Gaia-X: metodyczne podejście do cyfrowych ekosystemów
Listopadowa konferencja Gaia X Summit 2025 była okazją do zaprezentowania nowej wersji Gaia X Trust Framework 3.0, pod nazwą kodową Danube.
Europa musi odejść od izolowanych frameworków.
Organizacja Gaia-X AISBL powstała w 2019 r., jako wspólna inicjatywa Francji i Niemiec. Realne działania podjęła dwa lata później, a ich celem jest wsparcie ogłoszonej w lutym 2020 r. Europejskiej Strategii Danych oraz powołania wspólnych przestrzeni danych (data spaces) w UE. Założyciele Gaia-X postanowili stworzyć ramy dla zaufanej, zdecentralizowanej, europejskiej infrastruktury wymiany informacji.
Założenie to jest realizowane poprzez budowanie interoperacyjnych przestrzeni danych, działających w sposób zgodny z zasadami suwerenności, transparentności oraz pełnej kontroli właścicieli informacji, bez względu na to, czy są one przetwarzane w chmurze publicznej lub prywatnej, lokalnie czy w innej architekturze. W ten sposób rzucono rękawicę globalnym dostawcom chmury i platformom cyfrowym spoza Europy, które gromadzą ogromne ilości danych pochodzących ze Starego Kontynentu, co rodzi obawy o bezpieczeństwo, prywatność, a także suwerenność cyfrową jego mieszkańców.
Projekt Gaia-X nie jest klasyczną instytucją państwową ani korporacyjną – to organizacja zrzeszająca ponad 400 partnerów: firmy technologiczne, instytuty badawcze, startupy i administracją publiczną. Tworzy standardy, frameworki i narzędzia umożliwiające interoperacyjność danych, ich bezpieczną wymianę oraz kontrolę nad tym, kto i w jaki sposób z nich korzysta. Organizacja urosła z poziomu 22 europejskich założycieli do zrzeszonych w narodowe huby 275 członków z całego świata, przyciągając podmioty z Japonii, Korei, Brazylii czy Kanady.
W Polsce Gaia‑X Hub został uruchomiony 2 września 2021 r. i operacyjnie odpowiada za niego Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji (PIIT). Hub pełni rolę lokalnego ośrodka wiedzy: identyfikuje potrzeby polskich podmiotów zainteresowanych profesjonalizacją zarządzania danymi i ich wymiany z innymi przedsiębiorstwami, promuje inicjatywy Gaia‑X, wspiera tworzenie przestrzeni danych zgodnych z unijnymi regulacjami (m.in. Data Act i Data Governance Act) oraz współpracuje z innymi europejskimi hubami.
Wśród dotychczasowych najważniejszych osiągnięć Gaia‑X należy przede wszystkim wymienić stworzenie fundamentów wirtualnych przestrzeni danych umożliwiających współpracę między firmami przy zachowaniu reguł zaufania i bezpieczeństwa, zgodności z regulacjami, interoperacyjności i prywatności w całym ekosystemie – są one zdefiniowane w Gaia‑X Trust Framework. Organizacja wspiera także projekty związane ze sztuczną inteligencją, mobilnością, ochroną zdrowia czy produkcją i dystrybucją energii, w ramach których wymagana jest wymiana danych w sposób zgodny z europejskim prawem oraz wartościami.
Dane nad Dunajem
Jak podkreślał podczas spotkania z mediami Ulrich Ahle, dyrektor zarządzający Gaia‑X, inicjatywa przeszła z fazy koncepcyjnej do praktycznej (otwarcie „drugiego sezonu”), w ramach której zaufanie, interoperacyjność i innowacje stają się fundamentem realnie działających cyfrowych ekosystemów. Przyczyniło się to do zbudowania mechanizmów wykorzystywanej w Europie przejrzystej, odpowiedzialnej i suwerennej sztucznej inteligencji. Ramy zaufania opracowane przez Gaia-X stanowią także podstawę wymagań w ogłoszonym niedawno przez Komisję Europejską projekcie zbudowania suwerennej chmury.
