znaczek2-linkedin Artur Kurasiński, autor newslettera Technofobia, przywołał dane Sifted, z których wynika, że 49 proc. founderów startupów ma dość i chce odejść. „Inwestorzy coraz bardziej naciskają na osiągnięcie progu rentowności, a to odbija się na founderach: 45 proc. uważa, że ich stan mentalny jest zły lub bardzo zły; 75 proc. czuło na sobie ogromną presję i w tym samym momencie czuli strach; 49 proc. myśli o opuszczeniu swojej firmy jeszcze w tym roku. Przy czym 65 proc. founderów w trudnych chwilach prosi o wsparcie swoich partnerów lub małżonków; 54 proc. polega na przyjaciołach i rodzinie, a 41 proc. na terapeucie. Tylko 13 proc. zwraca się do inwestorów. Sifted zapytał również founderów, którzy chcą opuścić startup – co dalej? 28 proc. stwierdziło, że gdyby opuścili swoją firmę, to założyliby nowy startup; 39 proc. zapowiedziało, że zrobią sobie przerwę, a 30 proc. poszuka szczęścia na rynku pracy”.

znaczek2-linkedin Ireneusz Dąbrowski, były szef Tech Daty w Polsce, Czechach i na Węgrzech, odniósł się do informacji, że chiński rząd zabronił tamtejszej administracji korzystania z chipów Intela i AMD. „To w rzeczywistości tylko drobna emanacja zasadniczego problemu, który jest znacznie poważniejszy. Świat w ciągu ostatnich 20 – 30 lat zagubił się kompletnie intelektualnie, moralnie i ekonomicznie. Zaprzeczyć musiał swoim podstawowym, ukształtowanym historycznie wartościom. To, o czym traktuje ta informacja, to skutek fałszywie pojętej efektywności ekonomicznej, która nakazywała transfer technologii do tanich lokacji geograficznych. A tanie lokacje są tam, gdzie jest fałszywy rachunek ekonomiczny. A ten jest tam, gdzie jest gospodarka oderwana od rynku, czyli gdzie jest totalitaryzm, brak wolnego rynku i wolności obywatelskich. Do tego w tzw. wolnym świecie zostało oderwane od natury ludzkiej pojęcie wolności, owocujące zachowanie na zasadzie ‘wolności od’ zamiast obowiązującego w przeszłości ‘wolność ku’. Trzecim grzechem jest oderwanie realnej ekonomii od ekonomii wirtualnej. Pierwsza ma pokrycie w realnych zabezpieczeniach, zaś zabezpieczeniem tej drugiej są instrumenty finansowe, de facto bezwartościowe. Ostatnim produktem jest bezideowy człowiek zachodu, dla którego na przykład los drugiej osoby nie ma znaczenia, o ile jest ona daleko i bez wpływu na nas”.

znaczek2-linkedin Anna Streżyńska, była minister cyfryzacji i prezes MC2 Innovations, która zdecydowała się kandydować w wyborach samorządowych w powiecie pruszkowskim, ponformowała, że z uwagi na doświadczenie i umiejętności chce skupić się na: „cyfryzacji usług administracji samorządowej z poszanowaniem prawa do nie bycia cyfrowym i zapewnienia sprawnej obsługi off-line; dalszym rozwoju sieci internetowych w powiecie; cyberbezpieczeństwie usług cyfrowych dla mieszkańców, w szczególności ochronie danych osobowych. A ponadto chcę się zająć: polityką senioralną ze szczególnym uwzględnieniem wsparcia dobrostanu osób starszych i wsparcia ich opiekunów; współpracą z administracją rządową w sprawach bezpieczeństwa fizycznego mieszkańców, a szczególnie budowy schronów i zapewnienia miejsc ukrycia. Chciałabym kiedyś także wejść w skład Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu – pracowałam w niej po drugiej stronie i wiem, jak szukać konsensusu. Wiecie, że pisałam pracę magisterską u Profesora Michała Kuleszy z samorządu terytorialnego? Idea subsydiarności i demokracji lokalnej są mi bliskie od studiów. Więc spróbuję, czy się do czegoś przydam”. Powodzenia!

