Według danych IDC aż 70 proc. aplikacji biznesowych pozostaje poza chmurą publiczną. Głównie z obawy o bezpieczeństwo przetwarzanych informacji. Inne przyczyny to przyzwyczajanie do tradycyjnych rozwiązań, a także złożoność aplikacji oraz objętość przetwarzanych przez nich danych. W rezultacie organizacje z jednej strony muszą obsługiwać systemy pracujące w środowisku lokalnym, z drugiej zaś korzystają z SaaS czy usług cloud storage. Ta mało komfortowa sytuacja generuje dodatkowe koszty. Jednocześnie rozmywają się kompetencje i odpowiedzialność pracowników wewnętrznego działu IT oraz specjalistów zatrudnianych przez usługodawcę.

HPE znalazło sposób na rozwiązanie tego i kilku innych problemów, jakie pojawiają się przy okazji cyfrowej transformacji. Antonio Neri, CEO HPE, podczas niedawnego HPE Discover Virtual Experience, podtrzymał swoją ubiegłoroczną zapowiedź, że do końca 2022 r. cała oferta firmy będzie dostępna w formie usługi. Już za niespełna półtora roku klienci HPE będą mogli wybrać model subskrypcyjny, konsumpcyjny lub pay-per-use. W czasie wirtualnego spotkania z partnerami i klientami CEO HPE poinformował również o wprowadzeniu nowej usługi GreenLake Cloud Services, która ma zapewnić elastyczność i sprawność w przenoszeniu aplikacji korporacyjnych bez wygórowanych opłat wyjściowych. Przy okazji wbił szpilkę dostawcom usług chmurowych, zapewniając, że klienci HPE nigdy nie będą obciążeni kosztami za wyjście z chmury, ani ponosili podwójnych kosztów przechowywania danych tylko po to, aby wróciły do środowiska lokalnego.

GreenLake: wielkie jezioro możliwości

HPE GreenLake łączy walory chmury publicznej, takie jak elastyczność, koszty,dostęp do zasobów na żądanie z wydajnością i bezpieczeństwem lokalnego środowiska IT. Niemniej zaprojektowanie optymalnego rozwiązania nie jest prostą sprawą i wymaga od koncernu z San Jose współpracy z integratorami, dystrybutorami oraz klientami końcowymi. W ramach HPE GreenLake istnieje możliwość wyboru chociażby takich systemów, jak: big data, edge computing, backup, disaster recovery, SAP HANA, a także infrastruktury hiperkonwergentnej czy też macierzy dyskowych. Wymienione rozwiązania cieszą się największą popularnością wśród przedsiębiorców, aczkolwiek lista oferowanych przez HPE usług jest znacznie dłuższa.

– HPE posiada bogate doświadczenie we wdrażaniu różnego rodzaju środowisk, co bardzo pomaga zarówno w procesie doboru najlepszej opcji zarówno dla klienta, jak i samego procesu wdrażania infrastruktury w środowisku lokalnym – tłumaczy Marcin Tymieniecki, HPE Business Development Manager w Also.

Dostawca HPE GreeenLake, oprócz pomocy w doborze odpowiedniego sprzętu i oprogramowania, musi wynegocjować z klientem warunki umowy. Idea usługi sprowadza się do tego, aby jej użytkownik płacił jedynie za wykorzystane zasoby. Dlatego też zapisy zawarte w kontrakcie zazwyczaj dotyczą zajmowanej przestrzeni dyskowej, wykorzystania mocy obliczeniowej czy skonsumowanej przepustowości sieci. Umowa zawiera też minimalny poziom zobowiązania klienta, czyli najmniejszą kwotę, jaką zgodzi się płacić każdego miesiąca. Można się tutaj doszukać analogii z abonamentem telefonicznym. Dopiero w przypadku, kiedy klient przekroczy limity określone w kontrakcie, musi uiścić dodatkową opłatę.

–Wdrożony system posiada pewien bufor, który można wykorzystać, kiedy potrzeby obliczeniowe czy też dotyczące powierzchni dyskowej przekroczą przewidywania. Usługodawca w ten sposób zapewnia klientowi ochronę przed niedostateczną alokacją i spadkiem wydajności środowiska w wyniku nagłego wzrostu obciążenia – podkreśla HPE Business Development Manager w Also.

Korzyści dla klientów oraz integratorów

HPE GreenLake stanowi szczególnie interesującą propozycję dla klientów, którzy nie lubią radykalnych zmian. Użytkownicy usługi mają nadal dane pod kontrolą, gdyż znajdują się one w środowisku lokalnym. Jednocześnie zyskują nowe możliwości, których nie daje im własna serwerownia. HPE GreenLake pozwala płacić za faktycznie wykorzystane zasoby czy skalować systemy w górę oraz w dół. Usługa stanowi również duże udogodnienie dla zasypanych pracą działów IT, uwalniając ich od żmudnych, rutynowych zadań. Pełna oferta HPE GreenLake znajduje się na platformie online, na której klienci mogą uzyskać informację, sprawdzić cenę oraz skorzystać z wersji demonstracyjnych.

