W ostatnich miesiącach rynek technologiczny mierzy się z gwałtownymi wzrostami cen kluczowych komponentów infrastruktury IT – przede wszystkim pamięci RAM oraz dysków SSD i HDD. Dla wielu firm w branży nie jest to już tylko kolejna cykliczna zmiana cen w sektorze półprzewodników. Coraz więcej wskazuje na to, że mamy do czynienia z głębszą zmianą strukturalną. Jak szacuje Gartner, do końca 2026 r. ceny pamięci DRAM oraz dysków SSD wzrosną łącznie o 130 proc., co ma przełożyć się na wzrost cen komputerów osobistych o 17 proc. oraz smartfonów o 13 proc. w porównaniu z poziomami z 2025 r.

Powód skoków cenowych jest prosty: ogromny popyt na infrastrukturę do sztucznej inteligencji. Producenci półprzewodników kierują coraz większą część mocy produkcyjnych do segmentów obsługujących centra danych i rozwiązania AI. To oznacza, że komponentów wykorzystywanych w tradycyjnej infrastrukturze IT – w serwerach, komputerach czy macierzach – jest relatywnie mniej. A gdy podaż maleje, ceny rosną. Dla klientów oznacza to droższy sprzęt, podczas gdy dla wielu firm działających w kanale sprzedaży IT – znacznie poważniejszy problem.

Ryzyko ukryte w ofertach

W tradycyjnym modelu sprzedaży technologii partnerzy najczęściej działają jako resellerzy sprzętu – serwerów, komputerów i urządzeń sieciowych – realizując projekty lub przetargi, czasem rozszerzone o instalację i wdrożenie (model VAR). W teorii model jest prosty: partner kupuje sprzęt od producenta lub dystrybutora i sprzedaje go klientowi z określoną marżą. W praktyce jednak proces sprzedaży bywa długi. Przy większych projektach od momentu złożenia oferty do momentu dostawy mogą minąć miesiące. A w tym czasie ceny komponentów potrafią się zmienić.

Jeśli koszty sprzętu wzrosną znacząco po podpisaniu umowy, reseller często staje przed trudnym wyborem. Może próbować renegocjować warunki, ale to zazwyczaj oznacza ponowne otwarcie rozmów z klientem i ryzyko pojawienia się konkurencji. Alternatywą jest realizacja kontraktu ze znacznie niższą marżą – a czasem wręcz ze stratą. W czasach stabilnych cen takie sytuacje zdarzają się rzadko. W okresie gwałtownych zmian rynkowych mogą stać się realnym problemem dla wielu firm.

Źródło: Omdia