33 proc. resellerów, uczestników naszego najnowszego barometru, ma zamiar przygotować swoje sklepy na okres back to school. Taki sam jest odsetek ankietowanych, którzy nie podjęli jeszcze decyzji w tej sprawie, oraz tych, którzy nie mają zamiaru szczególnie się zaopatrywać na czas powrotu klientów z wakacji. Możliwe, że grupa niezdecydowanych dołączy do tej, która nie będzie specjalnie zwiększać asortymentu jesienią, ponieważ 47 proc. odpowiadających spodziewa się, że sprzedaż będzie tylko trochę wyższa niż latem, a 20 proc. twierdzi nawet, że pozostanie na takim samym poziomie. Tylko 1 proc. respondentów uważa, że po wakacjach nastąpi znaczny wzrost zbytu urządzeń i oprogramowania IT.

 

Już tylko Gwiazdka?

Doświadczenia właścicieli sklepów komputerowych wskazują, że powtarzające się przez wiele lat okresy znaczącego wzrostu sprzedaży w po wakacjach mamy już za sobą. Część naszych rozmówców ocenia, że taka sytuacja trwa od trzech – czterech lat. Inni tendencję zaniku zwiększonego popytu związanego z okresem back to school zauważyli trochę później.

Resellerzy mówią, że zwyczaj intensywnego zaopatrywania się w sprzęt i oprogramowanie IT po wakacjach odchodzi o przeszłość, ale też generalnie nie ma już okresów, w których sprzedaż bardzo wyraźnie szłaby w górę. Wyjątek stanowi jeszcze koniec roku. Powodów takiej sytuacji według naszych rozmówców jest kilka. Najczęściej wskazują gorszą niż przed kilku laty sytuację ekonomiczną Polaków, którzy zaczęli przeznaczać mniej środków na domowy sprzęt komputerowy. Resellerzy mówią też o nasyceniu rynku, szczególnie drobnymi akcesoriami, i o zaniku efektu nowości. Trudno dziś zaimponować komukolwiek laptopem, nie mówiąc już o pamięci USB, nowej myszce, klawiaturze itp. W tej chwili podaż takich artykułów jest bardzo duża, ale nie idzie w parze z zainteresowaniem ze strony kupujących.

 


Szukają tabletów

Jeśli już konsumenci wykażą szczególne zainteresowanie czymś na jesieni – uważają resellerzy – to będą to notebooki i tablety, ostatecznie netbooki. Zdaniem naszych respondentów na popularności wśród uczniów zyskują tablety i urządzenia hybrydowe – tablety z klawiaturą. Niestety na tym polu ze sklepami komputerowymi, jak podkreślają ich właściciele, bardzo mocno konkurują telekomy. Tak czy inaczej jesienią klienci prywatni będą poszukiwali tabletów, ze względu na funkcje, bardzo podobne do możliwości laptopa, niższą cenę, małe rozmiary i wagę. To sprzęt lekki, przeznaczony dla użytkowników nie tyle wytwarzających treści, co poszukujący i odtwarzający je w Internecie. Firmy, a także gracze, na pewno zostaną przy notebookach.

 

Nie tylko prywatni

Według naszych rozmówców sytuacja resellerów, którzy opierają biznes na sprzedaży konsumentom, nie jest łatwa. Jednak jesienią decydują się na zakupy nie tylko klienci prywatni, ale też firmy i instytucje, np. placówki edukacyjne. Firmy (głównie zatrudniające handlowców pracujących w terenie) zainteresowane są przede wszystkim komputerami przenośnymi lub tabletami. Placówki edukacyjne natomiast, po rozeznaniu, ilu przybędzie im uczniów i ile środków z budżetu zostało na koniec roku, chętnie inwestują w poszerzanie infrastruktury sieciowej i komputerowej. Popularnością w szkołach cieszą się w tym okresie również tablice interaktywne i zestawy multimedialne.

 

Back to school a producenci

Aż 33 proc. resellerów twierdzi, że producenci i dystrybutorzy nigdy nie pomagają resellerom w przygotowaniach do okresu back to school. Z doświadczenia 47 proc. uczestników naszego barometru wynika, że mogą liczyć na pomoc tylko niektórych dostawców. Z kolei 20 proc. ankietowanych ocenia, że z tą pomocą różnie bywa. Z bezpośrednich rozmów z przedsiębiorcami wynika, że działania dostawców w pierwszym rzędzie sprowadzają się sporządzania wysokich planów sprzedażowych i zaopatrywania dystrybucji w dużą ilość towaru. Vendorzy nadal są przyzwyczajeni do okresów bardzo intensywnej sprzedaży, które jeszcze kilka lat temu miały miejsce po wakacjach. Gdy towar zalega zbyt długo na półkach, wprowadza się promocje trochę napędzające sprzedaż i wspomagające działanie sklepów resellerskich.

Zdaniem resellera

• Łukasz Łacina, właściciel firmy Netluk, Syców

Netluk obsługuje placówki edukacyjne w mojej miejscowości. Dlatego dla mnie okres sprzedaży zwany back to school wiąże się nie tyko z zakupami dokonywanymi przez uczniów, ale też z inwestycjami w placówkach edukacyjnych. Szkoły mają przygotowane budżety na kolejny rok, a czasami zostają im jakieś środki na inwestycje ze starego. Poszerzają więc infrastrukturę sieciową i komputerową, zaopatrują się w tablice interaktywne, zestawy multimedialne.

Typowi konsumenci nie kupują już jesienią tak dużo jak kiedyś. Daje się zauważyć wyrównywanie wielkości sprzedaży w poszczególnych miesiącach. Nie ma już bardzo wyraźnych okresów zwyżki (może z wyjątkiem końcówki roku). Może to być spowodowane nie najlepszą sytuacją ekonomiczną statystycznego Kowalskiego, który ma mniej środków do przeznaczenia na IT w domu.

• Sławomir Muszyński, współwłaściciel Ideal PC, Łódź

Kiedyś przygotowywaliśmy się specjalnie na czas powakacyjny. Obecnie raczej nie obserwujemy wzmożonego zainteresowania produktami IT w okresie back to school. Teraz takie produkty są standardem. Kiedyś klienci kupowali pendrive’y, myszki, ale te urządzenia stały się tak popularne jak ołówek.

Daje się zauważyć wzrost popytu na tablety. To ciągle nowość. Ale na tym polu dużą konkurencję stanowią dla nas telekomy.