Xerox przejął Lexmarka. Sfinalizował transakcję o wartości 1,5 mld dol., wliczając dług netto i przejęte zobowiązania. Zakup uzgodniono w grudniu 2024 r. Dotychczas Lexmark należał do chińskiej firmy Ninestar. Działał od 1991 roku.

Xerox twierdzi, że akwizycja to kamień milowy w strategicznej transformacji firmy. Poszerzy ofertę urządzeń i zarządzanych usług druku (MPS), w tym o rozwiązania do druku kolorowego A4 oraz A3. Xerox uzupełni dotychczasowe portfolio zwłaszcza w podstawowym i średnim segmencie oraz w druku produkcyjnym. Ponadto powiększy sieć techników, menedżerów ds. usług i inżynierów.

„Dzięki przejęciu Lexmarka, Xerox znajduje się obecnie w pierwszej piątce w każdym głównym segmencie druku. Jest liderem rynku w zakresie usług zarządzania drukiem. Ta strategiczna kombinacja wzmacnia naszą podstawową działalność poprzez dodanie ekspozycji na rozwijające się części rynku druku, zdolności produkcyjne i rozszerzenie zasięgu dystrybucji” — twierdzi CEO Xeroxa, Steve Bandrowczak.

Po fuzji zespół kierowniczy będzie składał się z liderów Xeroxa i Lexmarka. Połączona organizacja będzie obsługiwać ponad 200 tys. klientów w ponad 170 krajach i prowadzić 125 zakładów produkcyjnych i dystrybucyjnych w 16 krajach. Dla klientów aktualne umowy, wsparcie i dane kontaktowe pozostają takie jak dotychczas. Po tym, jak Xerox przejął Lexmarka, spodziewa się około 240 mln dol. synergii kosztowych związanych z transakcją. Mają przyczynić się do dodatkowego wzrostu skorygowanego zysku o ponad 1 dolara na akcję do końca drugiego roku po zamknięciu transakcji.

Xerox w 2024 roku osiągnął 6,22 mld dol. przychodów i był to spadek o 9,7 proc. wobec 2023 r. Marża operacyjna sięgnęła 4,9 proc. Skorygowany zysk na akcję wyniósł 0,97 dol. To spadek o blisko 47 proc. rok do roku. Lexmark w 2024 r. miał 2,24 mld dol. przychodów.