Trudno obecnie spodziewać się inwestycji w branżach i firmach, które pandemia dotknęła najbardziej. Dotyczy to zwłaszcza przedsiębiorstw z segmentu HoReCa, który jest ważny dla dostawców SD-WAN. Nie tak źle wygląda natomiast sytuacja sieci handlowych, które wciąż otwierają kolejne, nowe salony i sklepy. W przypadku zaś pozostałych rodzajów biznesów, mimo że w ich placówkach czy biurach nie ma zbyt wielu pracowników pracujących stacjonarnie, to ich zarządy muszą przemyśleć swoje strategie dotyczące infrastruktury WAN pod kątem docelowego modelu pracy hybrydowej i poczynić związane z tym inwestycje. Dostawcy SD-WAN twierdzą wręcz, że technologia ta może być z powodzeniem wykorzystywana w zdalnym dostępie z biur domowych w przypadku menedżerów czy wysokopłatnych specjalistów, którzy także w domu potrzebują dostępu do krytycznych danych oraz niezawodnej komunikacji. Inwestycje tego typu można nawet uzasadnić ekonomicznie, bo SD-WAN w takim zastosowaniu ma swoje przewagi nad łączami VPN.

Badania rynkowe pokazują, że rozwiązania SD-WAN są już postrzegane jako dojrzałe pod względem technologicznym. Dodatkowo wśród najważniejszych powodów wdrażania użytkownicy wymieniają oszczędności w obszarze infrastruktury WAN oraz zwiększenie ciągłości działania sieci. Ponadto istotne są dla nich takie kwestie, jak wzrost wydajności i uzyskanie wglądu w działanie sieci oraz aplikacji w trybie end-to-end, zwłaszcza tych opartych na chmurze. Klienci, którzy dysponują dojrzałą strategią rozwoju infrastruktury sieciowej traktują SD-WAN jako narzędzie migracji do architektury zorientowanej na aplikacje i centralnie zarządzanych oddziałów.

Zainteresowanie rozwiązaniami SD-WAN oraz SD-Branch (zintegrowana oferta SD-WAN, lokalnej sieci i bezpieczeństwa dla zdalnych oddziałów) na polskim rynku rośnie szybko. To wpływ rozproszenia organizacji, rosnącej świadomości potrzeb zachowania spójnych polityk bezpieczeństwa niezależnie od miejsca, z jakiego łączy się użytkownik, a także dużej liczby różnych urządzeń pojawiających się na brzegu sieci.

– Do tego dochodzą nowe możliwości połączeń, jakie zaczynamy mieć do dyspozycji, jak na przykład LEO, czyli Low Earth Orbit. Trzeba też wymienić rosnącą konsumpcję technologii IoT, bo w tym obszarze również chcemy narzucać i utrzymywać spójne polityki – mówi Piotr Wróblewski, Aruba Partner Business Manager w HPE.

Gdy SD-WAN wchodzi do głównego nurtu branży sieciowej, coraz więcej klientów zdaje sobie sprawę z możliwości tej technologii. Bez wątpienia pewien wysiłek trzeba włożyć w przekonanie tych, których wcześniej do zakupu rozwiązań SD-WAN mogły zniechęcać ich potencjalna złożoność i czas zwrotu z inwestycji. Pomocą w tym może być argument, że skracają znacząco czas wdrożenia, eliminując jednocześnie potrzebę ponownej konfiguracji sieci i związanych z tym przestojów.

– Za tym rozwiązaniem przemawia przede wszystkim łatwość wdrożenia, bo można je przeprowadzić zdalnie. W najprostszym przypadku, kiedy firma buduje nowy oddział i kupuje usługę SD-WAN od operatora, to po podłączeniu do prądu w danej lokalizacji, urządzenie może już zacząć komunikować się przez sieć GSM, aby uwierzytelnić się i skonfigurować z kontrolerem. Całość zajmie kilka do kilkudziesięciu minut – argumentuje Grzegorz Dobrowolski, dyrektor sprzedaży rozwiązań Data Center i Wirtualizacji w polskim oddziale Cisco.

