Władze deklarują 100 mln euro na Gigabrykę AI
W kraju mogłaby powstać Gigafabryka AI o mocy nawet 75 tys. GPU H100.
Polska zamierza uczestniczyć w unijnej inicjatywie gigafabryk AI. Władze deklarują zaangażowanie w inwestycję 100 mln euro – poinformował wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski. Komitet stały Rady Ministrów przyjął uchwałę, zapewniającą dostęp do gigafabryki AI w Polsce. Jak dodał minister według PAP, kolejny krok należy do przedsiębiorców, którzy będą tworzyć konsorcja budujące gigafabryki AI. Polska rozmawia w sprawie wspólnej inwestycji z kilkoma krajami. Koszt całego przedsięwzięcia szacuje się na 3 mld euro, choć w obliczu rosnących kosztów infrastruktury taka liczba również nie wydaje się pewna.
Gigafabryka AI w kraju ma powstać w ramach unijnej inicjatywy EuroHPC, która zakłada budowę siedmiu takich obiektów w Europie. Ogłoszenie przetargu jest spodziewane pod koniec lipca br. Uruchomienie pierwszych Gigafabryk AI przewiduje się w 2028 roku.
Część projektów będzie realizowana w skali średniej, o docelowej wielkości odpowiadającej ok. 75 tys. GPU, a część w skali dużej – ok. 100 tys. GPU. Minimum to odpowiednik mocy 25 tys. GPU Nvidia H100.
Realizacja każdego projektu nastąpi w dwóch etapach. Pierwsza faza obejmie budowę i uruchomienie infrastruktury oraz rozpoczęcie świadczenia usług. Po przeprowadzeniu audytu technicznego możliwe będzie przejście do drugiej fazy, obejmującej dalszą rozbudowę zasobów obliczeniowych. Takie podejście pozwoli stopniowo zwiększać skalę infrastruktury wraz ze wzrostem zapotrzebowania.
Polska na początek chce wziąć udział w inwestycji takiej „małej” gigafabryki – 25 tys. GPU, która w drugiej fazie mogłaby zostać rozbudowana do 75 tys. kart. Byłby to największy w naszym kraju projekt cyfrowy, w małej wersji szacunkowo co najmniej kilkukrotnie przewyższający moc GPU, jakie działają obecnie w serwerowniach w kraju.
Za przygotowanie i realizację projektów odpowiadać będą konsorcja. Utworzą je firmy, gdzie liderem musi być podmiot europejski (kapitał jest kontrolowany przez firmy z UE). Co do inicjatywy „polskiej” gigafabryki AI, to nieoficjalnie wymienia się szereg firm z branży, zainteresowanych udziałem w inwestycji.
KE odbierze część mocy AI
KE zobowiązała się do odbioru 17 proc. mocy każdej unijnej Gigafabryki AI w ciągu 5 lat. Reszta mogłaby zasilić przedsiębiorstwa w Polsce, sektor publiczny i naukę. Wydaje się, że przy tak potężnym projekcie do kluczowych kwestii należeć będzie zapewnienie dostępności taniej energii, jak również odbiorców tak dużej mocy.
W dyskusji o inicjatywie Gigafabryki wskazywano kilka segmentów, które mogłyby być zainteresowane wykorzystaniem jej mocy obliczeniowej. Chodzi np. o hiperskalerów (jako klientów), duże podmioty z udziałem skarbu państwa, sektor wojskowy, ochronę zdrowia. W każdym razie taka gigafabryka AI wzmocniłaby wybitnie krajowe zdolności obliczeniowe i dostęp polskich użytkowników do infrastruktury niezbędnej do rozwoju zaawansowanych usług sztucznej inteligencji.
Podobne aktualności
Manifest Marka Zuckerberga: otwarte modele mają uratować Metę w wyścigu AI
Mark Zuckerberg przedstawia nową wizję rozwoju sztucznej inteligencji w liczącym 6500 słów eseju
UODO radzi, by sprawdzać zgodność narzędzi AI z RODO
95 proc. badanych firm nie jest gotowych do wdrożenia AI zgodnie z RODO.
