Od minimalizmu do profesjonalizmu

Przedsiębiorcy, którzy szukają dostawców usług cyberbezpieczeńtwa, najczęściej kierują się ceną, podobnie jak przy zakupie innych produktów IT.

– Jeśli usługi mają być wykonane rzetelnie, trudno spełnić takie oczekiwania. Tak naprawdę ich spełnienie zależy od sytuacji i branży, w jakiej działają klienci. Zdarzają się przypadki, kiedy firmy mają minimalne wymagania, aby otrzymać odpowiedni dokument potwierdzający zgodność z regulacjami, ale to zdecydowana rzadkość. Większość klientów dąży do poprawy swojego poziomu cyberbezpieczeństwa, przy jednoczesnym spełnieniu wymogów prawnych – zauważa Anna Piechocka.

Jak wynika z badania przeprowadzonego w ubiegłym roku przez Deloitte klienci, oprócz dobrej ceny, oczekują od usługodawców również kompleksowej oferty, certyfikatów, a także umiejętności dostosowania się do indywidualnych potrzeb. Natomiast jeśli chodzi o popularność poszczególnych usług, to w ostatnim czasie zauważalny jest wzrost zapotrzebowania na tzw. usługi ofensywne – organizacje stawiają na politykę proaktywną, polegającą na wyprzedzaniu napastników. Liczący się gracze rynkowi odnotowują duże zainteresowanie usługami związanymi z badaniem podatności, a także Security Operation Center (SOC).

– Usługi SOC znajdują się na fali wnoszącej. Firmy rozumieją, że same nie są w stanie zapewnić sobie całodobowego monitoringu i reagowania na incydenty. Myślę, że ten trend się utrzyma i w najbliższych latach będziemy obserwować dynamiczny rozwój w tym obszarze – mówi Piotr Kawa, Business Developement Manager w Bakotechu.

Firmy oraz instytucje zaczynają też odkrywać potencjał usług szkoleniowych. Człowiek od lat pozostaje najsłabszym ogniwem systemu bezpieczeństwa i to się nie zmienia. Natomiast zmienia się podejście decydentów do kształcenia pracowników w zakresie cyberedukacji. Przedsiębiorcy inwestują w testy socjotechniczne oraz szkolenia personelu. W pewnym stopniu jest to zasługa kreatywności twórców programów edukacyjnych, które stają się coraz ciekawsze, czasami przybierając formę gier, a nawet seriali.

Zdaniem specjalisty  

Piotr Kawa, Business Development Director, Bakotech Piotr Kawa, Business Development Director, Bakotech  

Uważam, że największą przeszkodą w adaptacji usług cyberbezpieczeństwa jest edukacja. Wiele firm nadal nie zdaje sobie sprawy z zagrożeń i nie poświęca im należytej uwagi. Do tego dochodzi przywiązanie do własnych rozwiązań. Wiele firm woli mieć „wszystko u siebie”, nawet jeśli oznacza to niższy poziom bezpieczeństwa. Natomiast wysoko oceniam poziom usług świadczonych przez firmy zewnętrzne. Na polskim rynku działa wielu profesjonalnych usługodawców stale rozwijających i wprowadzających innowacyjne rozwiązania. Małe i średnie przedsiębiorstwa mają spore trudności z zatrudnianiem specjalistów ds. cyberbezpieczeństwa. Outsourcing lub współpraca z Managed Security Service Providerami stanowi w tej sytuacji naturalne rozwiązanie. W związku z tym spodziewamy się, że MŚP będą stanowić coraz liczniejszą grupę usługobiorców. Oczywiście duże podmioty również korzystają z wyspecjalizowanych usług zewnętrznych, choć zazwyczaj na mniejszą skalę aniżeli ma to miejsce w przypadku mniejszych przedsiębiorstw.

  
Tomasz Jedynak, Cybersecurity Sales Specialist, Cisco Tomasz Jedynak, Cybersecurity Sales Specialist, Cisco  

Najliczniejszą grupę usługobiorców w obszarze cyberbezpieczeństwa stanowią i będą stanowić małe i średnie przedsiębiorstwa. Wiele z nich nie zatrudnia etatowych specjalistów ds. bezpieczeństwa, co sprawia, że sięgają po usługi zewnętrzne. Natomiast w przypadku dużych podmiotów sytuacja jest nieco inna. Choć mogą być zainteresowane outsourcingiem pewnych usług, to zazwyczaj nie będą decydować się na całkowite przekazywanie wszystkich działań związanych z bezpieczeństwem na zewnątrz. Z naszych doświadczeń wynika, że większe firmy preferują utrzymywanie pewnego poziomu kontroli nad swoimi operacjami i bezpieczeństwem, zlecając na zewnątrz jedynie wysoce wyspecjalizowane usługi, takie jak analiza incydentów czy ocena ryzyka.