Tegoroczne targi it-sa Expo&Congress odwiedziło blisko 26 tys. osób, a więc o jedną trzecią więcej niż w 2023 r. Rośnie też liczba wystawców – w czterech halach targowych wystawiało się 897 firm (rok temu było ich 795).

– it-sa to w tej chwili największe targi w regionie DACH nie tylko w segmencie cyberbezpieczeństwa. Po zamknięciu CeBitu stały się największym wydarzeniem wystawienniczym całej branży IT. Dla nas są szczególnie ważne, bo baramundi jest niemiecką firmą i odwiedza nas tutaj bardzo wielu obecnych klientów, jak też pozyskujemy kontakty do potencjalnych nowych użytkowników. Poza tym na it-sa mamy okazję spotkać się z naszymi partnerami, zarówno technologicznymi, jak i z kanału sprzedaży – mówi Marius Brandl, Director Sales Europe w baramundi.

Chociaż norymberskie targi są pomyślane przede wszystkim jako impreza dla regionu DACH, to z każdym kolejnym rokiem coraz bardziej wychodzą poza ten niemieckojęzyczny obszar. W oczy rzuca się fakt, że szybko rośnie liczba odwiedzających z zagranicy – w tym roku wydarzenie gościło przedstawicieli 65 krajów. Co ciekawe, na tegorocznych targach pojawiły się stoiska narodowe Izraela, Austrii i Czech. Z kolei nasz kraj w tym roku reprezentowały cztery firmy: Dagma Bezpieczeństwo IT, Fudo Security, Labyrinth Security Solutions oraz Nacview.

– Jesteśmy na tych targach, bo jest to największe tego typu wydarzenie w Europie centralnej. Jeśli dana firma poważnie myśli o wejściu na rynek niemiecki, to obecność na it-sa jest praktycznie obowiązkowa – mówi Maciej Salamoński, Business Development Manager w Nacview.

Na szczególne traktowanie mogły w tym roku liczyć wschodzące, być może przyszłe gwiazdy branży cyberbezpieczeństwa. Po raz pierwszy do dyspozycji młodych firm oddano dwie specjalne przestrzenie. Organizatorzy przewidzieli też trofea dla najbardziej wyróżniających się startupów. Nagrodę ATHENE Startup Award UP24@it-sa, o wartości 7,5 tys. euro, przyznano LocateRisk, niemieckiej firmie oferującej zautomatyzowane analizy ryzyka, korzystnie wpływające na poprawę procesów bezpieczeństwa IT. Drugie i trzecie miejsce (z nagrodą pieniężną w wysokości, odpowiednio, 5000 i 2500 euro) zajęły RedMimicry oraz CyberDesk.

Wyjątkowo bogaty był w tym roku program wykładów, obejmujący sześć forów, na które złożyło się blisko 400 prezentacji i dyskusji panelowych. Poruszano zwłaszcza kwestie dotyczące regulacji, głównie wymagań wynikających z NIS 2. Ponadto prezentowano najnowsze rozwiązania technologiczne oraz omawiano aktualne trendy rynkowe.

– Goście targów pytali nas o systemy PAM powołując się przy tym nierzadko na NIS 2. Interesują się też wykorzystaniem AI, przy czym ważne dla nich jest użycie tego lokalnie, a nie w chmurze, co wynika z obawy o wyciek wrażliwych danych. W regionie DACH, z którego pochodzi większość odwiedzających, bardzo zwraca się uwagę na ochronę prywatności. Są to zwykle użytkownicy końcowi z sektora prywatnego i publicznego, choć zdarzają się też potencjalni partnerzy, integratorzy i resellerzy – mówi Miłosz Kosowski, Presales Engineer w Fudo Security.

Warto dodać, że w ostatnim dniu targów Peter Hacker, szwajcarski ekspert ds. cyberbezpieczeństwa, wygłosił wykład pt. „Quo vadis cyber risks?”. Podkreślał, jak ważne jest, aby odpowiedzialność za cyberbezpieczeństwo spoczywała nie tylko na administratorach infrastruktury IT, ale także po stronie firmowych zarządów.

Przyszłoroczne targi it-sa Expo&Congress mają być jeszcze większe od tegorocznych – do czterech hal wystawienniczych dojdzie piąta. Jak twierdzą organizatorzy, ponad 80 proc. tegorocznej powierzchni wystawowej zostało zarezerwowane już teraz, więc o frekwencję są absolutnie spokojni.