Fałszywe opinie w internecie: problem dla e-sklepów i kupujących
Zakupy online stały się codziennością dla około 80 proc. polskich internautów. Jednocześnie nasilił się problem fałszywych recenzji, które szkodzą zarówno konsumentom, jak i uczciwym przedsiębiorcom.
O tym, że opinie o produktach zamieszczane w internecie są ważne dla kupujących, jak również dla samych ich właścicieli sklepów zarówno stacjonarnych, jak i internetowych – pisaliśmy w 2024 roku, przy okazji publikacji wyników badania przeprowadzonego przez Instytut Monitorowania Opinii. Wynikało z niego, że konsumenci są bardziej skłonni do zakupu produktów od firm, które mają opublikowane zarówno pozytywne, jak i negatywne recenzje, gdyż dodaje im to wiarygodności. Z komunikatu IMO wynikało też, że 84 proc. internautów zwraca uwagę na komentarze dotyczące produktów, które zamieszczają w sieci inni konsumenci i że jest to ważny czynnik wpływający na ich decyzje zakupowe – szczególnie jeśli chodzi o elektronikę. Jednocześnie specjaliści agencji Praktycy.com, powołując się na inne badania, podnosili temat wiarygodności opinii zamieszczanych w internecie i ich wpływu zarówno na zachowania kupujących jak i na funkcjonowanie e-sklepów (czytaj więcej tutaj).
W 2025 roku Praktycy.com wraz ze specjalistami TrustMate znów nagłaśniają problem fałszywych opinii zamieszczanych w sieci, zwracając przy okazji uwagę na to, że coraz trudniej jest je rozpoznać. Według badań TrustMate trafia na nie niemal 40 proc. Polaków, a 25 proc. badanych miało problem z odróżnieniem prawdziwych recenzji, co wskazuje – według Praktyków i TrustMate – na coraz bardziej zaawansowane techniki manipulacji opiniami. Specjaliści przypominają, że zjawisko rozkwita, mimo działań UOKiK-u, który może nałożyć na przedsiębiorcę uznanego winnym manipulacji opiniami karę sięgającą 10 proc. obrotu pochodzącego z e-sklepu.
Więcej szczegółów
Z badania TrustMate wynika, że 39 proc. badanych deklaruje, iż zetknęło się z podejrzanymi, fałszywymi opiniami o firmach w internecie. To więcej niż jedna trzecia aktywnych użytkowników sieci. Wprawdzie spora grupa, bo 27 proc. twierdzi, że raczej nie miała styczności z takimi praktykami, to alarmujący zdaniem autorów raportu jest fakt, że odpowiedź „raczej tak” lub „zdecydowanie tak” wybrał tak duży odsetek respondentów. Dodatkowo jedna czwarta ankietowanych nie potrafiła jednoznacznie ocenić, czy miała do czynienia z nieautentycznymi recenzjami, co może świadczyć o rosnącym wyrafinowaniu technik stosowanych przez osoby i firmy zajmujące się tworzeniem i rozpowszechnianiem nieprawdziwych opinii.
Biorąc pod uwagę płeć, okazuje się, że mężczyźni częściej niż kobiety potwierdzają, iż spotkali się z fałszywymi recenzjami. Łącznie 44,2 proc. mężczyzn odpowiedziało „raczej tak” (23,8 proc.) lub „zdecydowanie tak” (20,4 proc.), w porównaniu do 34,3 proc. kobiet (spośród przedstawicielek płci pięknej „raczej tak” wybrało 18,4 proc., a „zdecydowanie tak” 15,9 proc.). Zbliżony z kolei u obu płci jest odsetek osób, które „raczej nie” spotkały się z fałszywymi recenzjami: 27,5 proc. u mężczyzn i 26,5 proc. u kobiet. Kobiety częściej niż mężczyźni „zdecydowanie nie” spotkały się z fałszywymi recenzjami (10,8 proc. vs. 8,1 proc.).
Widać także zależności między udzielonymi odpowiedziami a statusem majątkowym ankietowanych. W grupie zarabiającej mniej niż 1tys. zł najwięcej respondentów (45,7 proc.) odpowiedziało, że raczej spotkało się z fałszywymi recenzjami. Wraz ze wzrostem dochodów ten odsetek generalnie malał. Ostatecznie, w grupie zarabiającej ponad 9 tys. zł osiągnął najniższą wartość, czyli 14,3 proc.
Najbardziej znaczące różnice w zależności od zarobków widać w odpowiedzi „Nie wiem / Ciężko powiedzieć”. W grupie zarabiającej mniej niż 1000 zł odsetek ankietowanych udzielających tej odpowiedzi wynosił 15,2 proc. i rósł wraz z dochodami. Najwyższą wartość osiągnął w grupie zarabiającej od 7 do 9 tys. zł (22,2 proc.) i utrzymał się na podobnym poziomie w grupie zarabiającej ponad 9 tys. zł (23,1 proc.).

Podobne artykuły
Szkolenia pracowników: w tyle za zmianami rynku?
Wyzwania natury finansowej stają się priorytetem firm, spychając inwestycje w pracowników oraz udoskonalanie oferty szkoleniowej na dalszy plan. Luki kompetencyjne można traktować jako jedno z czołowych wyzwań aktualnego rynku pracy.
Nastroje pracowników w obliczu rozwoju rozwiązań opartych na AI
Według raportu Randstad zaledwie 3 proc. respondentów spodziewa się utraty pracy przez AI. Alarmujące jest jednak to, że przeważająca część pracowników nie otrzymuje od pracodawców wsparcia w przygotowaniu do pracy z robotami i AI. Pracownicy zgłaszają brak właściwej wiedzy, kompetencji i umiejętności.
