Konferencja Data Center Nation 2025 w Warszawie zgromadziła blisko 1 tys. uczestników – operatorów centrów danych, inwestorów, dostawców infrastruktury, firm technologicznych, doradców z sektora nieruchomości, firm budowlanych i instytucji publicznych. W strefie wystawienniczej zaprezentowało się kilkudziesięciu dostawców, a program obejmował ponad 25 sesji i paneli dyskusyjnych. Omawiano wyzwania i kierunki rozwoju branży centrów danych w Polsce i regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Tematyka konferencji koncentrowała się wokół czterech zagadnień: transformacji energetycznej, rozwoju infrastruktury cyfrowej, roli regulacji i polityki państwowej i wpływu nowych technologii – w tym sztucznej inteligencji i tzw. neocloudów – na popyt na usługi data center.

– Tegoroczna edycja DCN Warsaw potwierdziła, że polski rynek dojrzewa i zaczyna pełnić rolę regionalnego lidera. Obok dynamicznego napływu inwestycji w infrastrukturę cyfrową, coraz większą wagę przywiązuje się do efektywności energetycznej, zrównoważonego rozwoju oraz kompetencji inżynierskich – komentuje Paweł Olszynka, Market Research Director w PMR Market Experts, który moderował jeden z paneli.

Jak wykorzystać polskie szanse

Jak podkreślali uczestnicy konferencji, Polska stoi przed ogromną szansą, by stać się strategicznym cyfrowym hubem Europy Środkowo-Wschodniej – jednakże pod warunkiem odpowiedniego wsparcia instytucjonalnego i energetycznego.

Dla inwestorów kluczowe znaczenie ma wzrost gospodarczy Polski i solidne fundamenty makroekonomiczne. Atutem naszego kraju jest też potencjał inżynierski. W oczach zagranicznych graczy uwiarygodniły nas regiony chmurowe największych hiperskalerów, co potwierdziło że w Polsce warto inwestować Aby nasz kraj mógł lepiej wykorzystać swoje szanse na rynku centrów danych, potrzebne są jednak ułatwienia regulacyjne – wynika z dyskusji podczas panelu poświęconego przyszłości polskiego rynku.

– Dyskusja pokazała, że kluczowym czynnikiem dalszego rozwoju będzie współpraca sektora prywatnego z administracją, szczególnie w obszarach regulacji, dostępności energii i planowania przestrzennego i nadania centrom danych statusu obiektów o krytycznym znaczeniu dla infrastruktury państwa – mówi Paweł Olszynka.

Cena energii ważniejsza niż pochodzenie

Ograniczenia mocy przyłączeniowych niezmiennie stanowią wąskie gardło inwestycji w data center w kraju. Stąd wielu prelegentów podkreślało, że rozbudowa infrastruktury energetycznej jest konieczna dla utrzymania dynamiki inwestycji. Istotna jest przy tym transformacja w stronę OZE, ponieważ decyzje inwestorów coraz częściej zależą od dostępności stabilnych i „zielonych” źródeł zasilania. Tym niemniej nasz kraj z roku na rok ma coraz lepszy miks energetyczny i jest tylko kwestią czasu, kiedy pochodzenie energii przestanie być problemem – wynika z jednej z dyskusji. Zaznaczano również, że pochodzenie energii, choć ważne, z punktu widzenia przedsiębiorców ustępuje miejsca cenie i bezpieczeństwu oraz ciągłości zasilania.

AI zmienia projekty centrów danych

Podczas panelu poświęconego chłodzeniu cieczą podkreślano, że rozwój AI zmienia sposób projektowania, budowy i obsługi centrów danych. Przy tym do najważniejszych wyzwań należy odprowadzanie ciepła. Przykładowo pojedyncza szafa AI może obecnie przekraczać 140 kW, a prognozy mówią o 1 MW na szafę. W tej sytuacji systemy chłodzenia powietrzem już nie wystarczają. Przewiduje się więc skokowy wzrost rynku chłodzenia cieczą. Według Omdia globalne wydatki na ten cel zwiększą się 6-krotnie w ciągu najbliższych 5 lat, z poziomu 1,9 mld dol. w 2024 r. do 10,3 mld dol. w roku 2029.

Wśród dostawców, którzy przygotowują się do tej zmiany, jest Schneider Electric. Na początku 2025 r. producent ten przejął Motivair, dostawcę specjalizującego się w produkcji systemów wydajnego chłodzenia.

– Obciążenia AI generują ponad 10 razy więcej ciepła niż konwencjonalne serwery. W porównaniu z powietrzem, woda absorbuje 4 razy więcej ciepła na gram, co czyni ją znacznie lepszym medium chłodzącym – zaznacza Claudia Cantarello, Business Developer Schneider Electric ds. chłodzenia cieczą w Europie.

Dodaje przy tym, że chłodzenie może pochłaniać nawet 40 proc. budżetu energetycznego centrum danych, a chłodzenie cieczą jest nawet 3 tys. razy bardziej efektywne niż wykorzystywanie w tym celu powietrza.