Problem utraconego dostępu do danych jest przez wielu przedsiębiorców traktowany wręcz nonszalancko. Jednak wynikłe z tego straty finansowe, jak wykazało badanie Aberdeen Group, mogą być niebagatelne. Wskutek zaledwie godzinnego przestoju średniej wielkości przedsiębiorstwo musi się liczyć z kosztami rzędu 750 tys. zł. A przecież takie sytuacje mogą zdarzać się wielokrotnie w ciągu roku. Dlatego konieczne jest identyfikowanie czynników ryzyka, co pozwala wytypować szczególnie zagrożone obszary i oszacować potencjalne straty. Pomoże także w sporządzeniu planu działania na wypadek awarii (Disaster Recovery Plan). Jednym z jego najistotniejszych elementów jest przywrócenie dostępu do danych i kluczowych aplikacji.

Konsekwencją analizy czynników ryzyka i prawdopodobieństwa wystąpienia awarii powinien być wybór rozwiązania, które pozwoli kontynuować pracę firmy mimo sytuacji kryzysowej. Alternatywny, zapasowy ośrodek przetwarzania danych (Disaster Recovery Center, DRC), gwarantujący zachowanie dostępu do zasobów firmy i kontynuowanie procesów biznesowych, powinien być dostosowany do jej potrzeb i możliwości, a także posiadanej infrastruktury IT. Ponieważ budowanie własnego zapasowego centrum danych wiąże się z ogromnym kosztem, warto rozważyć współpracę z firmą trzecią, w ramach outsourcingu.

Idealnym partnerem do nawiązania takiej współpracy, dysponującym wysokiej jakości infrastrukturą i gwarantującym wysoką dostępność usług, jest Atman. Eksperci tego warszawskiego operatora są w stanie pomóc przedsiębiorstwom w opracowaniu planu działania na wypadek awarii i rozważeniu różnych scenariuszy przez pryzmat trzech kluczowych aspektów: technicznych, lokalizacyjnych i metodologicznych.

Aspekty techniczne

Jeżeli firma ma własną serwerownię, pełniącą funkcję podstawowego centrum danych, a potrzebuje zapasowego, warto zainteresować ją usługami kolokacji serwerów w jednym z centrów danych należących do Atmana. Na zewnętrznego partnera (operatora data center) spada wówczas odpowiedzialność za bezpieczeństwo infrastruktury, dostępność zasilania i łączności oraz utrzymywanie właściwych warunków środowiskowych.

Alternatywą dla kolokacji jest wynajem od Atmana serwerów dedykowanych w celu wykorzystania ich jako infrastruktury DRC. Zaletą tego modelu, podobnie jak w pierwszym wariancie, jest korzystanie z profesjonalnego centrum danych. Ponadto firma zyskuje ochronę przed atakami typu DDoS oraz szybki serwis dzięki wsparciu technicznemu przez całą dobę i dostępności magazynu części zamiennych, utrzymywanego na miejscu przez operatora.

Trzecim wariantem jest stworzenie zapasowej infrastruktury w publicznej chmurze obliczeniowej Atmana, co też pozwala na uniknięcie inwestycji w sprzęt IT i jego utrzymanie, ale nadal gwarantuje wysoką dostępność rozwiązań, charakterystyczną dla profesjonalnego centrum danych. W tym modelu możliwa jest dynamiczna modyfikacja wielkości zamawianych zasobów w zależności od potrzeb i od ich realnego wykorzystania, co może przyczyniać się do obniżenia kosztów obsługi IT.

Aspekty lokalizacyjne

Także w kwestii lokalizacji firmowych ośrodków przetwarzania danych możliwe są trzy scenariusze. Wybór jednego z nich zależy od oczekiwań przedsiębiorstwa w zakresie jakości i bezpieczeństwa, a także od oceny bieżącego stanu jego infrastruktury IT.

W pierwszym modelu podstawowym ośrodkiem przetwarzania danych jest firmowa serwerownia, której poziom zabezpieczeń jest uznawany przez jej administratora za wystarczający (przy czym preferuje on szybki dostęp do serwerów w swojej lokalizacji i ma budżet na utrzymywanie wykwalifikowanego personelu technicznego). Zapasowe centrum danych znajduje się natomiast w profesjonalnym kampusie data center Atmana.

