Zapis obrazu: dysk lepszy od chmury

Firmy bądź gospodarstwa domowe korzystające z monitoringu IP muszą dysponować powierzchnią dyskową do przechowywania zarejestrowanego obrazu. Niektóre formaty wideo zapewniają doskonałą przejrzystość, ale wymagają dysków bądź taśm o dużej pojemności. Przykładowo, dwugodzinne wideo w formacie RAW o pojemności 655 GB zmniejsza się do 8,4 GB przy zastosowaniu formatu MP4. Format i rozdzielczość wideo mają zatem zasadniczy wpływ na wielkość pamięci, a tym samym koszty przechowywania zapisów. Jeśli użytkownik stosuje monitoring tylko do dorywczej obserwacji, wystarczają stosunkowo niskie rozdzielczości. Natomiast do powiększenia tablicy rejestracyjnej lub rozpoznawania twarzy w celu zidentyfikowania przestępcy potrzebna jest wyższa rozdzielczość.  Dlatego, jak w przypadku innych rozwiązań, nie można kierować się jedynie ceną, ale przede wszystkim oczekiwaną funkcjonalnością.

W przypadku zapisów i odczytów wideo znaczną część ruchu stanowią sekwencyjne operacje wejścia/wyjścia, stąd podstawowym nośnikiem używanym do rejestracji obrazu są dyski mechaniczne. Sporadycznie można spotkać się z pamięciami flash, ale występują one w specyficznych wdrożeniach.

Ciekawą alternatywę dla HDD cały czas stanowią taśmy. W stosunku do dysków zużywają znacznie mniej energii, co jest poważnym atutem, a poza tym są dużo tańsze. Natomiast ich wadą jest dostęp do danych – znacznie wolniejszy niż w przypadku innych nośników. Wreszcie istnieje możliwość zapisów z monitoringu u dostawców usług chmurowych, aczkolwiek nie jest to rozwiązanie idealne.

– Nigdy nie wykorzystujemy chmury publicznej do przechowywania obrazów z monitoringu ze względu na obciążenie pasma internetowego, jak i bezpieczeństwo. Zdecydowanie odradzamy tą opcję klientom – mówi Mariusz Ziółkowski.

Czasami bywa, że klienci stają przed dylematem, czy używać rejestratorów NVR czy macierzy NAS. Niemniej szeroka oferta i możliwości NVR sprawiają, że firmy zdecydowanie częściej wybierają właśnie tą grupę produktów. Natomiast NAS-y często spotyka się w dużych systemach miejskich. Łukasz Milic z firmy QNAP wylicza, że do wydajnego serwera NAS można podłączyć 128 kamer i dodatkowo stworzyć centrum składające się z takich 128 zestawów, co w sumie daje ponad 16 tysięcy kamer.

Zdaniem specjalisty

Robert Gawroński, SMB Channel Manager, TP-Link  

Popyt na systemy monitoringu wizyjnego jest wysoki i cały czas rośnie. Jeszcze kilka lat temu na systemy CCTV decydowali się przede wszystkim klienci instytucjonalni, natomiast instalacje domowe były rzadkością. Obecnie również właściciele gospodarstw domowych coraz częściej decydują się na instalację systemu monitoringu w domu czy na posesji. Nawet przy obecnym jeszcze niewielkim portfolio urządzeń zauważamy coraz większe zainteresowanie tym rozwiązaniem ze strony instalatorów i notujemy znaczące wzrosty sprzedaży w tej grupie produktowej. Klasyczny monitoring analogowy nadal znajduje zastosowanie w miejscach publicznych, takich jak sklepy, otwarte przestrzenie przed lokalami komercyjnymi czy też parkingi. Natomiast w przypadku instalacji domowych niemal w 100 proc. jest stosowany monitoring bazujący na technologii IP.

