AI daleko od Terminatora, blisko sztabu

Sztuczna inteligencja wkracza nie tylko do biur, ale i do koszar oraz komisariatów. Rzeczywistość odbiega jednak od tego, co pokazywały takie hity jak „RoboCop” czy „Terminator”. Jeśli AI znajduje zastosowanie w wojsku, to raczej z dala od pola walki. W nowoczesnej armii na każdych 10 żołnierzy co najwyżej dwóch uczestniczy bezpośrednio w walce, pozostałe 80–90 proc. personelu pełni funkcje wsparcia i zabezpieczenia. To właśnie te obszary, z dala od linii frontu, mają największy potencjał do zwiększenia efektywności dzięki rozwiązaniom wykorzystującym sztuczną inteligencję.

– Mimo postępu, wojna pozostaje jednym z najbardziej chaotycznych i złożonych obszarów ludzkiej aktywności. To wyzwanie, z którym z trudem radzą sobie nawet najnowocześniejsze systemy autonomiczne. Budowa wojskowej AI to karkołomne zadanie. Główną przeszkodą jest niska jakość danych szkoleniowych, często nieczytelnych lub nieaktualnych – przyznaje John Shanahan, emerytowany generał broni i pierwszy szef biura AI w Pentagonie.

Zanim izraelskie myśliwce wystrzeliły pociski, które zabiły najwyższego przywódcę Iranu Alego Chameneiego, służby wywiadowcze z centralą w Tel Awiwie przez lata monitorowały zhakowane kamery drogowe w Teheranie i podsłuchiwały komunikację wyższych urzędników.

Obecnie każde uderzenie militarne zaczyna się od wywiadu. Wszystko po to, by ustalić rozmieszczenie wyrzutni rakiet, tuneli i innych celów. Problem w tym, że według amerykańskich oficerów pracujących w terenie analitycy są w stanie przetworzyć co najwyżej 4 proc. dostępnych materiałów.

– Przyszłość konfliktów zbrojnych nie zależy od samej ilości posiadanej stali, ale od tego, czy potrafimy zintegrować ją z oprogramowaniem. Oddaje to przywoływana w analizach Accenture koncepcja bullets and bytes: synergia tradycyjnych, kinetycznych środków rażenia z cyfrowym mózgiem – podsumowuje Artur Józefiak.

Zdaniem specjalisty 

Adrianna Mizgiert, prezes Fundacji Defende Nos Adrianna Mizgiert, prezes Fundacji Defende Nos  

Wdrożenie AI w strukturach obronnych postępuje głównie w obszarach automatyzacji rozpoznania, logistyki wojskowej oraz w zaawansowanych systemach wsparcia decyzji. Sztuczna inteligencja na współczesnym polu walki musi działać jak cyfrowy co-pilot, a nie zastępstwo dla człowieka. Jej zadaniem jest błyskawiczna synteza danych, co umożliwia dowódcy zachować chłodną logikę tam, gdzie presja czasu i środowiska wymusza reakcje instynktowne. Wyraźny rozwój dostrzegamy również w systemach szkolno-treningowych, gdzie algorytmy AI dynamicznie modyfikują scenariusze i obciążenie kognitywne ćwiczących w czasie rzeczywistym.

  
Artur Bicki, CEO, Energy Logserver Artur Bicki, CEO, Energy Logserver  

Dostawy dla sektora zbrojeniowego rządzą się zupełnie innymi zasadami niż te znane z rynku otwartego. Mam za sobą udział w kilku dużych projektach dla wojska i mogę powiedzieć jedno: to nie jest przesuwanie pudełek ani wystawianie faktur za licencje. Po pierwsze, z całą odpowiedzialnością chcę podkreślić, że w odpowiednich komórkach MON pracują specjaliści najwyższej klasy, z dostępem do szkoleń i technologii niedostępnych na rynku cywilnym. Zespoły te są wspierane przez młodych, prężnych absolwentów Wojskowej Akademii Technicznej, prawdziwej kuźni talentów. Projekty dla MON mają dwie charakterystyczne cechy. Są to duże kontrakty dotyczące narzędzi, które zostały wybrane i przetestowane dużo wcześniej, a relacja z producentem nawiązana na długo przed ogłoszeniem przetargu. Sam projekt sprowadza się zatem do przeprowadzenia kompleksowego wdrożenia.

Firma Energy Logserver zdobyła certyfikat Channel Master 2026.

  
Dariusz Darnowski, dyrektor Pionu Rozwiązań Wojskowych, Asseco Dariusz Darnowski, dyrektor Pionu Rozwiązań Wojskowych, Asseco  

W perspektywie najbliższych lat można wskazać dwa obszary, które będą w największym stopniu wpływać na rozwój nowoczesnego pola walki: sztuczną inteligencję oraz robotykę. Sztuczna inteligencja będzie odgrywała kluczową rolę w przetwarzaniu, analizie i zarządzaniu ogromną ilością danych generowanych przez współczesne systemy wojskowe. Dotyczy to zarówno wsparcia procesów dowodzenia, rozpoznania i analizy sytuacji operacyjnej, jak również automatyzacji podejmowania decyzji. Drugim obszarem jest szeroko rozumiana robotyka, obejmująca drony, autonomiczne platformy powietrzne i naziemne czy systemy bezzałogowe wspierające działania operacyjne.