Koniunktura rynku IT w 2026 r. będzie lepsza niż w roku ubiegłym – twierdzą laureaci wyróżnień IT Master 2026. Według czołowych polskich integratorów do czynników wzrostu należy zaliczyć rosnące PKB, niższe stopy procentowe oraz napływ środków z KPO. Szczególną dynamiką ma wyróżniać się segment cyberbezpieczeństwa, co jest związane zarówno z rosnącymi zagrożeniami, jak też z wymogami regulacyjnymi (NIS 2, KSC, DORA). Wyraźnie większego zapotrzebowania można spodziewać się także w przypadku chmury hybrydowej i multicloud.

– Popularność modeli hybrydowych i multicloud szybko rośnie ze względu na koszty, ryzyko lock-in i wymagania regulacyjne. Klienci oczekują już nie tylko wymiany sprzętu, ale dostarczenia im kompleksowych architektur hybrydowych. Równolegle operatorzy centrów danych i klienci modernizują infrastrukturę pod kątem efektywności energetycznej, PUE i ESG  – twierdzi Jakub Jurek, Managing Partner oraz Head of Sales w Pitlabsie.

Sztuczna inteligencja w akcji   

Kolejne wzrostowe „tematy” to automatyzacja procesów i wdrożenia AI (które zresztą również wiążą się głównie z automatyzacją). Co istotne, w 2026 r. powinniśmy zobaczyć więcej wdrożeń sztucznej inteligencji w konkretnych procesach biznesowych, a nie na zasadzie eksperymentu. Co przy tym oczywiste, nie wszystkie obszary rynku będzie cechować wzrost.

– Klienci będą inwestować selektywnie, to znaczy tam, gdzie technologia ma wyraźne uzasadnienie biznesowe i bezpośrednio, mierzalnie wspiera efektywność kosztową – przewiduje Mariusz Jurak, wiceprezes Sygnity.

Spadek jest prognozowany chociażby w segmencie serwerowni lokalnych, jak też w przypadku rozwiązań sprzętowych niepowiązanych z usługami czy chmurą, a w segmencie cyberbezpieczeństwa pesymistyczne prognozy dotyczą pojedynczych, izolowanych narzędzi.

– Klienci coraz częściej szukają rozwiązań zintegrowanych, zarządzanych i takich, które realnie odciążają ich zespoły – mówi Karol Girjat, Business Development Manager w Net Complex.

Wśród wyzwań IT Masterzy wskazują na sytuację geopolityczną, której negatywny rozwój może mieć wpływ chociażby na łańcuchy dostaw. Hamulcem popytu mogą też okazać się rosnące ceny komponentów, w tym DRAM i SSD, co może uderzyć zwłaszcza w projekty infrastrukturalne i centra danych. Jednocześnie mogą niepokoić ograniczenia budżetowe i wysoka wrażliwość klientów na rosnące ceny.

– Sektor prywatny może coraz mocniej odczuwać potencjalne spowolnienie gospodarcze i zaciskanie pasa, co odbije się na skali inwestycji w infrastrukturę – przewiduje Jakub Jurek.

Niedostatek fachowców

IT Masterzy zwracają uwagę, że coraz większy wpływ na rynek, jak też na modele biznesowe, ma niedobór fachowców, co dotyczy zwłaszcza cyberbezpieczeństwa. Skutki tego stanu rzeczy będą znaczące, bo klienci, nie będąc w stanie skompletować własnych, odpowiednio kompetentnych zespołów IT i cyberbezpieczeństwa, będą coraz częściej decydować się na fachowe i kompleksowe usługi zewnętrznych podmiotów. Ma to istotne konsekwencje w odniesieniu do modeli biznesowych, jak też skali popytu.

– Asem sprzedaży w 2026 roku już nie będzie ani pudełko, ani licencja, ale abonament na przetrwanie. Rynek usług zarządzanych stanie się nie opcją, a koniecznością – przekonuje Adrianna Kilińska, CEO Engave.

Kacper Konopiński z IT Solution Factor dodaje, że model usług zarządzanych pozwala klientom ograniczyć wydatki związane z rekrutacją, szkoleniami i utrzymaniem zespołu. Jednocześnie zapewnia stały dostęp do ekspertów o wysokich kompetencjach, utrzymanie środowisk IT i, generalnie, właściwe zarządzanie infrastrukturą, w tym jej cyberbezpieczeństwem.

„Klient chce kupić święty spokój”

Jak podkreślają czołowi polscy integratorzy, na rynku wygrają te firmy, które potrafią połączyć kompetencje IT ze zrozumieniem biznesu.

– My, integratorzy, musimy przestać być dostawcami narzędzi czy kolokwialnie mówiąc „gratów”, a stać się gwarantem ciągłości działania. Klient nie chce kupować kolejnego firewalla czy macierzy. Klient chce kupić święty spokój i pewność, że w razie ataku ransomware jego biznes wstanie z kolan w cztery godziny, a nie w cztery tygodnie. To zmienia naszą rolę na rynku: przekształcamy się w zaufanych doradców – zaznacza Adrianna Kilińska.

Już dzisiaj wyraźnie widać zmianę oczekiwań klientów, którzy coraz częściej pytają o rozwiązania pozwalające im na osiągnięcie konkretnego efektu biznesowego. Eksperymenty zdecydowanie stają się niemile widziane.

– W mojej ocenie w 2026 roku wygrywać będą te firmy IT, które potrafią połączyć kompetencje technologiczne ze zrozumieniem biznesu klienta i wziąć współodpowiedzialność za osiągany efekt – mówi Mariusz Jurak.

W tej sytuacji wyzwaniem dla integratorów będzie umiejętność realizacji złożonych projektów i dostarczania kompleksowych usług, jak też zapewnienia bezpieczeństwa danych.

– W kolejnych latach przewagę będą mieli ci integratorzy, którzy potrafią połączyć kompetencje infrastrukturalne, bezpieczeństwo i operacyjne utrzymanie środowisk, w tym coraz częściej środowisk AI – uważa Sebastian Strzelak, prezes Netformers.

Przykładem adaptacji do zmian na rynku mogą być działania Fast IT Solutions.

– Inwestujemy w rozwój kompetencji w obszarze chmury, AI i cyberbezpieczeństwa, a także w budowanie kompleksowej oferty usług, począwszy od analizy potrzeb, przez projektowanie i wdrożenie, po utrzymanie i wsparcie. Stawiamy przy tym na elastyczne modele finansowania oraz rozwiązania „as-a-service” – podsumowuje Sławomir Zieliński, prezes łódzkiego integratora.