Amazon poinformował, iż centra danych AWS na Bliskim Wschodzie zostały ponownie „zakłócone” przez drony w wyniku wojny USA i Izraela z Iranem. Klienci w miarę rozwoju „sytuacji wojennej” klienci w regionach powinni „kontynuować migrację do innych lokalizacji” – podał koncern. Zapewnia, iż pracuje nad przywróceniem usług.

Na początku marca kilka centrów danych AWS na Bliskim Wschodzie zostało zaatakowanych przez drony. Spowodowało to przerwy w dostawie prądu w obiektach AWS w Zjednoczonych Emiratach Arabskich i Bahrajnie.

Jak przyznał wówczas koncern, uderzenia te spowodowały uszkodzenia konstrukcji. Zakłóciły również dostawy energii do obiektów, a w niektórych przypadkach wymagały gaszenia pożaru, co wywołało do ​​dodatkowe szkody spowodowane wodą. Amazon oceniał po tych atakach, że odbudowa z powodu uszkodzeń konstrukcyjnych będzie „przedłużona”. AWS otworzył swoje centrum danych w Bahrajnie w 2019 roku.

Iran twierdzi, iż w państwach Zatoki Perskiej koncentruje się na uderzeniach na amerykańskie bazy i obiekty. Jednak ścisła cenzura wprowadzona w tych krajach nie daje jasności co do skali ataków i wywołanych szkód.

Amazon planuje inwestycje w wysokości 200 mld dol. w 2026 roku. Środki mają pójść głównie na budowę i wyposażenie centrów danych.