Opinie w internecie: dwie strony medalu
Konsumenci są bardziej skłonni do zakupu produktów od firm, które mają opublikowane zarówno pozytywne, jak i negatywne recenzje, gdyż dodaje im to wiarygodności.
Według ankiety przeprowadzonej przez Instytut Monitorowania Opinii, aż 84 proc. internautów zwraca uwagę na komentarze dotyczące produktów, które zamieszczają w sieci inni konsumenci. To ważny czynnik wpływający na ich decyzje zakupowe, szczególnie jeśli chodzi o elektronikę, bo to o produktach z tej kategorii najczęściej chcemy poznać zdanie tych bardziej doświadczonych użytkowników. Jednocześnie specjaliści agencji Praktycy.com, powołując się na inne badania, podnoszą temat wiarygodności opinii zamieszczanych w internecie.
Najnowsze badanie Instytutu Monitorowania Opini objęło respondentów w grupie wiekowej od 18 do 64 roku życia. Choć ankietowani przez IMO szukają porady i opinii na temat produktów, których zakup planują, przede wszystkim wśród członków rodziny i znajomych, to okazuje się, że im młodsza grupa wiekowa, tym częściej opinie zamieszczane w internecie stanowią istotny czynnik w podejmowaniu ostatecznych decyzji. Kieruje się nimi aż 93 proc. badanych z grupy wiekowej między 18 a 25 lat.
Jednak również starsi konsumenci bardzo mocno doceniają zdanie innych internautów o produktach, które właśnie zamierzają nabyć. W grupie wiekowej 56–64 lata odsetek ankietowanych, którzy przyznali, że kierują się opiniami zamieszczanymi w sieci przed dokonaniem zakupu wynosi aż 74 proc. Natomiast, biorąc pod uwagę wszystkich badanych przez IMO (bez podziału na kategorie wiekowe) zdaniem innych internautów przy wyborze produktu kieruje się ponad połowa.
O czym i gdzie?
W ramach badania zapytano ankietowanych o rolę opinii przy wyborze produktów wybranych z pięciu kategorii. Najwięcej ankietowanych za ważne lub bardzo ważne uznało opinie dotyczące elektroniki (79 proc.). Zaraz po niej uplasował się sprzęt AGD – o rozwiązaniach z tej kategorii opinii w sieci przed zakupem szuka 78 proc. respondentów IMO. Istotne okazały się także rekomendacje dotyczące produktów spożywczych – łącznie 52 proc. wskazuje je jako ważne lub bardzo ważne. Podobnie wygląda to w przypadku opinii na temat chemii domowej. Opinie dotyczące kosmetyków za ważne lub bardzo ważne uznało łącznie aż łącznie 63% ankietowanych. Ankietowani zwracali także uwagę na komentarze i recenzje dotyczące leków i suplementów diety. Osoby biorące udział w ankiecie zostały zapytane również o to, gdzie szukają informacji o nowościach. Najczęściej wskazywano strony sklepów internetowych (60 proc.), strony marek (44 proc.) i YouTube (43 proc.). Zaledwie 12proc. badanych przyznało, że nie szuka takich informacji w sieci. Instytut Monitorowania Opinii zweryfikował także różnice związane z miejscem poszukiwania informacji ze względu na płeć respondentów. Mężczyźni częściej niż kobiety wskazywali YouTube i portale jako źródła informacji o nowościach. Za to kobiety częściej od mężczyzn wskazywały grupy tematyczne na Facebooku, Instagramie oraz TikToku. Obie grupy w równym stopniu deklarują korzystanie ze stron marek jako źródła wiedzy o rekomendacjach (60 proc.), natomiast najmniej popularnym w tym zakresie miejscem – zarówno dla kobiet, jak i mężczyzn – okazał się X (dawniej Twitter). Tam po nowinki produktowe zagląda zaledwie 5 proc. ankietowanych kobiet i 8 proc. przepytanych mężczyzn.

Druga strona medalu
Temat opinii internautów i ich wpływu na decyzje zakupowe innych konsumentów, a w rezultacie na kondycję e-handlu, poruszają również specjaliści agencji Praktycy.com. Z przytaczanych przez nich danych, których źródłem są ESW, Dixa i Exploding Topics, wynika, że rzeczywiście recenzje i opinie konsumentów są głównym źródłem informacji o produktach i usługach w internecie. Praktycznie wszyscy potencjalni klienci (95 proc.) sprawdzają opinie w sieci przed dokonaniem ostatecznego wyboru, dwie trzecie (68 proc.) bardzo często zapoznaje się ze zdaniem innych klientów, podczas gdy 30 proc. konsumentów sprawdza recenzje przy każdym zakupie (tak mówią badania ESW). Jednocześnie dziewięciu na dziesięciu (88 proc.) konsumentów ufa recenzjom online w takim samym stopniu, jak osobistym rekomendacjom, a 93 proc. twierdzi, że recenzje online wpływają na ich decyzje zakupowe – tak z kolei podaje Dixa.
Niepokoić jednak może to, iż ponad połowa internautów z każdej grupy wiekowej przyznaje, że spotkała się z fałszywymi recenzjami w ciągu ostatniego roku. Najwięcej niewiarygodnych opinii zauważają młodzi internauci, co wynika z badań Exploding Topics. Mowa o 92 procentach osób w wieku 18–34 lata. Jeśli chodzi o przedział wiekowy 35-54 lata to w zeszłym roku z fałszywą recenzją w sieci spotkało się 74 proc. badanych internautów. Wśród konsumentów w wieku powyżej 54 lata jest to 59 proc.
Podobne artykuły
Sklepy stacjonarne skracają dystans do internetowych
Właściciele sklepów stacjonarnych muszą się nieźle natrudzić, by nadążyć za szybko zmieniającymi się oczekiwaniami klientów, wynikającymi z ich doświadczeń w sektorze e-commerce.
IT dla handlu: nadzieja w cyfryzacji
Prawie wszystkie firmy handlowe w Polsce – zarówno duże, jak też te małe – zamierzają inwestować w najbliższym czasie w nowe rozwiązania technologiczne.
