Pracownicy obawiają się AI, szefowie się cieszą
Prezesi są przekonani, że AI zwiększy produktywność pracowników, którzy z kolei obawiają się, że sztuczna inteligencja pozbawi ich posady. Eksperci wskazują, gdzie leży problem.
W br. kwestie organizacyjne w firmach, a nie koszty, są największą barierą we wdrożeniach AI.
Z badania EY AI Anxiety in Business, przeprowadzonego w USA w październiku 2023 r. wynika, że 75 proc. ankietowanych obawia się, iż z powodu sztucznej inteligencji niektóre zawody staną się przestarzałe, zaś dwie trzecie (65 proc.) martwi się, że nowa technologia zabierze im pracę. Aż 72 proc. pytanych uważa, że z powodu AI będą zarabiać mniej, zaś 67 proc. że straci szansę na awans, bo nie wiedzą, jak korzystać z AI.
Tym niemniej w badaniach przeprowadzonych wśród pracowników nie zawsze dominuje czarnowidztwo. W Polsce wykazują się całkiem sporą dawką optymizmu – wynika z Raportu płacowego 2024 Hays Poland ze stycznia br. Podczas gdy 20 proc. specjalistów i menedżerów jest zdania, że AI zmniejszy ich możliwości znalezienia zatrudnienia, to 40 proc. uważa, że ani nie zwiększy, ani nie zmniejszy, a 13 proc., że zwiększy (czyli ów optymizm co do perspektyw pracy dzięki AI można ocenić jako umiarkowany).
Natomiast w raporcie PwC Global Workforce Hopes and Fears Survey z 2023 r. większość ankietowanych pracowników z różnych krajów spodziewa się pozytywnego wpływu AI na ich karierę , w tym 31 proc. wierzy, że zwiększy ich produktywność/efektywność, a 21 proc., że AI stworzy nowe możliwości zatrudnienia.
Lepiej płacą za AI
Dane z tegorocznego raportu PwC 2024 AI Jobs Barometer sugerują, że lęk pracowników o utratę posady z powodu AI może być przesadzony. Mianowicie, jak wynika z danych, liczba ofert pracy związanych ze sztuczną inteligencją rośnie 3,5-krotnie szybciej niż całościowy wolumen ofert. Przy czym oferty wymagające umiejętności z zakresu AI są na niektórych rynkach premiowane nawet do 25-proc. wyższymi płacami – ustalił PwC.
Z kolei sektory, w których AI znajduje szerokie zastosowanie (m.in. programowanie oraz analiza finansowa) doświadczają prawie pięciokrotnie (4,8x) wyższego wzrostu wydajności pracy. W AI Jobs Barometer 2024 Raport przeanalizowano ponad pół miliarda ogłoszeń o pracę z 15 krajów.
Prezesi: ludzie będą wydajniejsi
O pozytywnym wpływie AI na wydajność jest przekonana znakomita większość szefów. Otóż 84 proc. liderów firm, które już zaczęły wdrażać AI, wierzy, że zwiększy ona efektywność pracowników – jak wynika z raportu PwC 2024 Global CEO Survey.
Chodzi zarówno o przyspieszenie wykonywanie powtarzalnych zadań, jak też generowanie nowych sposobów na tworzenie wartości. Przy tym 46 proc. szefów twierdzi, że AI zwiększy rentowność, a 41 proc., że podkręci obroty organizacji.
Jak przekonują eksperci, AI może pomóc przezwyciężyć niedobory siły roboczej, które mogłyby zahamować wzrost gospodarczy.
– Ta technologia stanowi szansę na rozwój gospodarczy, tworzenie miejsc pracy i powstawanie zupełnie nowych branż. Wyniki pokazują jednak, że pracownicy będą musieli zdobyć nowe umiejętności, a organizacje zainwestować w swoje strategie AI oraz w ludzi, jeśli mają przyspieszyć swój rozwój i zagwarantować, że będą gotowe na epokę AI – mówi Jakub Borowiec, partner PwC Polska, lider zespołu Analytics & AI.
Jak AI pomaga w branży IT
Z danych Capgemini („Turbocharging software with Gen AI”) wynika, że w branży IT, dzięki sztucznej inteligencji, następuje wzrost produktywności – średnio od 7 proc. do 18 proc. AI szczególnie pomaga w takich zadaniach jak kodowanie (wzrost produktywności o 34 proc.) i tworzenie dokumentacji (+35 proc.). Co druga pytana firma informatyczna (49 proc.) uważa, że sztuczna inteligencja poprawia jakość oprogramowania.