znaczek2-linkedin Łukasz Kosuniak, założyciel Grow Consulting, postanowił skomentować dość powszechne, podszyte niechęcią, podejście do sektora reklamy. „Gardzimy marketingiem, a jednocześnie narzekamy, że nie mamy zbyt wielu silnych, globalnych marek. ‘Marketingowy bełkot’ – słyszę z ust prelegenta prestiżowej konferencji, ‘marketingowa ściema’ – wyrywa się od niechcenia wybitnemu polskiemu profesorowi, określenie ‘chwyt marketingowy’ używane jako synonim ordynarnego kłamstwa… Szczególnie w B2B wydajemy na marketing resztę po firmowej kolacji i opłaceniu parkingu. A następnego dnia narzekamy, że jakiś startup że Szwecji czy Francji wyciera nami podłogę, ‘bo miał lepszy marketing’. Z drugiej strony płotu, my marketerzy, zachwycamy się ‘kreatywnością’ reklamy jawnie wprowadzającej w błąd. Następnie zapraszamy na konferencje branżowe szamanów, którzy większość swoich odkryć po prostu zmyślili, ale za to mają kolorowe buty. Nagrody branżowe przyznajemy za ‘łódkę Bols’, podczas gdy – przypominam młodszym – chodziło w niej o obejście przepisów o reklamie alkoholu. Co się musi stać, żebyśmy wreszcie zaczęli poważnie traktować marketing?”.

znaczek2-linkedin Jakub Skałbania, Chief Growth Officer w Netwise, pisze wprost, że „agencje handlu ludźmi, nazywające same siebie firmami IT, zepsuły w latach 2022–2023 rynek – sztucznie i na chwilę podwyższały ludziom pensje do zachodniego poziomu, przerzucając ich między sobą (a często pracując dla tych samych klientów końcowych). A później… po prostu wywaliły setki ludzi w kilka dni. Brawo polskie software house’y, brawo! ‘Chcemy mieć w tym roku tysiąc osób’. Brawo! ‘Szukamy pilnie na projekt, możemy dać Ci 50 zł więcej za godzinę”. Brawo! Tylko zapomnieliście powiedzieć tym ludziom, że są komórkami w excelach handlowców i głupich zarządzających, którzy umieli rosnąć tylko, kiedy rósł cały rynek. A jak pojawi się malutka iskierka, która zwalnia wzrost, to jedyny Wasz pomysł to po prostu wywalenie ludzi. Zepsuliście rynek i sobie poszliście. Nieładnie. Aha, nie mam nic przeciwko podwyżkom, bo w Netwise wzrost wynagrodzeń od 2021 jest dwucyfrowy, i średnio powyżej 20 proc. (!!!), ale za coś. Za rozwój, za egzaminy, za chęć robienia trudniejszych projektów, za rosnące doświadczenie. A nie dlatego, że chcecie przejąć 50 osób siedzących u tego samego Klienta i ich refakturować na body leasingu przez siebie. Powinno Wam być naprawdę głupio, jeśli macie honor. Tacy cwani, a nie umiecie utrzymać ludzi na ławce?”.

znaczek2-linkedin Tomasz Wróblewski, prezes Warsaw Enterprise Institute, przypomina, że „od sławnej wypowiedzi prezesa funduszu BlackRock o ESG minęły trzy lata. Fink mówił wtedy, że BlackRock ‘koncentruje się na równości rasowej i sprawiedliwości społecznej w działaniach inwestycyjnych i zarządczych’, oraz że ‘promuje bardziej sprawiedliwe i integracyjne środowiska pracy’, co miało oznaczać ‘wyjście poza badanie własnej kultury’. Po tym komunikacie inwestorzy wycofali z funduszy ESG 13 mld dol. Zaczęli zwracać się w kierunku konserwatywnych form inwestowania, a wyborcy w stronę konserwatywnych polityków antywoke. Teraz BlackRock dokonał zwrotu i szuka kontaktu z konserwatystami. Larry Fink powiedział The Wall Street Journal w październiku 2023, że wycofał się z terminu ESG. Po pierwsze ze względu na fatalny PR, a po drugie, bo fundusz nie był w stanie wykazać, że politycznie poprawne inwestycje faktycznie przyniosły korzyści planecie, a tym bardziej inwestorom. Fundusz dalej inwestuje w projekty klimatyczne, ale nazywa je Projektami Infrastrukturalnymi Wspierającymi Transformację Klimatyczną. BlackRock porzucił cele społeczne, nie naciska już na zmiany w zachowaniach korporacyjnych, na poprawne politycznie strategie, dywersyfikację rasową, płciową i gender. Wszystko, co w UE jest dziś prawem i obowiązkiem firm, Ameryka w pośpiechu porzuca. Ciekawy eksperyment i szybko okaże się, kto popełnił historyczny błąd”.