IT w retailu: wdrożenia z nogą na hamulcu
Jeden na trzech retailerów w Polsce skarży się na chaos legislacyjny, czemu towarzyszą narzekania na wysokie koszty wdrożeń IT oraz braki kompetencyjne.
75 proc. firm deklaruje, że w tym roku będzie kontynuować lub zwiększać inwestycje w IT.
Jak pokazuje raport RetailTech 2025, przygotowany przez Exorigo-Upos, sektor retailu znajduje się w nieco paradoksalnej sytuacji. Z jednej strony ponad 75 proc. takich firm planuje utrzymać lub zwiększyć nakłady na IT, z drugiej zaś ograniczenia budżetowe, brak zewnętrznego finansowania czy chaos prawny hamują wdrożenia nowoczesnych rozwiązań.
Największym wyzwaniem dla przedsiębiorców pozostają wysokie koszty technologii oraz brak elastycznych form finansowania – wskazuje na nie aż 40 proc. firm. Kolejne 36 proc. przeszkodę widzi w niewystarczającej pomocy zewnętrznej w postaci dotacji, grantów, czy funduszy unijnych. W połączeniu z rosnącymi kosztami prowadzenia działalności – w tym pracy, energii i logistyki – sprawia to, że wiele organizacji musi wybierać między inwestycją w rozwój a utrzymaniem bieżącej płynności. Mimo świadomości, że automatyzacja, chmura i sztuczna inteligencja realnie podnoszą odporność operacyjną i konkurencyjność, część firm odkłada decyzje inwestycyjne, traktując je jako zbyt obciążające finansowo w obecnych warunkach.

Chaos prawny hamuje inwestycje
Kolejnym czynnikiem wpływającym na decyzje budżetowe jest niestabilne otoczenie regulacyjne. Aż 31 proc. badanych firm wskazuje chaos prawny i częste zmiany przepisów jako jedną z kluczowych barier rozwojowych. W mijającym roku przedsiębiorcy musieli równocześnie przygotowywać się do przesuniętego KSeF, dostosowywać do nowych przepisów dotyczących cyberbezpieczeństwa i AI, uwzględniać kolejne etapy raportowania ESG, reagować na zmiany w systemie kaucyjnym czy wprowadzenie e-paragonów. Jednocześnie istotna podwyżka płacy minimalnej – obok energii i logistyki – najmocniej dociążyła budżety handlu.
– W kontekście stałych zmian, niepewność prawna stała się wyjątkowo dotkliwa, a każda zmiana terminu kluczowego wdrożenia, takiego jak KSeF, podważa zaufanie przedsiębiorców do stabilności regulacji. Ten brak stałości przekłada się na ostrożność, która w czasach, gdy biznes powinien wykorzystywać potencjał i przyspieszać, staje się hamulcem strategicznych inwestycji – mówi Grzegorz Rogaliński, CEO Exorigo-Upos.
Trudnemu otoczeniu regulacyjnemu towarzyszą napięcia geopolityczne, które w ostatnich miesiącach ponownie znalazły się w centrum uwagi przedsiębiorców. Sytuacja za naszą wschodnią granicą pozostaje niestabilna, a obawy potęgują dodatkowo wzmożone ataki dronowe czy problemy na granicach i lotniskach. Handel, jako sektor oparty na sprawnych i przewidywalnych łańcuchach dostaw, szczególnie silnie odczuł wzrost niepewności. Ryzyko zakłóceń wymusiło budowanie większych zapasów bezpieczeństwa, modyfikacje tras transportowych, wzrost kosztów ubezpieczeń i większą presję. W konsekwencji konieczność tworzenia alternatywnych scenariuszy operacyjnych spowodowała, że firmy działały bardziej zachowawczo. Niestabilność geopolityczna nie jest już odległym czynnikiem makroekonomicznym, stała się elementem codziennego funkcjonowania branży. W tegorocznym raporcie aż 25 proc. przedstawicieli handlu wskazuje ją jako czynnik ograniczający inwestycje — i z każdy miesiącem odsetek ten może rosnąć.
W nowy rok z optymizmem
Mimo tych wyzwań dane z raportu jasno pokazują, że handel nie zatrzymał się mentalnie w miejscu. Ponad 75 proc. firm deklaruje, że w 2026 r. będzie kontynuować lub zwiększać inwestycje w IT. Oznacza to, że przedsiębiorcy nie rezygnują z cyfryzacji, lecz rozkładają ją na etapy i realizują ją ostrożniej. Na pierwszy plan wysuwają się projekty wzmacniające odporność operacyjną: rozbudowa chmury, integracja danych między kanałami, automatyzacja procesów sklepowych i magazynowych, a przede wszystkim inwestycje w bezpieczeństwo – zarówno danych, jak i systemów transakcyjnych. Tegoroczna dynamika pokazuje, że technologia nie jest traktowana już jako narzędzie rozwoju, lecz jako filar stabilności.
– Końcówka 2025 roku unaoczniła, że technologia jest dziś strategiczną warstwą odporności operacyjnej. Mimo niestabilnego otoczenia i konieczności bieżącego reagowania na zmieniające się warunki, rosły oczekiwania konsumentów. W takiej rzeczywistości firmy, które potrafią inwestować w chmurę, automatyzację i integrację danych, będą bardziej elastyczne i szybciej poradzą sobie z wyzwaniami, jakie przyniesie 2026 rok. Widzimy wyraźnie, że przewagi konkurencyjne przesuwają się z poziomu marży i skali na poziom technologicznej dojrzałości – mówi Grzegorz Rogaliński.
W końcu ubiegłego roku sektor handlu znajdował się w stanie podwyższonej ostrożności. Towarzyszyła temu rosnąca świadomość, że zdolność do adaptacji będzie kluczowym czynnikiem przewagi w bieżącym roku. W najbliższych miesiącach decydujące będzie nie tylko to, kto jest największy, ale kto najszybciej potrafi reagować na zmiany, integrować dane, automatyzować procesy i utrzymywać stabilność działania w warunkach niepewności. W tej perspektywie rok ubiegły był dla retailu przede wszystkim testem odporności — a rok 2026 będzie testem konsekwencji inwestycyjnych.
Omawiany raport powstał na podstawie badania 100 średnich i dużych przedsiębiorstw handlowych w Polsce, których obrót roczny przekracza 100 mln zł. Badanie objęło firmy działające w handlu detalicznym, żywnością, farmaceutykami, kosmetykami, meblami, sprzętem RTV/AGD, odzieżą i obuwiem oraz paliwami.
Zobacz pełną wersję Raportu RetailTech 2025.
Podobne artykuły
Zamówienia na pozór otwarte
W 99 proc. zamówień na dostawy oprogramowania biurowego polska administracja dyskryminuje dostawców innych niż Microsoft i na własne życzenie uzależnia się od jednego dostawcy – to główne wnioski z raportu „Zamówienia na pozór otwarte”, opracowanego przez Fundację Instrat.
Sami o sobie: kompetencje miękkie według specjalistów IT
Większość specjalistów IT uważa, że umiejętności miękkie ułatwiają im rozwój zawodowy, ale niekoniecznie postrzegają je jako skuteczną ochronę przed ekspansją AI.
