Nowe życie producenta macierzy
W połowie bieżącego roku głośno było o poważnych kłopotach Tintri. Wszystko wskazuje na to, że marka nie tylko przetrwa, ale będzie nadal się rozwijać.
Tintri w czerwcu złożyło w amerykańskim sądzie wniosek o upadłość według Rozdziału 11 Kodeksu Upadłościowego (tzw. Chapter 11). Firma zwolniła większość pracowników, odszedł również CEO. Niemal w ostatniej chwili z ratunkiem przybyli właściciele DataDirect Networks (DDN), którzy wyłożyli 60 mln dolarów na zakup upadającego producenta.
Nowy właściciel podjął szereg działań mających na celu uratowanie przejętej marki, która obecnie funkcjonuje pod nowym szyldem Tintri by DDN. Warto przypomnieć, że Tintri powstało w 2011 roku i specjalizuje się w opracowywaniu macierzy hybrydowych oraz all flash adresowanych do pracy w środowiskach zwirtualizowanych VMware, Hyper V czy KVM. Na liście klientów producenta znajduje się ponad tysiąc firm, w tym GFK Polonia. Historia DDN jest o wiele dłuższa. Producent z Kalifornii niemal do dwóch dekad dostarcza zaawansowane systemy pamięci masowej przeznaczone do obsługi niestrukturalnych danych i środowisk dużych zbiorów informacji. Produkty znajdują zastosowanie w studiach filmowych, placówkach naukowych czy instytucjach finansowych. W ostatnim magicznym kwadrancie Gartnera dla macierzy dyskowych DDN znalazł się w segmencie „Challengers”. Firma włączając do swojej oferty macierze Tintri, otwiera sobie drogę na rynek systemów midrange, gdzie do tej pory był nieobecna.
– Najtrudniejszy okres jest już za nami. Rozpoczęliśmy proces odbudowy kanały partnerskiego i zatrudniliśmy niemal nowych pracowników, w tym inżynierów związanych z Tintri, aby utrzymać cykl życia produktu. Zresztą proces rekrutacji rozpoczęliśmy jeszcze przed sfinalizowaniem umowy. – tłumaczy Kurt Kuckein, Senior Director of Marketing w DDN.
Tintri by DDN kilkanaście dni temu przedstawiło system Tintri Global Center 4, przeznaczony do zarządzania macierzami. Rozwiązanie zwiększa widoczność całej infrastruktury wirtualnej wykorzystującej Tintri VMstore, a także rozszerza możliwości w zakresie analityki oraz diagnostyki. James Coomer, Vice President for Product Management w DDN, zdradził dalsze plany dotyczące produktów pozyskanej firmy.
– Tintri skupiło się na perfekcyjnej obsłudze maszyn wirtualnych. Chcemy zastosować analogiczne rozwiązania do pracy z kontenerami oraz bazami danych. Bardzo ważne są dla nas analizy, zamierzamy rozszerzyć ich możliwości, bowiem jednym z kluczowych trendów jest rozwój autonomicznych systemów pamięci masowych. Musimy zrobić kilka kroków, aby osiągnąć ten etap. Klienci zamiast analizować logi czy alerty, będą otrzymywać odpowiednio wyselekcjonowane porady – wyjaśnia James Coomer,.
Podobne artykuły
Mikroagenci, brzeg sieci i ucieczka od VMware’a: nowe trendy z Doliny Krzemowej
AI powoli wchodzi w fazę dojrzałości, a na rynku infrastruktury IT następują duże przetasowania. Z relacji z IT Press Tour w Dolinie Krzemowej wyłania się obraz branży, która porzuca wielkie narracje na rzecz konkretnych rozwiązań: mniejszych, tańszych i bliżej użytkownika.
Sztuczna inteligencja, czyli sprzęt na sterydach
Minione miesiące pokazały jak duże znaczenie w świecie nowych technologii odgrywa sprzęt. Tworzenie zaawansowanych modeli sztucznej inteligencji byłoby niemożliwe bez wykorzystania serwerów i macierzy dyskowych naszpikowanych procesorami graficznymi.
Macierze dyskowe: chwilowa zadyszka
Niepewna sytuacja geopolityczna i pogorszenie perspektyw gospodarczych będą miały negatywny wpływ na rynek zewnętrznych dyskowych pamięci masowych. Dlatego ten rok może być dość trudny dla dostawców tych rozwiązań.
