Gracze z peryferii wchodzą do gry
Gdy giganci zmieniają zasady gry, wygrywają nie zawsze ci najwięksi. Firmy z peryferii rynku IT szukają swojej szansy, oferując tańsze, bardziej elastyczne i często lepiej dopasowane rozwiązania niż liderzy
Turcy kuszą nie tylko ceną
NGX Storage nie jest marką, którą w Europie kojarzy każdy administrator pamięci masowych. Turecka firma dostarcza systemy storage, obsługujące sektor publiczny, telekomunikację, przemysł i centra badawcze.
Beyhan Caliskan, CEO NGX Storage, uważa, że rynek europejski, ze szczególnym uwzględnieniem naszego regionu, stoi dziś przed poważną zmianą. To sprawia, że znajdzie się w nim miejsce dla nowych dostawców, którzy potrafią połączyć wydajność, prostotę wdrożenia i rozsądny koszt. Turcy celują w klientów korporacyjnych – najbardziej konserwatywną część rynku. Są oni silnie przywiązani do znanych marek, sprawdzonych architektur i wieloletnich relacji z integratorami. W tej branży liczy się nie tylko technologia, ale także reputacja, przewidywalność i zaufanie. NGX Storage buduje narrację wpisującą się w obecne realia: rosnące ceny, napięcia geopolityczne, dyskusję o suwerenności danych i presję ze strony AI.

Firma powstała w 2015 roku, a jej założyciele odeszli z tureckiego instytutu badawczego. Celem było stworzenie platformy upraszczającej zarządzanie danymi w centrach danych. NGX Storage ma centralę w Ankarze i ośrodki R&D w Indiach. Co ciekawe, firma rozważa otwarcie biura i zaplecza logistycznego w Europie Środkowej, wśród branych pod uwagę lokalizacji jest m.in. Warszawa.
– Polska jest dla nas szczególnie interesująca. Model biznesowy i sposób prowadzenia projektów jest tu zbliżony do rynku tureckiego: ważna jest elastyczność, szybkość dostaw i możliwość dopasowania architektury do realnych potrzeb klienta. W czasach napięć geopolitycznych, dyskusji o suwerenności danych i rosnących cen zachodnich platform coraz więcej organizacji szuka alternatyw, zwłaszcza tych nieobciążonych kosztami globalnej korporacji – tłumaczy Beyhan Caliskan.
Warto w tym miejscu dodać, że system tego producenta pracuje w Naczelnym Sądzie Administracyjnym w Warszawie.
NGX Storage zmierza w kierunku konsolidacji pamięci masowych. W wielu centrach danych funkcjonują dziś odrębne silosy danych. Turecki producent posiada w portfolio zarówno macierze hybrydowe, jak i all-flash, obsługujące jednocześnie pamięć blokową, plikową oraz obiektową.
Niepośledni wpływ na architekturę pamięci masowych ma nadejście ery AI. W klasycznych środowiskach korporacyjnych kluczowe są niezawodność, backup i przewidywalna wydajność. Praca ze sztuczną inteligencją przynosi jednak nowy zestaw wymagań: ogromne wolumeny danych treningowych, bardzo szybki dostęp sekwencyjny, równoległy odczyt przez wiele GPU, niskie opóźnienia i elastyczne skalowanie. To oznacza, że tradycyjne podziały na pamięć masową pierwszego stopnia, backup i archiwum tracą na ostrości.
Odpowiedzią NGX Storage na powyższe zmiany ma być platforma Exascale: oprogramowanie software-defined storage bazujące na NVMe i RDMA, zbudowane w architekturze scale-out. Rozwiązanie jest projektowane z myślą o środowiskach AI, HPC i chmurach operatorskich. Może być dostarczane jako gotowe urządzenia lub oprogramowanie instalowane na certyfikowanym sprzęcie partnerów, w tym między innymi Supermicro.
W segmencie korporacyjnym cena rzadko, przynajmniej oficjalnie, bywa głównym argumentem zakupowym. W praktyce jednak przy dużych projektach różnice kosztowe potrafią decydować o wyniku całego przetargu. Dotyczy to szczególnie ostatnich miesięcy, gdy ceny nośników flash pozostają wysokie, a wiele organizacji musi jednocześnie inwestować w cyberbezpieczeństwo, AI i modernizację data center.
– W wielu projektach świadomie obniżamy marże, by zdobyć wdrożenie i zbudować długofalową relację z klientem. To strategia znana z wielu rynków infrastrukturalnych: najpierw zdobyć referencje, potem skalować biznes – tłumaczy Beyhan Caliskan.
Podobne artykuły
Skoki cenowe katalizatorem zmian
Czy rosnące ceny komponentów zmienią reguły gry w kanale IT?
Dane drożeją, zagrożenia ewoluują. Branża zmienia strategię.
Terabajty nieużywanych plików, rachunki za storage rosnące szybciej niż budżety IT i agenci AI modyfikujący dane bez ludzkiego nadzoru - to nowa rzeczywistość działów IT
Mikroagenci, brzeg sieci i ucieczka od VMware’a: nowe trendy z Doliny Krzemowej
AI powoli wchodzi w fazę dojrzałości, a na rynku infrastruktury IT następują duże przetasowania. Z relacji z IT Press Tour w Dolinie Krzemowej wyłania się obraz branży, która porzuca wielkie narracje na rzecz konkretnych rozwiązań: mniejszych, tańszych i bliżej użytkownika.
