Należy wprowadzić przepis, który „odcina młodzież do 16 roku życia od mediów społecznościowych” – stwierdził wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski w Polsat News. Poinformował, iż w tym roku będą do dyspozycji odpowiednie narzędzia do weryfikacji wieku. Ma być to poświadczenie w ramach portfela tożsamości cyfrowej, a nie jak dotąd deklaracja. Według niego narzędzie to testują niektóre kraje UE. Jednocześnie zastrzegł, że bariera konkretnego wieku, do którego ma obowiązywać zakaz, powinna być przedmiotem analiz i dyskusji.

Pierwszym krajem na świecie, gdzie wdrożono zakaz korzystania mediów społecznościowych młodzieży poniżej 16 roku życia jest Australia. Stało się to grudniu 2025 r. Młodzi ludzie w tym kraju nie mogą korzystać m.in. z Facebooka, Instagrama, TikToka, X, Youtube’a. Egzekwowania ograniczenia muszą pilnować platformy, implementując odpowiednie narzędzia. Za nieprzestrzeganie przepisu grozi im kara ok. 32 mln USD.

W kraju co jakiś czas wraca natomiast temat ograniczeń dla TikToka. Minister cyfryzacji w 2024 r. informował, że zakaz korzystania z chińskiej platformy nie jest planowany. W minionym tygodniu wiceminister Standerski zwrócił się do Komisji Europejskiej o wszczęcie postępowania wobec TikToka. Władze informują o rozpowszechnianiu na platformie treści generowanych przez AI, nawołujących do Polexitu. Bruksela odpowiedziała, że rusza z postępowaniem w tej sprawie.

Warto dodać, że ustawa wdrażająca unijny Akt o usługach cyfrowych, zawiera regulacje umożliwiające usuwanie treści w sieci dotyczących 27 poważnych przestępstw (zlecanie zabójstwa, nakłanianie do samobójstwa, handel ludźmi, kradzieże tożsamości). Ustawa czeka na podpis prezydenta.