Jest wyrok w sprawie Ceneo kontra Google. Wrocławski sąd rejonowy przyznał Ceneo 8 mln zł – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”. To konsekwencja naruszania przez giganta postanowienia warszawskiego sądu z marca 2024 r. W ramach zabezpieczenia roszczeń zakazywał on faworyzowania w wyszukiwarce Google’a własnej porównywarki cen (Google Shopping). Ustaloną karą ma być 50 tys. zł za każdy dzień naruszeń. Sąd uznał, że udowodniono je jedynie za 160 dni, jakie minęły od wydania zakazu, stąd Google ma zapłacić Ceneo owe 8 mln zł. Ceneo domagało się 14,3 mln zł. Złożyło apelację. Tym niemniej postanowienie sądu z 2024 r. wciąż obowiązuje i Google musi się liczyć z karami za kontynuację naruszeń.

W grudniu 2024 r. Ceneo złożyło pozew przeciwko Google i Alphabet w warszawskim Sądzie Okręgowym.
Firma należąca do Allegro zarzuciła gigantowi praktyki antykonkurencyjne, takie jak faworyzowanie w wyszukiwarce własnej porównywarki cen Google Shopping. Miało to narazić na straty konkurencyjne firmy takie jak Ceneo. W pozwie domagało się 2,331 mld zł rekompensaty (1,7 mld zł plus 615 mln zł odsetek za lata 2013 – 2024). Do tego Google ma zapłacić Ceneo odsetki ustawowe od 2,331 miliarda zł od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty.