Sophos: przyszłością zabezpieczeń jest integracja
Dostawca rozwiązań zabezpieczających zwiększa zaangażowanie na polskim rynku. Wprowadza nowy program partnerski. Przekonuje, że przyszłością zabezpieczeń są zintegrowane rozwiązania, chmura oraz usługi.
Sophos deklaruje, że w 2016 r. zamierza poszerzyć bazę partnerów w Polsce. Celem firmy jest, aby w każdym regionie kraju działał przynajmniej jeden integrator zdolny do pełnego wsparcia użytkowników rozwiązań tej marki. Zachętą dla firm IT mają być profity przewidziane w nowym programie partnerskim.
– Dotąd gwarantowaliśmy pewien poziom marży. Teraz większe profity mają ci partnerzy, którzy inwestują we współpracę z nami, na przykład oferują klientom rozwiązania demo czy wsparcie posprzedażne – wyjaśnia Sebastian Zamora, Channel Account Executive w Sophosie.
Producentowi zależy przede wszystkim na pozyskaniu partnerów, którzy będą w stanie oferować klientom kompleksowe rozwiązania, czyli zarówno zabezpieczenie sieci (rozwiązania klasy UTM), jak też ochronę podłączonych do niej urządzeń. Taka strategia pozwoli w pełni zaspokoić potrzeby użytkowników końcowych w zakresie bezpieczeństwa IT, a partnerom uzyskać większy przychód, dzięki szerszej gamie oferowanych rozwiązań.
Sophos zapowiada także większe wsparcie ze strony dystrybutorów. W 2016 r. producent nawiązał współpracę z AB oraz Konsorcjum FEN. Nowi dystrybutorzy mają wspomóc m.in. procesy posprzedażne, głównie w zakresie szkoleń dla partnerów i klientów. Obie firmy będą prowadziły szkolenia w charakterze Autoryzowanego Centrum Treningowego Sophos w Polsce. W II kw. br. ruszyły szkolenia w języku polskim, przygotowano też webinaria, zarówno dla partnerów, jak i klientów.
Producent spodziewa się zainteresowania swoją ofertą przede wszystkim w przedsiębiorstwach zatrudniających od 100 do 5 tys. osób. W ocenie Sebastiana Zamory popyt będzie rósł, ze względu na coraz większą świadomość użytkowników w firmach.
– Budżety na rozwiązania ochronne są w nich przewidziane, ale to nie pieniądze stanowią największy problem, lecz zasoby potrzebne do zarządzania infrastrukturą. W tym zakresie możemy wspomóc klientów – zapewnia Sebastian Zamora.
Jego zdaniem obecnie mamy do czynienia z zapotrzebowaniem głównie na proste w obsłudze, kompleksowe rozwiązania, dostosowane do faktycznych możliwości i specyficznych potrzeb użytkownika. W opinii Sebastiana Zamory przyszłością rynku zabezpieczeń jest również integracja. Klienci – zamiast wdrażać osobno różne elementy zabezpieczeń od różnych dostawców (firewall, ochrona punktów końcowych itd.) – wybiorą jedno, proste, zintegrowane i zarządzalne z jednego miejsca rozwiązanie od jednego dostawcy. Zapewni to uzyskanie błyskawicznej informacji o incydentach, przyspieszy czas reakcji oraz umożliwi szybką blokadę zagrożeń – krótko mówiąc, poprawi stan bezpieczeństwa IT przy równoczesnym zmniejszeniu zaangażowania zasobów do zarządzania infrastrukturą.
Według szefa kanału partnerskiego Sophos rynek rozwiązań zabezpieczających będzie powoli ewoluował w kierunku dostarczania rozwiązań z zakresu bezpieczeństwa w modelu usługowym, co jest dobrą wiadomością dla integratorów, gdyż ma wzrosnąć ich rola jako bezpośrednich dostawców usług. Muszą więc już teraz myśleć o rozwoju oferty w tym obszarze. Bezsprzecznie duży nacisk w najbliżym czasie będzie kładziony przez przedsiębiorstwa na bezpieczeństwo danych – tutaj prym będą wiodły szyfrowanie i ochrona urządzeń mobilnych (systemy MDM).
Podobne artykuły
Skazani na hybrydę: między rygorem a wolnością
Choć statystyki nie pozostawiają złudzeń co do tego, że odsetek firm oferujących pracę zdalną drastycznie spadł, to całkowity powrót do biurek wydaje się niemożliwy. Tym bardziej, że rynek IT dostarcza narzędzi usprawniających funkcjonowanie hybrydowego biura, łączącego zalety obu tych modeli pracy.
SOC na trzy sposoby
Budowa własnego centrum bezpieczeństwa kosztuje kilka milionów złotych i większość polskich organizacji nie stać na taką inwestycję. Rozwiązaniem tego problemu mogą być modele usługowy i hybrydowy.
Phishing i ransomware: wyjątkowo groźny tandem
Od lat jak bumerang powraca pytanie: czy i na jakich zasadach można liczyć na wygraną z cyberprzestępcami?
