Unijne cło uderza w Temu i AliExpress. Polska pokazuje skalę spadków
Chińskie platformy handlowe mocno odczuwają skutki nowych ceł obowiązujących w UE - informuje Puls Biznesu
Chińskie platformy handlowe ofiarami polityki UE
Unia Europejska wprowadziła 1 lipca zmianę w obszarze handlu elektronicznego z krajami spoza Wspólnoty (np. Chiny, USA, Wielka Brytania czy Turcja). Zmiana dotyczy zniesienia wieloletniego zwolnienia z cła dla przesyłek o wartości do 150 euro. Zamiast zwolnienia wprowadzono tymczasowe, ryczałtowe cło w wysokości 3 euro. Przy czym opłata pobierana jest za „pozycję towarową”, nie za paczkę. Cło naliczane jest od każdej kategorii (kodu celnego) towaru w zgłoszeniu celnym.
Jak donosi Puls Biznesu nowa opłata mocno uderzyła w chińskie platformy handlowe. Jest to zauważalne na polskim rynku. W pierwszym miesiącu obowiązywania nowych przepisów spadek użytkowników odnotowały platformy Temu oraz AliExpress. Pierwsza z wymienionych miała w Polsce 16,68 mln użytkowników w Polsce, zaś w lipcu – 13,6 mln, co stanowi spadek o ponad jedną piątą. Natomiast AliExpress, który stracił w tym czasie ponad 15 proc. użytkowników ( z 9,975 mln do 8,430 mln).
Polska należy do pierwszych państw Europy, w których skutki nowych obciążeń można ocenić na podstawie szybkich i szczegółowych danych o ruchu w internecie.
– Mamy coś, czego nie ma większość krajów Unii: precyzyjny i szybki system pomiaru ruchu internetowego. Dzięki Mediapanelowi widzimy efekt nowych opłat w liczbach realnych użytkowników już miesiąc po ich wprowadzeniu – zauważył w rozmowie z gazetą Sebastian Błaszkiewicz, członek Rady Izby Gospodarki Elektronicznej.
Podobne aktualności
Amerykanin oskarżony o wysłanie do Chin układów Nvidii
Według prokuratury Greg Lui pomagał Chinom zdobywać zaawansowany sprzęt potrzebny do rozwoju
USA tracą dystans do Azjatów na rynku pamięci
Donald Trump chce, aby więcej układów pamięci powstawało w USA
Cyfrowy zegar ruszył: nowy obowiązek producentów w UE
Producenci muszą od dziś zgłaszać aktywnie wykorzystywane luki w zabezpieczeniach oraz poważne incydenty naruszenia bezpieczeństwa za pośrednictwem platformy zgłoszeniowej agencji ENISA