  
Łukasz Milic, Business Development Representative, QNAP  

Serwer NAS może stanowić alternatywę dla NVR, a możliwości obecnych macierzy pozwalają na uruchomienie systemu monitoringu bez dużego wpływu na pozostałe opcje urządzenia. To sprawia, że bez zbędnych kosztów, takich jak dodatkowy sprzęt i oprogramowanie, można uruchomić w pełni funkcjonalny system nadzoru. Oczywiście w zależności od modelu i zastosowanych kamer, pojawią się pewne ograniczenia pod kątem wydajności, aczkolwiek jest to wyłącznie kwestia doboru odpowiedniego urządzenia. Jak na razie lokalna pamięć masowa to jedyne rozsądne rozwiązanie dla nagrań przechowywanych długoterminowo. Chmura publiczna nie zdaje w tym przypadku egzaminu ze względu na dużą objętość rejestrowanych zapisów. Myślę, że środowisko chmurowe można wykorzystać jedynie do zapisów alarmowych.

  
Marcin Lisowski, Key Account Manager Poland, Synology  

Najczęściej wykorzystywanymi nośnikami do przechowywania danych z monitoringu są dyski HDD, specjalnie przeznaczone do tego celu. Najlepszą opcją jest zakup dysków klasy korporacyjnej, które oferują długą żywotność oraz są przystosowane do pracy z dużymi obciążeniami. Użytkownicy biznesowi jako miejsce składowania nagrań pochodzących z monitoringu wybierają środowisko lokalne, choć od bieżącego roku posiadamy ofertę przechowywania tego typu danych w chmurze, gdzie są one szyfrowane. Z naszych statystyk wynika, że użytkownicy zazwyczaj wykorzystują do nagrywania dwa formaty, to jest H.264 i 1080p, aczkolwiek zapotrzebowanie na wyższą rozdzielczość rośnie z roku na rok. To oznacza, że popyt na pamięci masowe wśród użytkowników monitoringu wizyjnego utrzyma się na wysokim poziomie.

  
Grzegorz Jakubczak, Product Manager i Technical Sales Engineer, Action  

Z roku na rok popyt na systemy monitoringu wizyjnego rośnie znacząco, co jest związane ze wzrostem kosztów pracy. Instytucje, firmy, a nawet osiedla oraz gospodarstwa domowe coraz częściej rezygnują z ochrony fizycznej, stawiając na instalacje monitoringu jako zabezpieczenia tańszego, a przy tym skutecznego. Z naszych obserwacji wynika, że obecnie klienci w 99 proc. wybierają urządzenia IP. Czynnikami decydującymi są w tym przypadku łatwość montażu instalacji wraz z zasilaniem oraz przyjazna dla konsumenta konfiguracja urządzenia. Przy czym w małych instalacjach klienci nie przejawiają zainteresowania zaawansowanym oprogramowaniem do zarządzania nadzorem wideo. Zapotrzebowanie na nie pojawia się w przypadku rozległych obiektów przemysłowych lub w monitoringu miejskim.

  
Paweł Będź, Inżynier systemów Digital Signage i CCTV, AB  

W latach 2020-21 rynek nieco wyhamował, ale zauważamy wzrosty w sektorze CCTV już od czwartego kwartału 2021 roku. Rynek ten jest na dobrej drodze do szybkiego rozwoju, jak to miałe miejsce w okresie przed nadejściem Covid-19. Popyt z perspektywy przychodów najlepiej będzie odpowiadać na to pytanie w momencie zakończenia roku finansowego. Jak na każdym rynku profesjonalnym, tak i tutaj siłą napędową dla obrotu są pojedyncze inwestycje i projekty, których nie brakuje. Obecnie dominuje sprzedaż systemów wykorzystujących monitoring IP, ponieważ są tańsze, bardziej niezawodne i oferują zdecydowanie lepszą jakość, a także łatwość konfiguracji, uruchamianiu, obsłudze i serwisowaniu w porównaniu z tradycyjnymi technologiami. Ponadto  pozwala na integrację z innymi systemami IP, jak kontrola dostępu czy systemy audio IP.