Według danych Capgemini obecnie około 27 proc. firm prowadzi programy pilotażowe, a dopiero 11 proc. już zintegrowało AI w swoich procesach. Jednak prognozy mówią, że do 2026 roku aż 85 proc. specjalistów IT będzie korzystać z narzędzi AI, co wpłynie na sposób pracy w branży.
To badanie wskazuje też jednak, że poważnym problemem jest przekazywanie wiedzy o AI w ramach poszczególnych organizacji – jak dotąd ponad 60 proc. ankietowanych firm nie wdrożyło szkoleń z tego obszaru, a 63 proc. specjalistów korzysta z nieautoryzowanych narzędzi, co stwarza ryzyka związane z bezpieczeństwem i zgodnością z przepisami.
– Adaptacja AI wciąż jest na wczesnym etapie i wymaga odpowiednich szkoleń oraz bezpiecznego korzystania z narzędzi. Polski rynek IT może skorzystać z nadarzającej się okazji, podnieść efektywność i jakość pracy oraz zdobyć przewagę konkurencyjną. Pełne wykorzystanie potencjału AI przyspieszy transformację technologiczną i pozwoli firmom wejść na nowy poziom innowacyjności. – przekonuje Paweł Rutkowski z działu R&D w BPSC.
Ludzie skarżą się, że szefowie nie pomagają
Z raportów wynika, że pracownicy potrzebują szkoleń, wiedzy i wsparcia w obszarze AI, aby implementacja nowej technologii przyniosła im i organizacjom korzyści i generowała zyski, a nie lęki. We wspomnianym badaniu EY niepokój pracowników zwiększa niewystarczająca liczba wskazówek od szefów w zakresie odpowiedzialnego korzystania ze sztucznej inteligencji. W ocenie 73 proc. ankietowanych ich firma nie oferuje wystarczającej liczby szkoleń. Jeszcze bardziej niepokojące jest to, że 63 proc. martwi się, że nie będzie mieć dostępu do możliwości poznania bliżej technologii AI.
Co ważne, aż 77 proc. przyznaje, że czułoby się bardziej komfortowo, stosując nowe technologie, gdyby osoby ze wszystkich szczebli organizacji były zaangażowane w proces ich wdrażania oraz gdyby kierownictwo promowało korzystanie z nich w sposób odpowiedzialny i etyczny. Ponadto większość ankietowanych obawia się ryzyka prawnego (77 proc.) i związanego z cyberbezpieczeństwem (75 proc.). Do tego 65 proc. nie wie, jak korzystać z AI w sposób etyczny.
– Bez połączenia obszaru operacyjnego z obszarem ludzkim implementacja nowych technologii będzie połowiczna i w nie przyniesie spodziewanych efektów. Liderzy powinni zadbać o podnoszenie kwalifikacji w obszarze AI u jak najszerszego grona pracowników – radzi Artur Miernik, partner EY Polska, lider zespołu People Consulting.
Jak dodaje, ważna jest również zmiana myślenia, by traktować sztuczną inteligencję jako technologię, która współpracuje z człowiekiem.
– Te dwa elementy powinny się dopełniać, a nie wykluczać. Transformacja technologiczna wymaga proaktywnego przekształcania procesów pracy w taki sposób, aby uniknąć ograniczania pracowników do roli obserwatorów – twierdzi ekspert.
Pracownicy domagają się również przejrzystości, a większość z nich twierdzi, że postrzegaliby organizację bardziej pozytywnie, gdyby oferowała pracownikom szkolenia z zakresu odpowiedzialności lub etyki AI (80 proc. wskazań) i utworzyła grupę zadaniową w tym obszarze (77 proc.).
Podobne artykuły
Puls branży IT
Istotne trendy produktowe, technologiczne, biznesowe, w oparciu o dane pochodzące z renomowanych agencji analitycznych, organizacji branżowych i globalnych mediów, dotyczące głównie Europy i Polski.
Shadow AI to już norma
Tylko 9 proc. przedsiębiorstw deklaruje, że utrzymuje całkowitą kontrolę nad użyciem sztucznej inteligencji przez swoich pracowników – wynika z danych Red Hat.
Chmura publiczna w UE: między innowacją a odpowiedzialnością
Architektura IT w naszym regionie musi uwzględniać nie tylko skalę i moc obliczeniową, ale także wymagania stawiane przez Unię Europejską.
