Digitalizacja i usługi zmieniają rynek druku
Na rynku druku kontynuowany jest stały rozwój modelu usługowego (MPS), a postępująca digitalizacja obiegu dokumentów generuje popyt zarówno na sprzęt, jak też oprogramowanie.
Cyfryzacji sprzyja wprowadzenie obowiązkowej e-faktury w ramach KSeF.
Pierwsze półrocze 2025 r. zakończyło się wyraźnym wzrostem sprzedaży urządzeń drukujących w polskiej dystrybucji. Według danych Contextu przychody zwiększyły się o 8 proc. rok do roku, a wolumeny o 19,4 proc. W okresie od stycznia do czerwca br. najbardziej wzrosła sprzedaż urządzeń atramentowych – o 13,4 proc. pod względem przychodów, a zarazem o 20,4 proc. ilościowo. Dla maszyn laserowych było to – odpowiednio – 2,5 proc. oraz 17,7 proc. Przy czym widoczny jest wzrost sprzedaży wysokowydajnych urządzeń drukujących A4, kosztem A3 mono.
– W II kw. 2025 roku sprzedaż urządzeń A4 kolor zwiększyła się o prawie 30 procent rok do roku, natomiast w przypadku modeli A4 mono o około 8 proc. Zauważalny jest przy tym duży spadek na maszynach A3 mono, o około 50 procent. Dla rozwiązań A3 kolor sytuacja jest stabilna – informuje Damian Kuliszewski, Project Manager w polskim oddziale Ricoha.
Co ważne, znacznie wzrosło zapotrzebowanie na sprzęt atramentowy w firmach.
– W 2025 r. obserwujemy kontynuację bardzo silnego wzrostu w segmencie biznesowego druku atramentowego. Wartościowo przekracza on w Epsonie 30 procent rok do roku – mówi Robert Reszkowski, Business Sales Manager.
Jego zdaniem za tymi wynikami stoi zapotrzebowanie na nowe urządzenia cechujące się niskim zużyciem energii. Ponadto rośnie świadomość ekologiczna, zwłaszcza wśród młodszych menedżerów, a to oni coraz częściej podejmują decyzje zakupowe. Także konsumenci patrzą na niski koszt eksploatacji, dlatego nadal preferują maszyny z dolewanym atramentem. Generalnie, według dostawców, przy wyborze urządzeń drukujących rosnąca grupa klientów kieruje się całkowitym kosztem posiadania (TCO) bardziej niż ceną.
Rynek przechodzi od sprzętu do usług
Na rynku kontynuowany jest trend przejścia od sprzedaży transakcyjnej do modelu usługowego – zarządzanych usług druku (MPS). Wynika to z chęci outsourcingu obsługi urządzeń drukujących w firmie.
– Klienci cenią przewidywalność kosztów i wygodę wynikającą z pełnej obsługi. To przesunięcie akcentu ze sprzętu na kompleksową usługę jest wyraźnym trendem, który będzie się pogłębiał – twierdzi Robert Reszkowski.
Widać również coraz większe zapotrzebowanie na zarządzanie obiegiem dokumentów i ich cyfryzację, co dotyczy już organizacji różnej wielkości, także mniejszych firm. Stąd klienci preferują odpowiedni sprzęt ułatwiający digitalizację, jak urządzenia wielofunkcyjne pozwalające również na szybkie skanowanie. Maszyny drukujące stały się więc terminalami umożliwiającymi wprowadzenie do cyfrowego obiegu analogowych dokumentów.
– Rośnie znaczenie funkcji MFP, w tym tych związanych z cyfryzacją. W przyszłych latach spodziewamy się większego zainteresowania urządzeniami wyposażonymi w profesjonalne skanery jednoprzebiegowe – prognozuje Damian Kuliszewski.
Dla klientów przy wyborze urządzeń istotna jest też możliwość integracji z systemami do zarządzania dokumentami (DMS).
– Największe zainteresowanie wzbudzają rozwiązania zintegrowane z platformami Microsoft 365 i Google Workspace, oferujące automatyzację i zaawansowaną analitykę – mówi Tomasz Szymański, Presales Solution Consultant w Sharp Business Systems.
Według niego klienci coraz częściej wybierają takie funkcje jak zarządzanie drukiem w chmurze, narzędzia umożliwiające wgląd w koszty, wykorzystanie i optymalizację środowiska druku, jak też rozwiązania hybrydowe – pozwalające na drukowanie z dowolnego miejsca. Co do samego sprzętu, to w drugim półroczu w sprzedaż maszyn wielofunkcyjnych powinna być znacznie wyższa, na co wskazują historyczne wyniki.
– W 2026 roku spodziewamy się minimalnego spadku sprzedaży urządzeń A3 i wzrostu w segmencie A4 – mówi Damian Kuliszewski.
Zdaniem integratora
W tym roku obserwujemy generalnie słabszy popyt w różnych segmentach rynku. Dopiero pod koniec II kwartału zauważyliśmy pewne ożywienie. Co do urządzeń drukujących, to w I półroczu sprzedawały się głównie maszyny z niższych półek cenowych, zwłaszcza urządzenia z dolewanym atramentem oraz z możliwością uzupełniania toneru. Widać, że klienci bardziej niż kiedyś zwracają uwagę na koszty eksploatacji sprzętu. W tym roku są też takie projekty, gdzie klienci potrzebują droższych i bardziej wydajnych maszyn, ale stanowią one mniejszość. Klientami są głównie małe biura, sektor publiczny czy spółdzielnie. Zauważyliśmy, że ostatnio zmniejsza się zainteresowanie drukiem w biurach rachunkowych. Te przechodzą coraz bardziej na elektroniczny obieg dokumentów. Do mniejszej sprzedaży przyczynił się też spadek liczby przetargów i zamówień publicznych w tym roku. A jeśli już są, to zamówienia bywają skromne, na przykład na kilka maszyn. Do tego nawet w małych przetargach startuje teraz nawet 20 firm, a kiedyś były ich dwie lub trzy. Trudniej więc o uzyskanie zamówienia, jak i o satysfakcjonującą marżę przy tak dużej konkurencji. Sami nie zajmujemy się zarządzanymi usługami druku. Natomiast jeśli klient jest nimi zainteresowany, to polecamy firmę, która ma odpowiednie kompetencje w tym zakresie.
Podobne artykuły
Bezpieczne dokumenty, bezpieczna firma
Stare oprogramowanie może kosztować firmę więcej niż kupno nowych licencji. Po wejściu w życie nowelizacji KSC należy dokładniej przyglądać się narzędziom, które dotąd działały bez problemów.
Nie ma transformacji bez skanowania
Transformacja cyfrowa przestała być hasłem marketingowym, a stała się codziennym doświadczeniem. W takiej rzeczywistości przyszłość skanowania dokumentów niezmiennie jawi się w jasnych barwach.
Skanery Epson: realna wartość dla klientów, konkretna korzyść dla resellerów
W dobie cyfrowej transformacji, wspieranej funduszami KPO oraz rosnącymi wymaganiami prawnymi w zakresie digitalizacji, skanery przestały być dodatkiem do drukarki. Stały się strategicznym elementem infrastruktury IT, szczególnie w sektorze publicznym i branżach regulowanych.