Podczas konferencji Gaia‑X Summit 2025 swoją premierę miał Gaia‑X Trust Framework 3.0 Danube. To formalny zbiór reguł, które definiują minimalne wymagania dla firm, by być częścią zbioru ekosystemów bazujących na standardach Gaia‑X. Reguły te dotyczą poprawności składniowej opisów danych (self-descriptions), weryfikacji podpisów kryptograficznych, spójności wartości atrybutów oraz ich weryfikacji. Są wykonywalne maszynowo – można je zapisywać w postaci logicznych zasad (compliance rules), które system może sprawdzać automatycznie. Dostępny jest także słownik terminów oraz logika (reguły drugiego rzędu), które pozwalają przetłumaczyć wartości takie jak prywatność, interoperacyjność czy suwerenność danych na dane możliwe do przetwarzania programowo.
Gaia‑X dostarcza bazujący na otwartym źródle kod, który umożliwia automatyzację procesu zgodności (compliance) i implementację tego frameworku. W wersji Danube następuje wyraźne oddzielenie kompatybilności technicznej od zgodności: architektura zawiera silnik techniczny Gaia‑X Core Engine, który obsługuje reguły oraz łączenie z lokalnymi lub zewnętrznymi systemami zgodności (extensions). Istnieje też możliwość podłączenia innych lokalnych lub zdalnych silników reguł zaufania (rules/compliance engines).
Gaia-X, we współpracy z zewnętrznymi Digital Clearing Houses oraz jednostkami certyfikacji, oferuje możliwość ubiegania się o etykietę zgodności oferowanych usług i danych. Najwyższy poziom (Level 3) zarezerwowany jest wyłącznie dla dostawców europejskich, którzy nie podlegają kontroli jednostek spoza UE.
Ważne są standardy
Podczas konferencji ważną dla społeczności Gaia-X prezentację dotyczącą standardów wymiany danych przedstawił Jarosław Kowalski, wiceprzewodniczący działającego przy PIIT Komitetu Gaia-X, ekspert Polskiego Komitetu Normalizacyjnego oraz doradca Gaia-X w zakresie standaryzacji:
– Jeśli Europa chce globalnie współdziałać w gospodarce danych, musi odejść od izolowanych frameworków. Tylko formalne standardy, uznawane przez Komisję Europejską i organizacje międzynarodowe, zapewnią realną interoperacyjność. Wbrew założeniom Gaia-X nie stworzyła jeszcze standardu de facto, którym można nazwać tylko powszechnie używane rozwiązanie. Dziś ramy zaufania Gaia-X są jednym z kilku konkurencyjnych podejść i wciąż nie są dominujące w europejskich przestrzeniach danych – mówił Jarosław Kowalski.
Podczas swojej prezentacji podkreślał także, że Komisja Europejska coraz częściej wskazuje konkretne normy jako podstawę zgodności, więc przedsiębiorstwa tworzące przestrzenie danych nie mogą już funkcjonować poza procesem standaryzacji. Dlatego Gaia-X powinna aktywnie uczestniczyć nie tylko w europejskich, lecz także międzynarodowych komitetach, gdyż gospodarka danych nie jest rynkiem lokalnym, a bez obecności w ISO/IEC JTC 1 trudno będzie mówić o globalnej kompatybilności ekosystemów.

Podobne artykuły
Chmura publiczna w UE: między innowacją a odpowiedzialnością
Architektura IT w naszym regionie musi uwzględniać nie tylko skalę i moc obliczeniową, ale także wymagania stawiane przez Unię Europejską.
IDC: Polska pilnie potrzebuje strategii budowy przestrzeni danych
Od dwóch do dziesięciu lat – tyle czasu ma zająć wdrożenie w Polsce unijnego prawa dotyczącego zdrowia.
Gaia-X na cenzurowanym
Scaleway nie odnowi członkostwa w Gaia-X na 2022 r. Firma doszła do wniosku, że pierwotny cel stowarzyszenia, jakim było odzyskanie cyfrowej suwerenności przez Europę, jest mało prawdopodobny do osiągnięcia w jego ramach.
