Zarzuty UOKiK wobec firm IT
Doszło do niedozwolonego porozumienia – twierdzi urząd.
Zdaniem UOKiK poprzez dostarczone oprogramowanie hurtownie mogły mieć dostęp do danych konkurentów.
UOKiK wszczął postępowanie antymonopolowe przeciwko 10 podmiotom – hurtowniom farmaceutycznym i dostawcom oprogramowania. Postawił im zarzuty antykonkurencyjnej wymiany informacji m.in. o cennikach, rabatach, marżach. Narzędziem do pozyskiwania przez hurtownie takich danych o konkurentach może być zamontowane w aptekach oprogramowanie dostarczone przez specjalistyczne firmy, które również otrzymały zarzuty – twierdzi urząd.
W tej sprawie w 2020 r. doszło do przeszukań w siedzibach spółek.
Zarzuty UOKiK dotyczą następujących 10 firm: Farmacol ITB, Farmacol, Farmacol Serwis, Farmacol-Logistyka, Farmateka, Kamsoft, Neuca, Polska Grupa Farmaceutyczna, SoftForYou i Świat Zdrowia.
Zdaniem UOKiK podejrzewane przez urząd praktyki mogą naruszać zarówno przepisy krajowe, jak i unijne. Jeśli zarzuty się potwierdzą, przedsiębiorcom grożą kary do 10 proc. rocznego obrotu.
Prezes UOKiK: hurtownie pozyskały dostęp do danych konkurentów
„Dowody uzyskane podczas przeszukań w siedzibach spółek wskazują, że mogło dojść do porozumienia polegającego na wymianie informacji między przedsiębiorcami. Hurtownie miały zapewniony dostęp do strategicznych danych konkurentów. Pozyskiwane informacje mogły zmniejszać ich niepewność co do posunięć innych uczestników rynku, pozwalać się do nich dopasować, zapobiegać wojnom cenowym czy stanowić wsparcie przy negocjacjach z producentami leków. Wszystko to mogło ograniczać konkurencję i w efekcie prowadzić do wyższych cen na aptecznych półkach dla konsumentów” – mówi prezes UOKiK Tomasz Chróstny.
Urząd apeluje również o przekazywanie informacji o naruszeniach na rynku farmaceutycznym lub w podobnych sprawach. Zapewnia, że gwarantuje anonimowość sygnalistom.
Podobne aktualności
Przeszukanie UOKiK w biurach Allegro
Sprawa dotyczy możliwego naruszenia reguł konkurencji przez spółkę.
34 mln zł kary dla Orange
Operator stosował niedozwolone klauzule w umowach - twierdzi UOKiK. Orange analizuje treść decyzji, ma prawo odwołać się do sądu.
UOKiK: przeszukania w AB, Action, GT Group i Beko
Urząd podejrzewa zmowę cenową, która mogła dotyczyć produktów wielu marek.
