W lipcu ubiegłego roku SoftwareOne oraz Crayon ogłosiły fuzję. Od końca kwietnia obie organizacje działają pod wspólną marką: SoftwareOne. Za tym połączeniem stoją konkretne liczby: przychody na poziomie 1,6 mld franków szwajcarskich, 13 tys. ekspertów i portfel 80 tys. klientów w ponad 70 krajach. Powstała organizacja ma wszelkie predyspozycje, by dyktować tempo w segmencie zarządzania licencjami i optymalizacji kosztów oprogramowania.

To jednak nie tylko kwestia skali. Jeszcze przed połączeniem obie firmy zajmowały pozycję lidera w zestawieniu Gartner Magic Quadrant dla usług SAM Managed Services (każda z osobna). Dziś te kompetencje funkcjonują w ramach jednej, zintegrowanej struktury.

– Połączyliśmy dwóch największych partnerów Microsoftu na świecie. SoftwareOne był największym partnerem transakcyjnym, Crayon znajdował się w pierwszej trójce. Po fuzji jesteśmy zdecydowanym numerem jeden, z wyraźną przewagą nad pozostałymi graczami – podkreśla Grzegorz Górkiewicz, Enterprise Sales Director w SoftwareOne.

Od dużych kontraktów do szerokiej oferty multivendor

Dotychczasowa działalność obu firm koncentrowała się na ekosystemach Microsoft, AWS i SAP. Dystrybucja licencji od szerszego grona dostawców stanowiła jedynie uzupełnienie oferty. Tymczasem w skali globalnej Soft-wareOne współpracuje z ponad 7 tys. producentów oprogramowania, począwszy od największych światowych marek, jak Oracle, Veeam i Adobe, przez firmy z obszaru cyberbezpieczeństwa, aż po setki wyspecjalizowanych producentów niszowych rozwiązań. W Polsce ten obszar do tej pory miał charakter drugoplanowy. Teraz staje się jednym z kluczowych i na tym właśnie gruncie ma też rosnąć lokalna baza klientów. W ciągu ostatnich dwóch lat w Polsce zakupów w SoftwareOne lub Crayon dokonało 2,5 tys. podmiotów, przy czym połączony koncern zatrudnia nad Wisłą 400 specjalistów.

– Klienci już nam ufają, a teraz możemy zaproponować im coś zupełnie nowego – obsługę zamówień niestandardowych oraz rzadziej poszukiwanych rozwiązań. W przypadku niszowego oprogramowania koszty operacyjne zakupu często przewyższają koszt samej licencji. Jako agregator współpracujący z tysiącami dostawców pomagamy te zbędne koszty wyeliminować i uprościć proces zakupowy – wyjaśnia Grzegorz Górkiewicz.

Jedną z istotnych różnic między obiema firmami był sposób zarządzania operacyjnego. SoftwareOne funkcjonowało w silnie zglobalizowanej strukturze – natomiast Crayon stawiał na lokalną niezależność: każdy oddział miał własną strategię i swobodę działania. Po fuzji przyjęto model hybrydowy, łączący zalety obu podejść.

W Warszawie od kilku lat funkcjonuje Excellence Delivery Center – zespół osadzony w strukturach globalnych SoftwareOne, realizujący projekty dla klientów z różnych rynków. To prestiż, ale też bezpośredni dostęp do doświadczeń i innowacji z innych rynków.

– Dzięki lokalnemu kierownictwu możemy szybko reagować na potrzeby rynku. Jednocześnie, gdy projekt nabiera skali, możemy liczyć na wiedzę i zasoby kolegów z całego świata – mówi Grzegorz Górkiewicz.

Zbigniew Borgosz, Country Leader, SoftwareOne Zbigniew Borgosz, Country Leader, SoftwareOne  

Rynek IT wyraźnie przesuwa się dziś z modelu dostarczania narzędzi w stronę dostarczania efektów i to jest kierunek, który już dziś konsekwentnie realizujemy. Pracujemy z klientami w modelu, który obejmuje cały cykl życia technologii, od zrozumienia potrzeb, przez dobór rozwiązań, aż po ich wdrożenie i ciągłą optymalizację. Szczególnie w obszarze chmury i sztucznej inteligencji widzimy, że największą wartością nie jest sama technologia, lecz sposób jej wykorzystania. Naszym celem jest, aby klienci mogli podejmować decyzje technologiczne w oparciu o dane, przewidywalność i realne efekty biznesowe, takie jak optymalizacja kosztów, wzrost efektywności czy zwiększenie elastyczności organizacji. W perspektywie najbliższych dwóch lat chcemy ten model jeszcze bardziej rozwijać i skalować, tak aby jeszcze szerzej wspierać klientów w budowaniu ich przewagi konkurencyjnej.