Rynek oprogramowania jako usługi (SaaS) będzie rósł w tempie 20 proc. rocznie (CAGR) w latach 2025-2032 – spodziewa się Fortune Business Insights. Za tymi procentami kryją się grube miliardy.

Wielkość globalnego rynku została wyceniona na 266,23 mld dol. w 2024 roku. W 2025 r. przewiduje się wzrost do 315,68 mld dol., czyli w jeden rok wydatki mają podskoczyć o blisko 50 mld dol. Natomiast prognoza na 2032 r. mówi już o kwocie 1,13 bln dol. z usług SaaS. W ciągu 7 lat oznacza to ponad 3-krotny wzrost. Swoją drogą, analitycy różnych pracowni już kilka lat temu zwracali uwagę na rosnące ceny SaaS.

Jak zauważa Fortune Business Insights, firmy coraz częściej wdrażają strategie wielochmurowe i hybrydowy cloud. Chmury hybrydowe łączą natomiast systemy lokalne i chmury publicznej, napędzając popyt na rozwiązania SaaS. Ponadto AI też ma swój udział w rozwoju rynku. Otóż platformy SaaS wykorzystują sztuczną inteligencję do dostarczania spersonalizowanych pulpitów nawigacyjnych, rekomendacji i wsparcia. Według przytoczonych danych 70 proc. klientów oczekuje spersonalizowanych interakcji. Zdaniem analityków przyczynia się to do rosnącego zastosowania SaaS, ponieważ firmy starają się spełnić te oczekiwania.
Prognoza zakłada, że do 2026 r. 75 proc. firm SaaS wdroży automatyzację opartą na sztucznej inteligencji dla co najmniej jednego z głównych procesów biznesowych. Ekspansję rynku przyspieszyły też lockdowny, gdyż ludzie pracując zdalnie zaczęli częściej korzystać z SaaS.

Popyt na SuperApps SaaS przyspiesza wzrost rynku

Superaplikacje SaaS, oferujące pakiet zintegrowanych usług i możliwość tworzenia miniaplikacji, zyskują coraz większe zainteresowanie. Jak twierdzą eksperci, dostarczają one spersonalizowanych, spójnych wrażeń użytkownika. Umożliwiają też firmom zarabianie na reklamach w aplikacji. Ponieważ przedsiębiorstwa koncentrują się na rozwiązaniach „jeden interfejs API dla wszystkich” i monetyzacji w aplikacjach za pomocą reklam, oczekuje się, że w 2025 r. trend superaplikacji będzie się rozwijał. Ma to dotyczyć szczególnie sektora SaaS B2B.

Wyzwaniem jest jednak brak jasności co do ustawień zabezpieczeń, zwłaszcza gdy dostęp do aplikacji ma wiele działów. Zwiększa to ryzyko błędnych konfiguracji i naruszeń bezpieczeństwa.