Dwucyfrowe wzrosty, postępująca konsolidacja  

 

Dell’Oro Group szacuje, że wartość światowego rynku SD-WAN osiągnęła w III kw. 2021 rekordowy poziom, zwiększając się o 45 proc. rok do roku. Jeśli chodzi o regiony, to największy popyt na rozwiązania SD-WAN występuje w Ameryce Północnej i Europie. Jednakże z uwagi na to, że przedsiębiorstwa globalnie modernizują infrastrukturę sieciową w przyspieszonym tempie, to w porównaniu z czasem sprzed pandemii sprzedaż rosła w dwucyfrowym tempie we wszystkich regionach. Jako że SD-WAN jest oparty głównie na oprogramowaniu, to według Dell’Oro zakłócenia łańcucha dostaw miały znacznie mniejszy wpływ na wyniki, w porównaniu ze sprzętowymi produktami sieciowymi. Pod względem sprzedaży liderem w branży SD-WAN jest Cisco, a pierwszą trójkę uzupełniają Fortinet i VMware. Od dłuższego czasu postępuje konsolidacja na rynku wokół niewielkiej liczby producentów. W 2021 r. blisko 70 proc. rynku należało do sześciu największych graczy – oprócz już wymienionych także do Versa, HPE Aruba i Palo Alto. Analitycy zwracają uwagę na to, że producenci coraz częściej wykorzystują funkcje bezpieczeństwa, aby wyróżnić swoje rozwiązania SD-WAN na bardzo konkurencyjnym rynku.

  

Skąd się wzięła potrzeba wdrażania sieci SD-WAN?

Tradycyjnie oddziały firm funkcjonowały jak satelity w oddaleniu od sieci szkieletowej, mając zwykle słabsze łącza z centrum danych i spowolniony dostęp do danych. W ostatnich latach zaszły jednak zmiany, wynikające z tego, że przechodzące kolejne etapy transformacji cyfrowej przedsiębiorstwa chcą, by przyniosła ona korzyści w całej organizacji, a więc także w oddziałach. Konkurowanie na cyfrowym rynku wymaga dzisiaj od każdego pracownika dostępu do danych w czasie rzeczywistym. Ważna jest także możliwość bezproblemowego korzystania ze wszystkich dostępnych aplikacji.

Tymczasem w oddziałach gwałtownie wzrosła liczba przeprowadzanych transakcji, przepływów pracy, wykorzystywanych aplikacji i zapytań o dane, które muszą być obsługiwane tak szybko, jak te przetwarzane w rdzeniu sieci. Co więcej, znacząco wzrosła liczba, a także rodzaj użytkowników końcowych podłączonych do sieci oddziałowych. Ponadto wzrósł w nich wolumen ruchu głosowego i wideo, przybyło też aplikacji biznesowych opartych na usługach chmurowych typu IaaS i SaaS.

Z tego powodu wykorzystywane od lat statyczne połączenia MPLS po prostu nie sprawdzają się w oddziałach firm funkcjonujących w nowej, cyfrowej rzeczywistości. W rezultacie organizacje sięgają po rozwiązania SD-WAN, aby ich zdalne biura i placówki korzystały z sieci szybszych, wydajniejszych, a przy tym znacznie bardziej elastycznych i ekonomicznych (w porównaniu z MPLS).

Dzieje się tak przede wszystkim dlatego, że rozproszone, posiadające wiele oddziałów przedsiębiorstwa szukają efektywnego sposobu obsługi krytycznych aplikacji SaaS oraz możliwości korzystania z innych usług chmurowych, zwiększając w ten sposób swoją efektywność operacyjną i obniżając koszty. Z wielu badań wynika, że większość firm używa już przynajmniej kilku aplikacji dostarczanych w modelu SaaS i trend ten będzie się tylko zwiększał. Jeśli wcześniej przewidywano, że światowy rynek SaaS będzie w latach 2018–2023 rósł w tempie ponad 20 proc. rocznie, to pandemia te szacunki podciągnęła wyraźnie w górę.