Przeciwieństwem takiego podejścia jest model, w którym główne zasoby IT używane przez firmę na co dzień znajdują się w kampusie Atmana, zapewniającym redundancję wszystkich kluczowych zasobów i bardzo wysoką dostępność. Natomiast przedsiębiorstwo nadal utrzymuje zapasowe centrum danych w swojej siedzibie, unikając dodatkowych inwestycji w rozbudowę zabezpieczeń i obniżając koszty zatrudnienia.

Trzecia opcja to pełny outsourcing, w ramach którego oba ośrodki obliczeniowe – podstawowy i zapasowy – zlokalizowane są w centrach danych Atmana. Zapewnia to najwyższy poziom dostępności usług, przy jednoczesnym ograniczaniu wydatków inwestycyjnych na obsługę przetwarzania danych.

Aspekty metodologiczne

Funkcjonowanie zapasowego centrum danych nie musi ograniczać się do pasywnego przechowywania regularnie replikowanych danych i podejmowania działań wyłącznie w sytuacji kryzysowej. Usługobiorcy mają do wyboru dwa modele pracy ich infrastruktury IT w DRC.

Model active-active zakłada, że pomiędzy dwoma ośrodkami przetwarzania danych wykonywana jest replikacja danych w czasie rzeczywistym, więc awaria w jednej lokalizacji skutkuje natychmiastowym udostępnieniem zawsze aktualnych danych z drugiej placówki. W tym modelu zapasowe data center może również podjąć pracę równolegle z podstawowym, tym samym firma może błyskawicznie zwiększyć ilość dostępnej mocy obliczeniowej. Oprócz bardzo szybkich łączy pomiędzy placówkami, wymagane są także niezależne źródła energii elektrycznej oraz tzw. georedundancja, czyli odpowiednio duża odległość obu obiektów od siebie (chociażby po to, żeby znajdowały się w różnych strefach powodziowych), przez co ten sam czynnik ryzyka nie zagrozi działaniu obu centrów danych w tym samym czasie. Odległość między nimi nie może być jednak zbyt duża. Długość łącza zapewniającego transmisję danych nie powinna przekraczać 30 km, aby utrzymać niskie opóźnienia podczas ich replikacji. Te wymagania spełniają Centrum Danych Atman Warszawa-1, znajdujące się przy ul. Grochowskiej oraz Centrum Danych Atman Warszawa-2, zlokalizowane przy ul. Konstruktorskiej.

Z kolei active-passive to model polegający na jednokierunkowej replikacji danych pomiędzy ośrodkami, w cyklach określonych przez klienta. Zapasowe centrum danych jest nieaktywne do czasu przejęcia pracy w przypadku awarii w ośrodku podstawowym. Wówczas klient dysponuje danymi aktualnymi zgodnie z ostatnim cyklem replikacji. W tym modelu odległość pomiędzy centrami może być większa, ponieważ nie jest konieczna bardzo szybka transmisja danych w czasie rzeczywistym. Atman często oferuje swoim klientom takie usługi z wykorzystaniem jednego z warszawskich centrów danych i ośrodka zlokalizowanego w Katowicach lub serwerowni firmowej w dowolnej lokalizacji.

Adam Dzielnicki, kierownik produktu, Atman  

Długotrwała, poważna awaria kluczowych systemów IT działa destrukcyjnie zarówno na operacyjne funkcjonowanie dotkniętej firmy, jak też jej reputację. Część z nich wręcz bankrutuje po niedługim czasie. Dlatego warto jest uczyć się na cudzych błędach i zamiast produkować setki stron dokumentacji, należy kompleksowo przeanalizować konkretne sytuacje. Stworzenie planu reagowania na katastrofy i przeciwdziałania ich skutkom jest kluczowym elementem strategii ciągłości biznesowej przedsiębiorstwa. W tym zakresie pomocne mogą być firmy z branży IT. I chociaż tworzenie takiej strategii nie wiąże się bezpośrednio z koniecznością wdrażania konkretnych rozwiązań, warto jest mieć doświadczenie z tego obszaru, aby korzystając z własnej wyobraźni, móc przewidzieć zarówno skutki niedostępności systemów teleinformatycznych, jak też dobrać najlepsze remedium na tę sytuację.

  

Dodatkowe informacje: Adam Dzielnicki, kierownik produktu, Atman, adam.dzielnicki@atman.pl