Usługi HPE GreenLake oferowane są w różnych konfiguracjach i dostarczane klientom w terminie 14 dni od momentu złożenia zamówienia. Partnerzy oraz klienci mogą wybierać spośród prekonfigurowanych elementów składowych architektur referencyjnych – wszystko po to, żeby maksymalnie skrócić czas, który jest potrzebny do uruchomienia produkcyjnego środowiska.

– Usługi HPE pozwalają klientom na uwolnienie kapitału, zwiększenie elastyczności operacyjnej i finansowej, uwolnienie talentów i szybsze wprowadzanie innowacji – wylicza Marcin Tymieniecki.

Ale nie tylko użytkownicy końcowi mogą zostać beneficjentami HPE GreenLake. Also zachęca resellerów oraz integratorów do sprzedaży usług, tym bardziej, że rola partnerów nie ogranicza się do prostej odsprzedaży. Integratorzy mogą rozbudowywać ofertę o autorskie rozwiązania, zwłaszcza że klienci coraz częściej poszukują dodatkowych usług bądź funkcji. Marek Hojda, Indirect Sales Manager w HPE, zauważa, że w ten proces włączają się też firmy, które wcześniej nie były partnerami HPE. Najczęściej są to developerzy, co stanowi pokłosie polityki producenta, który udostępnia interfejsy programowania aplikacji.

– Programy, które tworzą zewnętrzne firmy, włączamy w nasz ekosystem i równocześnie staramy się kojarzyć z integratorami. W ten sposób tworzymy silne trio – zaznacza Marek Hojda.

Marcin Tymieniecki, HPE Business Development Manager, Also  

Also pomaga w przeprowadzeniu projektu HPE GreenLake na każdym jego etapie. Zapewniamy eksperckie wsparcie przy prowadzeniu szkoleń i warsztatów, konsultacji z klientem końcowym oraz producentem, przeprowadzeniu proof of concept oraz doborze odpowiedniej konfiguracji. Klient końcowy zyskuje pewność, że zostanie wysłuchany, a jego faktyczne potrzeby związane z zakupem infrastruktury IT zrozumiane. Natomiast firmy partnerskie otrzymują dodatkową linię wsparcia certyfikowanych ekspertów z zakresu technologii HPE oraz HPE GreenLake. Also rozwija również swoją platformę Cloud Marketplace, dzięki której przygotowanie wyceny oraz stworzenie oferty HPE GreenLake dla klienta końcowego będzie jeszcze prostsze.

  

Model hybrydowy a kontrola danych

W obecnych czasach działy IT muszą zmodernizować metody ochrony cyfrowych informacji, aby uprościć operacje i spełnić wymagane poziomy SLA. Nie jest to jednak zadanie z kategorii łatwych, bowiem coraz więcej firm korzysta z modelu hybrydowego. Część cyfrowych zasobów znajduje się w lokalnej serwerowni, a pozostałe u zewnętrznego usługodawcy. Taka sytuacja prowadzi do wielu nieporozumień pomiędzy usługodawcami a klientami. Szczególnie dobrze widać to na przykładzie modelu SaaS. Usługobiorcy zazwyczaj nie zdają sobie sprawy, że odpowiedzialność za bezpieczeństwo danych jest współdzielona. Innym wcześniej niedostrzeganym problemem są wydatki związane z przenoszeniem zasobów pomiędzy różnymi lokalizacjami.

– Obecnie klienci oczekują zwinności i elastyczności chmury, ale jednocześnie martwią się o bezpieczeństwo oraz koszty związane z przesyłaniem danych. HPE GreenLake zapewnia możliwość tworzenia kopii zapasowych i odzyskiwania danych. Operacje te można przeprowadzać w dwie strony, a więc do i z chmury publicznej. Co ważne, klient nie ponosi związanych z tymi operacjami kosztów – wyjaśnia Marcin Tymieniecki.

HPE GreenLake szybko zdobywa popularność na całym świecie. W 2018 r. przychody ze sprzedaży tych usług wzrosły o 100 proc., w ubiegłym roku zaś o 40 proc. Polska należy do krajów, gdzie ten biznes dopiero się rozkręca. To dobra informacja dla Also i jego partnerów, tym bardziej, że rodzime firmy – sceptycznie podchodzące do usług chmury publicznej – zapewne chętniej skorzystają z ciekawej alternatywy.

Kontakt dla integratorów: Marcin Tymieniecki, HPE Business Development Manager, Also, tel. 691 475 216, Marcin.Tymieniecki@also.com