Z dodatkowym obciążeniem sieci, które wprowadzają usługi oparte na chmurze, nie jest w stanie – z uwagi na ograniczenia MPLS – skutecznie poradzić sobie większość tradycyjnych infrastruktur sieciowych WAN. Problemy dotyczą niskiej przepustowości, ograniczonego wglądu i kontroli ruchu, niskiego poziomu obsługi użytkownika oraz zwiększonych opóźnień. Rozwiązaniem staje się więc SD-WAN, która daje możliwość inteligentnego współdzielenia obciążenia ruchu w ramach wielu połączeń szerokopasmowych – w celu zwiększenia wydajności sieci, jej dynamicznego działania i ograniczania kosztów. Sieci SD-WAN zapewniają oddziałom przedsiębiorstw wszystkie korzyści związane z użyciem aplikacji opartych na chmurze, oferując przy tym bezpieczne połączenia.

– Należy również zwrócić uwagę na to, co zyskują użytkownicy dzięki łatwemu zarządzaniu. Ważną zaletą tych rozwiązań jest ich wysoka skalowalność oraz możliwość przewidywalnego zarządzania kosztami posiadania takiej infrastruktury – dodaje Michał Taterka, Principal System Engineer w Fortinecie.

Czy SD-WAN nadaje się do domu?

Jeśli SD-WAN zdobywa uznanie jako platforma zapewniającą niezawodne i bezpieczne usługi sieciowe dla użytkowników i urządzeń w zdalnych oddziałach firm, to czy w obliczu powszechnej pracy zdalnej może znaleźć swoje miejsce także w modelu home office? Gdy popatrzymy tylko na cenę, to nie wydaje się to zbyt prawdopodobne. Specjalizowane urządzenie (appliance) kosztuje przynajmniej 1 tys. dol.

Dostawcy rozwiązań SD-WAN przekonują jednak, że to, co było nieekonomiczne w przypadku indywidualnych użytkowników, którzy w przeszłości tylko czasami pracowali z domu, może stać się całkiem rozsądnym wyborem dla takich, którzy 40 czy nawet więcej godzin tygodniowo spędzają przed komputerem w domowym biurze.

Wraz z rozwojem pracy zdalnej dział IT może uznać SD-WAN za interesującą opcję dla managementu czy wysokopłatnych specjalistów, którzy także w domu potrzebują dostępu do wrażliwych lub krytycznych danych oraz niezawodnej i bezpiecznej komunikacji. W przypadku szczególnie ważnych dla firmy pracowników zamiana dotychczasowego połączenia VPN na SD-WAN może stać się uzasadniona.

Argumentem może być to, że „domowa” SD-WAN zapewni bardziej elastyczną ochronę niż VPN, co czyni to rozwiązanie lepszym wyborem dla stałego połączenia. Kolejną zaletą w porównaniu z VPN jest to, że SD-WAN może kierować ruch z aplikacji, takich jak Microsoft 365, bezpośrednio do chmury, zamiast przekierowywać dane poprzez centralę firmy. Tryb instalowania urządzeń SD-WAN określany jako „zero touch” (wymagający minimum obsługi) sprawia, że dział IT może je wysyłać bezpośrednio do zdalnego pracownika. Przy niewielkiej interakcji ze strony administratora urządzenie może samo skomunikować się z centralą i skonfigurować.

Różne modele dostarczania SD-WAN

Technologia definiowanych programowo sieci rozległych zapewnia organizacjom z wieloma oddziałami lepsze działanie aplikacji dzięki inteligentnemu routingowi ruchu w ramach wielu połączeń, w tym MPLS, internetowych, mobilnych 4G oraz coraz częściej 5G. Dostawcy tego rodzaju rozwiązań oferują je w różnych modelach biznesowych i konsumpcji IT, dostarczając je w formie specjalizowanych urządzeń, licencji na oprogramowanie, SD-WAN as a Service oraz zarządzanych usług SD-WAN.

