Dział produkcyjny Intela przechodzi drugą w tym roku zmianę kierownictwa. Dwóch nowych menedżerów będzie nadzorować kluczowy aspekt planu powrotu CEO Pata Gelsingera. Zakłada on, że ​​Intel zbuduje kontraktowy biznes produkcji czipów, który wyprzedzi Samsunga jako drugą co do wielkości odlewnię na świecie do 2030 roku.

„Tworzymy pierwszą na świecie odlewnię systemów dla ery AI” – twierdzi CEO Pat Gelsinger.

Dotychczasowy dyrektor w Micronie, Naga Chandrasekaran, zastąpi na stanowisku lidera światowych operacji produkcyjnych weterana Intela, Keyvana Esfarjaniego. W korporacji jest on od blisko 30 lat i przechodzi na emeryturę.

Chandrasekaran dołączy do zespołu kierowniczego Intela 12 sierpnia jako dyrektor ds. operacji globalnych, wiceprezes wykonawczy i dyrektor generalny Intel Foundry Manufacturing and Supply Chain. Będzie podlegał bezpośrednio CEO Patowi Gelsingerowi.

Będzie odpowiedzialny za zarządzanie światowymi operacjami produkcyjnymi Intela i planowanie strategiczne dla Intel Foundry, zapewnienie jakości korporacyjnej i łańcuch dostaw.

Intel Foundry w lutym br. został oficjalnie kontraktową firmą produkującą układy scalone dla innych podmiotów.

Nowy dyrektor spędził ponad 20 lat w Micronie. Ostatnio kierował światowymi działaniami producenta pamięci w zakresie rozwoju technologii i inżynierii.

Kevin O’Buckley został szefem Intel Foundry Services — obejmującego obsługę klienta i operacje ekosystemu. Wcześniej pracował w Marvell Technologies. Stuart Pann, który dotąd kierował tym działem, przeszedł do innej firmy (został COO Groq).

W I kw. 2024 r. Intel osiągnął 12,7 mld dol. przychodów, o 9 proc. więcej niż przed rokiem. Przy 41 proc. marży brutto zyski znalazły się pod kreską. Marża operacyjna wynosła -8,4 proc., co i tak oznacza poprawę rok do roku. Strata netto wyniosła -0,4 mld dol. To też lepszy wynik niż przed rokiem (-2,8 mld dol.).

Natomiast Intel Foundry w I kw. br. odnotował 10-procentowy spadek sprzedaży rok do roku, do 4,4 mld dol.