secret Escapes zbudował, przetestował i wdrożył swojego agenta AI w zaledwie dwa tygodnie – zamiast sześciu miesięcy, które wcześniej zajmowało stworzenie i szkolenie bota.
Potrzeba większych zasobów
Istotną kwestią w omawianym kontekście jest potrzeba większych niż dotychczas zasobów IT do budowy agentów AI – takie jest oczekiwanie ze strony deweloperów. Twierdzą oni, że zaktualizowana infrastruktura, jak też zwiększone możliwości testowania oraz szkoleń są w tym przypadku kluczowe. W sumie 78 proc. deweloperów uważa, że ich organizacje muszą zaktualizować infrastrukturę, aby tworzyć i wdrażać agentów AI. Niemal połowa (48 proc.) podkreśla, że jakość i dokładność ich danych nie jest wystarczająca do skutecznego rozwoju i wdrożenia agentów. Podobny odsetek deweloperów twierdzi, że ich procesy testowe nie są do tego celu w pełni przygotowane. Co więcej, chociaż 77 proc. respondentów uważa, że znajomość AI wkrótce stanie się podstawową umiejętnością w ich zawodzie, to ponad połowa (54 proc.) nie czuje się w pełni gotowa na erę agentów pod względem swoich umiejętności. Dlatego wskazują szkolenia z zakresu technicznych umiejętności AI oraz redefinicję obecnych ról jako najważniejsze obszary, w których pracodawcy powinni udzielić im wsparcia.
Metodologia Dane pochodzą od liderów rozwoju oprogramowania, uzyskanych w ramach podwójnie anonimowej ankiety wśród decydentów IT, przeprowadzonej w okresie od 24 grudnia 2024 r. do 3 lutego 2025 r. Respondenci pochodzą z Australii, Belgii, Brazylii, Kanady, Danii, Finlandii, Francji, Niemiec, Indii, Indonezji, Irlandii, Izraela, Włoch, Japonii, Meksyku, Holandii, Nowej Zelandii, Norwegii, Portugalii, Singapuru, Korei Południowej, Hiszpanii, Szwecji, Szwajcarii, Tajlandii, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych. Dodatkowe dane zostały zebrane wśród niemal 250 deweloperów na pierwszej linii, we współpracy z YouGov, w Stanach Zjednoczonych w dniach od 14 do 21 lutego 2025 r.
Podobne artykuły
NUC 15 Pro: wszechstronny komputer w skali mikro
ASUS NUC 15 Pro to ultrakompaktowy komputer zaprojektowany z myślą o wydajności i bezpieczeństwie w środowiskach korporacyjnych. Wielkość jego obudowy jest zbliżona do rozmiaru paszportu, za to moc pozwala na zastosowanie w zadaniach wymagających stabilności i dużej siły obliczeniowej.
Platforma kontra prompt: wojna o szybkość tworzenia aplikacji
Rynek low-code i no-code przez dekadę rósł na obietnicy, że „każdy może tworzyć aplikacje bez pisania kodu”. Teraz AI składa tę samą obietnicę i to bez zamykania użytkownika w gotowych komponentach.
Rynek serwerów pod presją: małe firmy płacą za gorączkę AI
Dla hiperskalerów i producentów GPU trwa złota era. Dla resellerów, integratorów oraz małych firm kupujących serwery czy NAS-y – to próba wytrzymałości w niepewnych warunkach rynkowych.