Duże korzyści z biznesowego punktu widzenia może przynieść dostawcy zarządzana usługa sieciowa, w której zewnętrzny MSP (Managed Service Provider) zapewni klientowi wszystko, co niezbędne. A zatem dostarczy sprzęt, oprogramowanie i usługi sieciowe wymagane do uruchomienia wymaganej aplikacji lub usługi (takiej jak skomunikowanie wielu oddziałów) w oparciu o umowy SLA, gwarantujące poziom dostępności i wydajności. MSP będzie odpowiadać za monitorowanie, zarządzanie i zabezpieczanie usługi WAN, natomiast rozliczenie może odbywać się na podstawie rocznej lub wieloletniej umowy usługowej i będzie zależeć od liczby lokalizacji, szybkości łączy, a także innych warunków SLA.

Można zakładać, że zarządzane usługi SD-WAN będą zyskiwać na popularności, uwalniając klientów od problemów związanych z zapewnieniem łączności z oddziałami firmy i centrami danych. Tego rodzaju oferty mają operatorzy telekomunikacyjni i dostawcy internetu, ale mogą je tworzyć także integratorzy wchodzący w rolę MSP.

Zdaniem specjalisty

Grzegorz Dobrowolski, dyrektor sprzedaży rozwiązań dla Data Center i Wirtualizacji, Cisco  

Wciąż przybywa projektów z zakresu sieci SD-WAN, szczególnie wśród mniejszych firm. W większych organizacjach również się one pojawiły. Mamy w tym segmencie ponad 20 zrealizowanych wdrożeń, a w drodze są następne. W szybszym upowszechnieniu się SD-WAN przeszkodą jest to, że w przeszłości bardzo dużo przedsiębiorstw budowało sieci WAN z operatorem, wiążąc się wieloletnimi kontraktami. Dlatego siłą rzeczy, mimo że o technologii SD-WAN mówimy od kilku lat, dopiero teraz tego rodzaju projekty są realizowane. Obecnie mamy do czynienia z punktem przełomowym, ale jeszcze chwilę potrwa, zanim cały rynek przełączy się na SD-WAN.

  
Michał Taterka, Principal System Engineer, Fortinet  

W związku z wprowadzaniem coraz to nowszych technologii (nie tylko stricte IT, ale często wymagających ich udziału) obserwujemy rosnące zapotrzebowanie na wydajne sieci. Dodatkowo zauważyć można bardzo dynamiczny rozwój sieci handlowych, które potrafią w ciągu roku otworzyć nawet i kilkaset nowych punktów, a rozwiązanie SD-Branch stanowi odpowiedź na związane z tym wyzwania technologiczne. SD-Branch ma na celu rozszerzenie funkcji SD-WAN na całą sieć oddziału poprzez konsolidację usług i konwergencję zarządzania. W idealnej sytuacji bezpieczne rozwiązanie SD-Branch będzie łączyć sieci z zachowaniem bezpieczeństwa, oferując SD-WAN, kontroler sieciowy i funkcjonalność NAC.

  
Piotr Wróblewski, Aruba Partner Business Manager, HPE  

Zależy nam na skonsolidowaniu zastosowania SD-WAN, SD-Branch oraz SASE, aby podnieść bezpieczeństwo przy jednoczesnym wzroście wydajności rozwiązania. Staramy się przy tym zachować czysto biznesowe podejście do infrastruktury, czyli przede wszystkim zapewnić działanie krytycznych systemów i aplikacji – niezależnie od tego, czy znajdują się one w chmurze, czy też lokalnie – a jednocześnie zapewnić większą optymalizację wykorzystania zasobów ludzkich poprzez znaczną redukcję czasu potrzebnego na rozbudowę infrastruktury, zarządzanie, utrzymanie, diagnostykę czy analizę ruchu. Klienci wymagają od swoich sieci WAN coraz więcej, co z kolei wpływa na szybki rozwój technologii SD-WAN oraz SD-Branch, a także całego rynku.