Monitoring: nie tylko do obserwacji
Wydatki na nadzór wideo i kontrolę dostępu będą zwiększać się w najbliższych latach zarówno globalnie, jak też na polskim rynku.
Monitoring przestaje być jedynie narzędziem do obserwacji.
Analitycy Verified Market Research szacują, że wartość europejskiego rynku monitoringu wzrośnie z blisko 9 mld dol. w 2024 r. do 19,93 mld dol. w roku 2031. Oznacza to średnioroczny wzrost na poziomie ponad 10 proc. Natomiast według ubiegłorocznej prognozy Markets and Markets globalne wydatki na nadzór wideo będą zwiększać się co roku przeciętnie o 9,2 proc., osiągając w 2028 r. poziom 83,3 mld dol. Rosnącym inwestycjom powinien sprzyjać wzrost obaw o bezpieczeństwo w przestrzeni publicznej, w firmach i domach, które to zjawisko już teraz obserwują dostawcy tego rodzaju systemów. Z drugiej strony popytowi sprzyja postęp technologiczny, w tym oferta kamer o wysokiej rozdzielczości, zaawansowane oprogramowanie do analizy wideo i wykorzystywanie w nowych rozwiązaniach sztucznej inteligencji.
W Polsce sprzyjające warunki dla sprzedawców panują między innymi w sektorze budynków mieszkalnych. Z danych Statista wynika, że przychody z tego tytułu powinny powiększać się co roku średnio o ponad 14 proc., osiągając w tym roku pułap 51,4 mln dol., a w roku 2028 poziom 87,1 mln dol. Oznacza to skok o 70 proc. w ciągu czterech lat.
Co istotne, wskaźnik penetracji takich zabezpieczeń ma zwiększyć się 4-krotnie, z 7,5 proc. gospodarstw w kraju do 22,4 proc. w 2028 r. Dane te obejmują sprzedaż urządzeń do sieciowej kontroli dostępu oraz do zarządzania budynkami i lokalami (kamer, czujników ruchu, zdalnie sterowanych zamków do drzwi), a także sprzętu do monitorowania ryzyka (w tym czujników dymu i wilgotności).
Inwestycjom powinien pomóc też rozwój tzw. inteligentnych miast, gdzie monitoring stanowi nieodłączny element infrastruktury, choć zapotrzebowanie na takie rozwiązania mogą spowalniać obawy o naruszanie prywatności. Dostawcy dostrzegają również wzrost zamówień w sektorze obronności, co ma związek z sytuacją geopolityczną.
– Również przemysł i logistyka to branże, które zdecydowanie najwięcej inwestują w bezpieczeństwo, a do wzrostu popularności takich rozwiązań przyczynia się ich integracja z systemami AI i IoT – podkreśla Tomasz Grecki, IT Sales Manager CEE & Nordic w Dahua Technology.
Sztuczna inteligencja poprawi nadzór
Według rynkowych prognoz wydatki na monitoring wizyjny powinno ciągnąć w górę zapotrzebowanie przedsiębiorstw na analitykę obrazu, wspomaganą przez sztuczną inteligencję. Już obecnie dostępne są systemy, które wykorzystują mechanizmy sztucznej inteligencji, „zaszyte” w urządzeniu, bez potrzeby wysyłania wrażliwych informacji do centrów danych. Takie rozwiązania mogą być wykorzystane do sprawdzania tablic rejestracyjnych, ale także rozpoznawania twarzy.
– Sztuczna inteligencja będzie miała ogromne znaczenie w monitoringu, choć na jej rozwój w tym zakresie będą miały wpływ wymogi prawne oraz kwestia prywatności – podkreśla Przemysław Biel, Country Sales Manager Poland w Synology.
Wiadomo już, że rozwój technologii jest z zadowoleniem przyjmowany w sektorze przemysłowym, który sporo inwestuje w monitoring, stawiając przy tym nie tylko na obserwację, ale kładąc nacisk na analitykę umożliwiającą optymalizację procesów (np. dzięki dedykowanym analizom obrazu, integracji audio i sygnalizatorów świetlnych oraz połączeniu danych z automatyki).
– Systemy dozoru przestają być jedynie narzędziem do obserwacji. Stają się integralną częścią procesów produkcyjnych i prawidłowego funkcjonowania całych zakładów pracy. Duża dynamika zmian sprawia, że systemy muszą być otwarte na integrację i elastyczne w rozbudowie – mówi Bogumił Szymanek, Sales Engineer w Axis Communications.
Zdaniem integratora
Łukasz Podlewski, właściciel, Multitech Przedsiębiorcy zainteresowani monitoringiem oczekują połączenia nadzoru wideo z ochroną perymetryczną, w tym rozpoznawaniem tablic rejestracyjnych w celu automatycznej obsługi szlabanów. Ponadto coraz częściej firmy wykorzystują system monitoringu nie tylko do ochrony, ale też do monitorowania procesów produkcyjnych i logistycznych. Ostatnio widać większe zainteresowanie kamerami, które przekazują kolorowy obraz także w nocy. Natomiast niewielu klientów prywatnych pyta o narzędzia analityczne, za to interesuje ich przede wszystkim obraz wysokiej jakości. Wymagają przy tym łatwego zarządzania monitoringiem i podglądu za pomocą aplikacji mobilnej. Co do klientów domowych, to cenią oni także dostęp do zarządzania i widoku z kamer z dowolnego miejsca, jak też integrację monitoringu z automatyką domową, np. żeby zdalnie otworzyć bramkę kurierowi gdy nie ma ich w domu.
Podobne artykuły
NAS dla mas w erze 8K i cyberataków
Choć popularność usług chmurowych kusi niskim progiem wejścia, rynek NAS dla sektora SOHO nie tylko przetrwał tę rywalizację, ale dynamicznie ewoluuje.
Cyfrowe złoto napędza rynek pamięci masowych
Podczas gdy jedni przenoszą się do chmury, inni stawiają na rozbudowę własnej infrastruktury, napędzając rynek macierzy dyskowych.
Wszystkie zalety Wi-Fi 7 w przystępnej cenie
Urządzenia stworzonej przez TP-Link marki Mercusys pozwalają w pełni korzystać z zalet Wi-Fi 7 czy 5G w domowych sieciach. Co istotne, marka pod względem technologii nie odbiega od największych światowych graczy, zapewniając przy tym polskim użytkownikom wysoki poziom serwisu i obsługi.
