Ulga IP Box od kilku lat jest jednym z najważniejszych narzędzi podatkowych dla przedsiębiorców działających w branżach innowacyjnych i technologicznych. Dzięki niej dochody z kwalifikowanych praw własności intelektualnej, w szczególności z autorskiego prawa do programu komputerowego, mogą być opodatkowane stawką na poziomie 5 proc. Dla programistów i firm IT oznacza to oszczędność, liczoną często w setkach tysięcy złotych rocznie.

Popularność tego rozwiązania sprawiła jednak, że ulga zaczęła być postrzegana przez Ministerstwo Finansów jako zbyt szeroka i w niektórych przypadkach nadużywana. Trwa obecnie dyskusja nad ograniczeniem możliwości korzystania z IP Box, a w ostatnich tygodniach przyjęto założenia nowelizacji, które mogą istotnie wpłynąć na możliwość skorzystania z ulgi.

Obecne ramy prawne

Obecnie z IP Box mogą korzystać podatnicy PIT (osoby fizyczne) oraz podatnicy CIT (spółki) prowadzący działalność gospodarczą, którzy tworzą, rozwijają lub ulepszają kwalifikowane prawa własności intelektualnej w ramach działalności badawczo-rozwojowej. Najczęściej w praktyce dotyczą one autorskich praw do programów komputerowych, choć katalog obejmuje także patenty oraz wzory użytkowe. Aby zastosować preferencyjną stawkę w wysokości 5 proc., przedsiębiorca musi prowadzić szczegółową ewidencję przychodów, kosztów i wydatków związanych z działalnością badawczo-rozwojową. Kluczowym elementem mechanizmu jest tzw. wskaźnik Nexus, który pozwala obliczyć, jaka część dochodu z praw własności intelektualnej rzeczywiście kwalifikuje się do objęcia ulgą. W praktyce oznacza to, że nie cały dochód firmy podlega 5-procentowej stawce podatkowej, ale tylko ta jego część, która została wytworzona w ramach działalności badawczo-rozwojowej.

Z danych Ministerstwa Finansów wynika, że z ulgi korzysta obecnie ponad 7,5 tys. podatników. Największą grupę stanowią przedsiębiorcy-programiści rozliczający się w modelu B2B, którzy wprowadzili IP Box jako stały element swojej strategii podatkowej. Choć liczba podatników korzystających z ulgi jest stosunkowo niewielka, to z uwagi na wysokość dochodów, często przekraczających setki tysięcy czy miliony złotych rocznie, skala utraconych wpływów budżetowych jest istotna.

Projekt zmian ograniczenia

Resort przewiduje dwie zasadnicze zmiany, które mogą wyeliminować znaczną część przedsiębiorców z możliwości stosowania IP Box. Dochody opodatkowane w ramach IP Box mają zostać włączone do podstawy obliczenia daniny solidarnościowej. Przypomnijmy, że danina solidarnościowa to podatek w wysokości 4 proc., który płacą osoby fizyczne od dochodów przekraczających milion złotych rocznie. Obecnie ulga IP Box pozwala wyłączyć dochody uzyskane w ramach działalności badawczo-rozwojowej z opodatkowania daniną solidarnościową, co w praktyce obniża całkowite obciążenie podatkowe przedsiębiorców. Ministerstwo Finansów uznało jednak, że taka preferencja jest zbyt szeroka i planuje, aby dochody z IP Box zostały uwzględnione przy obliczaniu daniny solidarnościowej. W praktyce oznacza to, że dochody powyżej 1 mln zł będą opodatkowane łączną stawką 9 proc. (5 proc. w ramach ulgi IP Box i dodatkowe 4 proc. w postaci daniny solidarnościowej).

Druga zmiana wywołuje jeszcze większe emocje, zwłaszcza w branży IT. Ministerstwo Finansów proponuje, aby prawo do stosowania preferencyjnej stawki 5 proc. podatku dochodowego w ramach ulgi IP Box zostało uzależnione od zatrudnienia przynajmniej trzech osób fizycznych (w przeliczeniu na pełne etaty) na podstawie umowy o pracę. Wskazać należy, że zatrudnione osoby nie mogą być podmiotami powiązanymi z podatnikiem, czyli członkami najbliższej rodziny, wspólnikami, wspólnikami spółek cywilnych lub osobowych, a także osobami pozostającymi w zależności ekonomicznej lub decyzyjnej od podatnika.