Polskie AI: szanse w modelach domenowych

W obsłudze naszych potrzeb i wspieraniu rozwoju państwa infrastruktura data center, jako niezbędny tego fundament, musi być połączona z polskimi danymi i lokalnymi modelami językowymi. „Polska powinna szukać swoich szans na budowanie przewagi poprzez tworzenie wyspecjalizowanych modeli domenowych” – to jeden z wniosków, które wybrzmiały podczas konferencji.

Zdaniem regulatora polskiego rynku o sposobie podejścia do rozwiązań opartych na danych powinien decydować konkretny przypadek użycia. Czym innym są systemy działające na danych otwartych, a czym innym te wykorzystujące dane osobowe lub wrażliwe. W tym drugim przypadku kluczowe są niezależność, kontrola i szczególna ostrożność na każdym etapie ich tworzenia i wykorzystywania.

– To uwzględnianie szerszego kontekstu jest bardzo ważne, bo na budowanie suwerenności cyfrowej trzeba patrzeć szerzej niż tylko przez pryzmat jej kluczowego elementu, czyli infrastruktury. Warto patrzeć na inne elementy stosu technologicznego, takie jak modele, w tym specjalistyczne, dane, otoczenie regulacyjne, mniejsze komponenty, budowanie kompetencji czy tworzenie warunków sprzyjających wyborowi rozwiązań krajowych – mówiła Aleksandra Tomaszewska, dyrektorka Departamentu Badań i Innowacji Ministerstwa Cyfryzacji.

Przykładem rosnących kompetencji Polski w obszarze wyspecjalizowanych modeli językowych są takie projekty, jak PLLuM czy Bielik. Inicjatywy rozwijane przez polskich inżynierów i specjalistów IT znajdują już zastosowanie w biznesie oraz instytucjach publicznych. Jak podkreślano podczas debaty, rozwój własnych modeli językowych stanowi istotny element budowania suwerenności technologicznej, dając organizacjom realną alternatywę wobec rozwiązań oferowanych przez globalnych dostawców.

Zdaniem integratora

Michał Redlich, wiceprezes, FAST Group Michał Redlich, wiceprezes, FAST Group  

W Europie dużo mówi się dziś o suwerenności cyfrowej – o strategiach, regulacjach i wspólnych kierunkach. W praktyce jednak suwerenność budowana jest lokalnie, przez poszczególne kraje, które z jednej strony współpracują, a z drugiej rywalizują o te same unijne inwestycje. Efekt? Europa porusza się zbyt wolno. Na Gateway Poland 2026 spotykają się przedstawiciele najważniejszych krajowych organizacji związanych z rynkiem centrów danych w Europie. To wyjątkowa okazja, by skonfrontować perspektywy i odpowiedzieć sobie na kluczowe pytanie: co realnie działa w poszczególnych krajach – i czy faktycznie współpracujemy, czy raczej działamy obok siebie. Wniosek z tej dyskusji może być tylko jeden: jeśli Europa chce wzmocnić swoją suwerenność cyfrową i realnie konkurować na globalnym rynku, musi zacząć współpracować – na wielu poziomach i w sposób skoordynowany. Innej drogi po prostu nie ma.